Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 129 takich materiałów
    Trochę humoru – Żona pyta męża:
- Czy widziałeś kiedyś pogięty banknot 100 zł?
Mąż na to znudzonym głosem:
- Nie.
- To popatrz na to... - mówi żona i gniecie banknot 100 zł.
Po chwili znowu pyta męża:
- Czy widziałeś pogięty banknot 200 zł?
- Nie - ponownie odpowiada znudzonym głosem mąż.
-To popatrz na to... - mówi żona i gniecie banknot 200 zł.
Następnie pyta:
- A widziałeś pogięte 300 tys. zł?
Mąż na to zaciekawionym głosem odpowiada:
- Nie.
- To sobie zobacz, stoi w garażu...
    Żona pyta męża:
    - Czy widziałeś kiedyś pogięty banknot 100 zł?
    Mąż na to znudzonym głosem:
    - Nie.
    - To popatrz na to... - mówi żona i gniecie banknot 100 zł.
    Po chwili znowu pyta męża:
    - Czy widziałeś pogięty banknot 200 zł?
    - Nie - ponownie odpowiada znudzonym głosem mąż.
    -To popatrz na to... - mówi żona i gniecie banknot 200 zł.
    Następnie pyta:
    - A widziałeś pogięte 300 tys. zł?
    Mąż na to zaciekawionym głosem odpowiada:
    - Nie.
    - To sobie zobacz, stoi w garażu...
    19 sierpnia 2013, 21:06 przez bartex (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (3)
    Swap Corsa B 2.5 V6 – Witajcie, tu następne zdjęcia z weekendu, trochę się swap przedłuży gdyż jeszcze do ogarnięcia elektronika, silnik już odpala filmik na samym dole, lecz nie łapie obrotów więc jeszcze z dawką paliwa z przewodami muszę coś połączyć, ale zagadał jak obecnie na 2 kolektorach bez wydechu, jak na zdj, co w ten weekend? złożone koło zamachowe płaskie 6.5 kg 2.0 16v calibra 150 KM oraz do tego sprzęgło LUK'a, złączona skrzynia F16 z krótkimi przełożeniami, 3 godziny zabawy ze skrzynią, nie polecam nie ogarniętemu
następnie polutowana elektronika, ścięta ściana grodziowa na kolektor dolotowy bo wadził o grodź, pomalowana pokrywa silnika V6 oraz filtr stożkowy, ładnie gra z komorą silnika dla niewierzących, pokazałbym wam zdj. jak mam ręce posiniaczone i pocięte gdyż sam się z tym wszystkim bujałem i nikt mi w tym niczym nie pomagał! Robię wszystko sam, elektronikę zrobi ktoś inny, oczywiście w następnym weekendzie będzie wstawiana podkładka pod tylną łapę bo mechanizm biegów wadzi o rozrusznik, przerabiana prawa łapa od rozrządu, w sumie to wszystko i toczenie piast i gites

link do filmiku, pierwsze odpalenie 2.5 V6 : http://www.youtube.com/watch?v=x_EE5NRr2-E czekajcie na kolejne zdjęcia. Pozdrawiam
    Witajcie, tu następne zdjęcia z weekendu, trochę się swap przedłuży gdyż jeszcze do ogarnięcia elektronika, silnik już odpala filmik na samym dole, lecz nie łapie obrotów więc jeszcze z dawką paliwa z przewodami muszę coś połączyć, ale zagadał jak obecnie na 2 kolektorach bez wydechu, jak na zdj, co w ten weekend? złożone koło zamachowe płaskie 6.5 kg 2.0 16v calibra 150 KM oraz do tego sprzęgło LUK'a, złączona skrzynia F16 z krótkimi przełożeniami, 3 godziny zabawy ze skrzynią, nie polecam nie ogarniętemu
    następnie polutowana elektronika, ścięta ściana grodziowa na kolektor dolotowy bo wadził o grodź, pomalowana pokrywa silnika V6 oraz filtr stożkowy, ładnie gra z komorą silnika dla niewierzących, pokazałbym wam zdj. jak mam ręce posiniaczone i pocięte gdyż sam się z tym wszystkim bujałem i nikt mi w tym niczym nie pomagał! Robię wszystko sam, elektronikę zrobi ktoś inny, oczywiście w następnym weekendzie będzie wstawiana podkładka pod tylną łapę bo mechanizm biegów wadzi o rozrusznik, przerabiana prawa łapa od rozrządu, w sumie to wszystko i toczenie piast i gites

    link do filmiku, pierwsze odpalenie 2.5 V6 : http://www.youtube.com/watch?v=x_EE5NRr2-E czekajcie na kolejne zdjęcia. Pozdrawiam
    18 sierpnia 2013, 23:11 przez Testarossaxxx (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (5)
    Źródło: własne
    Rozbił Ferrari 458 Italia dwie godziny po zakupie – Wiadomość, że ktoś na świecie rozbił kolejne Ferrari 458 Italia, nie powinna już nikogo zaskakiwać. Model ten należy do grupy tych samochodów, które wymagają od kierowcy czegoś więcej, niż tylko prawa jazdy.
