Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 189 takich materiałów
    Prototyp FSM BESKID – FSM Beskid (FSM Beskid 106) - polski samochód koncepcyjny o jednobryłowym nadwoziu zaprojektowany na początku lat 80. XX wieku w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Samochodów Małolitrażowych BOSMAL w Bielsku-Białej. Łącznie powstało 7 egzemplarzy tego modelu w czterech wersjach.
Historia modelu

W 1981 roku zespół projektantów pod kierownictwem inż. Wiesława Wiatraka rozpoczął prace konstruktorskie nad Beskidem 106. Design opracował Krzysztof Maissner z ASP w Warszawie. W 1982 roku były gotowe plany konstrukcyjne auta oraz rozpoczęto budowę pierwszego prototypu, który został zaprezentowany w 1983 roku.

Karoseria odznaczała się bardzo niskim współczynnikiem oporu powietrza wynoszącym Cx=0,29, który powodował, że Beskid zużywał 3,9 l paliwa na 100 km przy prędkości 90 km/h.

Początkowo w aucie zamontowano chłodzony cieczą silnik o pojemności 594 cm³ i mocy maksymalnej 20,6 kW osiąganej przy 5500 obr./min.

W 1987 roku opracowano wersję modelu Beskid o długości 3,5 m z silnikiem z Fiata 126p BIS. W 1991 roku powstała makieta teoretycznej produkcyjnej wersji samochodu, częściowo zunifikowana pod względem wyglądu zewnętrznego z Cinquecento. Przy jej opracowaniu konstruktorzy z ośrodka BOSMAL i plastycy z krakowskiej ASP skupili się głownie dopracowaniu wnętrza pojazdu. W latach 80. nawiązano współpracę z FSO. Planowano wówczas wykorzystanie w Beskidzie elementów podwozia i silników modelu FSO Wars[1].

Z przyczyn ekonomiczno-politycznych nigdy nie rozpoczęto seryjnej produkcji. Powstało 7 prototypów tego samochodu, z czego 1 został rozbity w próbie zderzeniowej, a 6 przechodziło próby drogowe. Po 1989 roku władze nakazały zniszczenie prototypów, jednak inżynierowie nie wykonali polecenia. Beskida można dziś oglądać w Muzeum Motoryzacji w Warszawie, Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie (2 egzemplarze), na Politechnice Opolskiej, w Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie oraz w zakładowym muzeum ośrodka BOSMAL w Bielsku-Białej.

Jednobryłowe nadwozie pojazdu zostało opatentowane[potrzebne źródło], jednak brakowało funduszy na przedłużenie patentu. W 1993 roku, już po wygaśnięciu patentu nastąpiła premiera francuskiego Renault Twingo, którego bryła przypominała polską konstrukcję[2]. Twingo szybko stało się hitem w Europie i produkowane było w praktycznie nie zmienionej formie do 2007 roku, a w Kolumbii aż do 2012 roku.
    FSM Beskid (FSM Beskid 106) - polski samochód koncepcyjny o jednobryłowym nadwoziu zaprojektowany na początku lat 80. XX wieku w Ośrodku Badawczo-Rozwojowym Samochodów Małolitrażowych BOSMAL w Bielsku-Białej. Łącznie powstało 7 egzemplarzy tego modelu w czterech wersjach.
    Historia modelu

    W 1981 roku zespół projektantów pod kierownictwem inż. Wiesława Wiatraka rozpoczął prace konstruktorskie nad Beskidem 106. Design opracował Krzysztof Maissner z ASP w Warszawie. W 1982 roku były gotowe plany konstrukcyjne auta oraz rozpoczęto budowę pierwszego prototypu, który został zaprezentowany w 1983 roku.

    Karoseria odznaczała się bardzo niskim współczynnikiem oporu powietrza wynoszącym Cx=0,29, który powodował, że Beskid zużywał 3,9 l paliwa na 100 km przy prędkości 90 km/h.

    Początkowo w aucie zamontowano chłodzony cieczą silnik o pojemności 594 cm³ i mocy maksymalnej 20,6 kW osiąganej przy 5500 obr./min.

    W 1987 roku opracowano wersję modelu Beskid o długości 3,5 m z silnikiem z Fiata 126p BIS. W 1991 roku powstała makieta teoretycznej produkcyjnej wersji samochodu, częściowo zunifikowana pod względem wyglądu zewnętrznego z Cinquecento. Przy jej opracowaniu konstruktorzy z ośrodka BOSMAL i plastycy z krakowskiej ASP skupili się głownie dopracowaniu wnętrza pojazdu. W latach 80. nawiązano współpracę z FSO. Planowano wówczas wykorzystanie w Beskidzie elementów podwozia i silników modelu FSO Wars[1].