Ten wypadek jest jednak szczególnie interesujący ze względu na fakt, że właściciel “uszkodził” swojego włoskiego supercara po dwóch godzinach od zakupu. Wypadek miał miejsce w irlandzkim mieście Lisburn. Kierowca Ferrari najpierw uderzył w SUV-a, a następnie wbił się w przyczepę ciężarówki. Niestety nie wiemy, czy ktoś poważnie ucierpiał w tym incydencie. 458 Italia została jednak poważnie uszkodzona i bardzo wątpliwe, że będzie “reanimowana”.
    Wiadomość, że ktoś na świecie rozbił kolejne Ferrari 458 Italia, nie powinna już nikogo zaskakiwać. Model ten należy do grupy tych samochodów, które wymagają od kierowcy czegoś więcej, niż tylko prawa jazdy.
    Ten wypadek jest jednak szczególnie interesujący ze względu na fakt, że właściciel “uszkodził” swojego włoskiego supercara po dwóch godzinach od zakupu. Wypadek miał miejsce w irlandzkim mieście Lisburn. Kierowca Ferrari najpierw uderzył w SUV-a, a następnie wbił się w przyczepę ciężarówki. Niestety nie wiemy, czy ktoś poważnie ucierpiał w tym incydencie. 458 Italia została jednak poważnie uszkodzona i bardzo wątpliwe, że będzie “reanimowana”.
    3 sierpnia 2013, 20:35 przez Konto usunięte | Do ulubionych | Skomentuj (7)
    Współczesne samochody sportowe poruszają się po torze wyścigowym niczym przyklejone do nawierzchni. Jednak kiedyś konstrukcje nie były aż tak dopracowane i często ich tył tracił przyczepność w ciasnych zakrętach, co pokazuje film na torze Spa z Isderą Imperator w roli głównej.
    Isdera Imperator, to auto pochodzące z lat 80-tych, co zdradza jego sportowa i charakterystyczna na tamte lata stylistyka. Samochód był oparty na koncepcyjnym Mercedesie CW311, przez co wydaje się jakby był maszyną dawnych filmów Science Fiction.Imperator ma potężny 6-litrowy silnik V8 pochodzący od AMG. Jego moc, to całkiem spore jak na tamte lata 425 KM, przez co auto osiąga „setkę” w 5,7 sekundy i rozpędza się do maksymalnych 305 km/h.Początkowo, Isdera miała otrzymać trochę mniejszy silnik, bo 5-litrową V8 Mercedesa, ale następnie pojawił się pomysł o jednostce o objętości 5,6 litra, również V8. Na szczęście ktoś poszedł po rozum do głowy i wstawił do pojazdu słusznych rozmiarów 6-litrowy silnik widlasty.
    Obecnie Isdera Imperator 108i, to niezwykle rzadki samochód, więc prawdopodobnie ciężko będzie go kiedykolwiek zobaczyć w rzeczywistości, ale mamy dla Was za to krótki film pokazujący jak świetnie zachowuje się to auto na torze wyścigowym.
    3 sierpnia 2013, 21:04 przez Konto usunięte | Do ulubionych | Skomentuj
    I wrocic do domu w nocy, a teraz to!
    16 lipca 2013, 9:45 przez ~versetty777 | Do ulubionych | Skomentuj (5)
    Żegnaj M3 – Tak to smutna prawda BMW rezygnuje z produkcji M3 Coupe!!! 
Na szczęście to tylko efekt nowej polityki firmy dotyczącej nazewnictwa. Od teraz modele o sportowym wyglądzie, takim jak coupe czy kabriolet, mają otrzymać nową nazwę M4, a M3 będziemy mogli zobaczyć tylko w wersji czterodrzwiowej.
BMW M3 produkowane jest od 1986 roku i doczekało się czterech generacji. Pierwsza edycja (E30) oryginalnie powstała właśnie w wersji coupe, oprócz tego występowała jako kabriolet. Samochód, który odnosił spektakularne sukcesy w serii DTM i zarazem wprowadził nową klasę wśród aut drogowych był napędzany motorem 4-cylindrowym, początkowo o pojemności 2.3, a następnie 2.5 litra.
W 1993„e-trzydziestkę” zastąpiła 6-cylindrowa E36 M3, którą upodobali sobie fani driftu (a przynajmniej w Polsce). W 2000 roku na rynku zadebiutował, uważany przez wielu miłośników BMW, za najbardziej udany model E46, a od 2007 roku możemy nabyć w salonach wersje E90 (sedan) E92 coupe oraz E93 convertible, w których po raz pierwszy zamontowano silnik V8. Seria E9X doczekała się kilku limitowanych edycji np. takich jak GTS, CRT, czy DTM.
    Tak to smutna prawda BMW rezygnuje z produkcji M3 Coupe!!!