    Z przyczyn ekonomiczno-politycznych nigdy nie rozpoczęto seryjnej produkcji. Powstało 7 prototypów tego samochodu, z czego 1 został rozbity w próbie zderzeniowej, a 6 przechodziło próby drogowe. Po 1989 roku władze nakazały zniszczenie prototypów, jednak inżynierowie nie wykonali polecenia. Beskida można dziś oglądać w Muzeum Motoryzacji w Warszawie, Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie (2 egzemplarze), na Politechnice Opolskiej, w Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie oraz w zakładowym muzeum ośrodka BOSMAL w Bielsku-Białej.

    Jednobryłowe nadwozie pojazdu zostało opatentowane[potrzebne źródło], jednak brakowało funduszy na przedłużenie patentu. W 1993 roku, już po wygaśnięciu patentu nastąpiła premiera francuskiego Renault Twingo, którego bryła przypominała polską konstrukcję[2]. Twingo szybko stało się hitem w Europie i produkowane było w praktycznie nie zmienionej formie do 2007 roku, a w Kolumbii aż do 2012 roku.
    2 grudnia 2013, 23:00 przez Toma22sz (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    Historia Golfa mk1 cz3 – W 1979 roku Karmann przedstawił otwartą wersje Golfa (Karmann Cabrio). Również w 1979 rozpoczęto seryjną produkcję wersji Cabriolet, którą z małymi zmianami produkowano do 1993 roku. Do jej napędu służyły silniki 1,5 l, 1,6 l i 1,8 l.

W RPA do niedawna produkowano Golfa Mk.
    W 1979 roku Karmann przedstawił otwartą wersje Golfa (Karmann Cabrio). Również w 1979 rozpoczęto seryjną produkcję wersji Cabriolet, którą z małymi zmianami produkowano do 1993 roku. Do jej napędu służyły silniki 1,5 l, 1,6 l i 1,8 l.

    W RPA do niedawna produkowano Golfa Mk.
    28 listopada 2013, 17:09 przez mrozu111 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (2)
    Mój 20-sto letni Mercedes W202 – Jest to model W202 C180 z roku 1993 w wersji Elegance z duuużym stażem bo 355000 km i ma sie jeszcze dobrze.
    Jest to model W202 C180 z roku 1993 w wersji Elegance z duuużym stażem bo 355000 km i ma sie jeszcze dobrze.
    28 listopada 2013, 23:14 przez schemeck (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (10)
    Źródło:

    Własne

    Słyszeliście o czymś takim jak Lotus-Omega – Produkowany w latach 1990-1993 na bazie Opla Omegi był efektem przejęcia przez General Motros Lotus'a. Posiadł silnik wyprodukowany przez lotusa o pojemności 3,6 L i mocy 377 KM
    Produkowany w latach 1990-1993 na bazie Opla Omegi był efektem przejęcia przez General Motros Lotus'a. Posiadł silnik wyprodukowany przez lotusa o pojemności 3,6 L i mocy 377 KM
    17 listopada 2013, 19:07 przez krzysecki (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (10)
    Lamborghini LM002 – Jeden z najbardziej niezwykłych samochodów produkowanych przez Lamborghini jest ten oto duży samochód terenowy pick-up. Wyposażony w 450 konny silnik V12 z Countacha.
Rozmiar i waga są porównywalne Hummera H1 (dł. 4,9m,wys. 1,85m, sz. 2m), ale wielka moc silnika pozwala mu przyspieszyć od 0-100 w "tylko" 7,8s, na pewno nie porównywalny do prawdziwych samochodów sportowych, ale godne uwagi jak na samochód tej wielkości. Ogromne jest tez zużycie paliwa, mniej niż trzy kilometry na litr, podane przez producenta. Aby mieć wystarczający zasięg LM002 ma ogromny 290 litrowy zbiornik paliwa.
Opony też są niesamowite. Zrobione na miarę Pirelli Scorpion 345/60 R17: w dzisiejszych czasach koszt czterech takich niezwykłych opon może wynosić 10000€. Są dostępne trochę "mniejsze" opony (325/65 R17), te dwie wersje są dostosowane na jazdę w terenie i na drodze. W latach 1986 i 1993 wyprodukowano około 300 egzemplarzy LM002.

Chciałbym jeszcze wyjaśnić nazwę tego modelu:
zaczęło się prototypu Cheetach, który miał być dla Amerykańskiego wojska, z silnikiem z tyłu (1977).
LM001: prototyp cywilnej wersji Cheetach-a (1981)
LMA002: LM 001 z śilnikiem z przodu
LM002: wszedł do produkcji
LM003: prototyp na bazie LM002 ale z śilnikem diesla 3,6l o mocy 150 KM
LM004: też na bazie LM002, tym razem z silnikem 7l V12 który Lamborghini używał w łodziach.
    Jeden z najbardziej niezwykłych samochodów produkowanych przez Lamborghini jest ten oto duży samochód terenowy pick-up. Wyposażony w 450 konny silnik V12 z Countacha.
    Rozmiar i waga są porównywalne Hummera H1 (dł. 4,9m,wys. 1,85m, sz. 2m), ale wielka moc silnika pozwala mu przyspieszyć od 0-100 w "tylko" 7,8s, na pewno nie porównywalny do prawdziwych samochodów sportowych, ale godne uwagi jak na samochód tej wielkości. Ogromne jest tez zużycie paliwa, mniej niż trzy kilometry na litr, podane przez producenta. Aby mieć wystarczający zasięg LM002 ma ogromny 290 litrowy zbiornik paliwa.
    Opony też są niesamowite. Zrobione na miarę Pirelli Scorpion 345/60 R17: w dzisiejszych czasach koszt czterech takich niezwykłych opon może wynosić 10000€. Są dostępne trochę "mniejsze" opony (325/65 R17), te dwie wersje są dostosowane na jazdę w terenie i na drodze. W latach 1986 i 1993 wyprodukowano około 300 egzemplarzy LM002.

    Chciałbym jeszcze wyjaśnić nazwę tego modelu:
    zaczęło się prototypu Cheetach, który miał być dla Amerykańskiego wojska, z silnikiem z tyłu (1977).
    LM001: prototyp cywilnej wersji Cheetach-a (1981)
    LMA002: LM 001 z śilnikiem z przodu
    LM002: wszedł do produkcji
    LM003: prototyp na bazie LM002 ale z śilnikem diesla 3,6l o mocy 150 KM
    LM004: też na bazie LM002, tym razem z silnikem 7l V12 który Lamborghini używał w łodziach.
    26 października 2013, 15:40 przez Italianiec (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    Źródło:

    własne/ostatnie 2 fotki z Google

    Honda Accord TSX Retrofit 1993 –
    21 października 2013, 15:42 przez PiereLuigi (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Przygotowania Do Zimy – Suzuki Samurai 1993
    Suzuki Samurai 1993
    14 października 2013, 7:28 przez Kabu (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Skoro wszyscy to i Ja – Dla mnie i tak najlepszy 
Passat B3 Variant 1993.
1.8,90km,przebieg ok. 312tyś km.
i taki mały fajerwerek:4 elektryczne szyby
Być może niedługo udostępnię zdjęcie serducha,nawiasem mówiąc taki przebieg a głowica srebrniutka
    Dla mnie i tak najlepszy
    Passat B3 Variant 1993.
    1.8,90km,przebieg ok. 312tyś km.
    i taki mały fajerwerek:4 elektryczne szyby
    Być może niedługo udostępnię zdjęcie serducha,nawiasem mówiąc taki przebieg a głowica srebrniutka
    12 października 2013, 18:53 przez PiteX1401 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (4)
    Dzisiejszy świat motoryzacji jest dość okrutny - obowiązuje w nim przede wszystkim prawo dżungli. Dobrze sobie radzą tylko największe koncerny motoryzacyjne. Nie ma już miejsca dla ludzi, którzy tworzą samochody kierując się pasją, emocjami... Prawie wszystkie auta to nudne gabloty powstałe dzięki inżynierom i projektantom z oczami wlepionymi w statystyki sprzedaży i przyciśniętymi przez szefostwo, powstałe z myślą o tym, żeby przynosić zysk. Wiadomo, że są wyjątki, ale te wyjątki są gatunkiem poważnie zagrożonym. Wszystkie.

    Do tych aut tworzonych z pasją na pewno można zaliczyć samochody spod znaku gekona - Wiesmann'y. Wiesmann to była rodzinna firma powstała w 1985 roku. W 1993 roku bramy fabryki opuścił pierwszy samochód, który określił kultywowany później przez Wiesmanna styl. Recepta była prosta: nadwozia nawiązujące do motoryzacyjnej klasyki przywodzące ducha brytyjskiej motoryzacji połączono z techniką BMW. Dzięki rzędowym szóstkom i widlastym ósemkom pochodzącym z Bawarii auta Wiesmann były bardzo dynamiczne i mogły pochwalić się ponadprzeciętnymi osiągami. Nie bez znaczenia była również stylistyka samochodów, która być może była nieco dyskusyjna, jednak na pewno zwracała uwagę. Całości dopełniała najwyższa jakość wykonania oraz wnętrza, o które coraz trudniej we współczesnej motoryzacji. W szczytowym okresie działalności firma zatrudniała 110 osób i można powiedzieć, że jej kolejne projekty były coraz śmielsze. Firma adaptowała również coraz mocniejsze silniki BMW, dochodząc do poziomu silników z wersji M. Rzeczywistość okazała się jednak bolesna, a produkcja około 200 samochodów rocznie nie pozwalała nawiązać walki z motoryzacyjnymi gigantami.

    14 sierpnia 2013 do sądu wpłynął wniosek o upadłość skierowany przez niemiecką firmę Wiesmann. W homogenicznym świecie współczesnej motoryzacji zniknął kolejny rodzynek.
    22 września 2013, 19:28 przez robert18mar (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Opel Astra 1993 – Mój Astelix 1993r.
    Mój Astelix 1993r.
    18 września 2013, 21:30 przez ~przemo0114 | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    Źródło:

    Własne