    Na szczęście to tylko efekt nowej polityki firmy dotyczącej nazewnictwa. Od teraz modele o sportowym wyglądzie, takim jak coupe czy kabriolet, mają otrzymać nową nazwę M4, a M3 będziemy mogli zobaczyć tylko w wersji czterodrzwiowej.
    BMW M3 produkowane jest od 1986 roku i doczekało się czterech generacji. Pierwsza edycja (E30) oryginalnie powstała właśnie w wersji coupe, oprócz tego występowała jako kabriolet. Samochód, który odnosił spektakularne sukcesy w serii DTM i zarazem wprowadził nową klasę wśród aut drogowych był napędzany motorem 4-cylindrowym, początkowo o pojemności 2.3, a następnie 2.5 litra.
    W 1993„e-trzydziestkę” zastąpiła 6-cylindrowa E36 M3, którą upodobali sobie fani driftu (a przynajmniej w Polsce). W 2000 roku na rynku zadebiutował, uważany przez wielu miłośników BMW, za najbardziej udany model E46, a od 2007 roku możemy nabyć w salonach wersje E90 (sedan) E92 coupe oraz E93 convertible, w których po raz pierwszy zamontowano silnik V8. Seria E9X doczekała się kilku limitowanych edycji np. takich jak GTS, CRT, czy DTM.
    9 lipca 2013, 17:47 przez xDEMON93x (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (8)
    Może ktoś poznaje – Pierwsza maszyna jaka jeździła po polskich polach 
Ursus C45--->Ursus C-45/C-451 – ciągnik rolniczy produkowany w latach 1947-1959 przez zakłady Ursus w Warszawie, a następnie w latach 1960-1965 przez Zakłady Mechaniczne w Gorzowie Wielkopolskim.
    Pierwsza maszyna jaka jeździła po polskich polach
    Ursus C45--->Ursus C-45/C-451 – ciągnik rolniczy produkowany w latach 1947-1959 przez zakłady Ursus w Warszawie, a następnie w latach 1960-1965 przez Zakłady Mechaniczne w Gorzowie Wielkopolskim.
    4 lipca 2013, 10:16 przez mejtun (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (8)
    Źródło: Własne
    Budowa Mojego Buggy Barracuda – Oto kilka zdjęć z renowacji niektórych części które w większości pochodzą z Maluszka, będą one użyte do budowy Buggy Barracuda. Teraz gromadzenie potrzebnych materiałów a następnie spawanie ramy i klatki :)
    Oto kilka zdjęć z renowacji niektórych części które w większości pochodzą z Maluszka, będą one użyte do budowy Buggy Barracuda. Teraz gromadzenie potrzebnych materiałów a następnie spawanie ramy i klatki :)
    19 czerwca 2013, 23:20 przez audiol12345 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (2)
    Źródło: Własne
    Renault Espace F1 – W 1995 roku powstał wyjątkowy egzemplarz Renault Espace, który technologicznie bliski był... bolidowi Formuły 1. Renault Espace F1 został stworzony dla uczczenia 10. rocznicy powstania pierwszego rodzinnego Espace i jednocześnie 10-lecia Renault w Formule 1. To idealna okazja, by połączyć te dwa całkiem odmienne światy w jeden model, który przeczy logice. Źródłem napędu Espace F1 był silnik pochodzący z bolidu Williams-Renault FW15C z roku 1993. Mowa o 2,5-litrowej, 40-zaworowej jednostce V10, której moc 700 KM podniesiono na potrzeby projektu do potężnych 800 KM. Podobnie jak w bolidzie F1, tak i tu, motor zamontowany został centralnie, a siły napędowe przekazywane były, jak na wyścigowy pojazd przystało, na tylną oś, za pośrednictwem 6-stopniowej półautomatycznej skrzyni biegów. Nietrudno się domyślić, że osiągi tego supersportowego rodzinnego vana były wręcz kosmiczne. Pierwszym kierowcą, który zasiadł za jego sterami był Eric Bernard, kierowca F1. Wyniki, jakie udało mu się uzyskać, są imponujące. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwało zaledwie 2,8 sekundy, a 200 km/h od startu pojawiało się na liczniku już po 6,9 sekundy! Maksymalna prędkość sięgała natomiast 312 km/h. Podobnie imponujące było hamowanie. Potężne węglowo-ceramiczne tarcze pozwalały na rozpędzenie się od 0 do 270 km/h i następnie całkowite zatrzymanie na dystansie zaledwie 600 metrów. Osiągi bolidu Formuły 1 w rodzinnym vanie? Jak widać na przykładzie Espace F1 jest to możliwe. Szkoda, że model pozostał jedynie pokazowym prototypem, a jego następcy nie widać. W dobie szału na ekologiczne rozwiązania i ograniczania emisji spalin raczej drugiego takiego projektu już nie zobaczymy.
    W 1995 roku powstał wyjątkowy egzemplarz Renault Espace, który technologicznie bliski był... bolidowi Formuły 1. Renault Espace F1 został stworzony dla uczczenia 10. rocznicy powstania pierwszego rodzinnego Espace i jednocześnie 10-lecia Renault w Formule 1. To idealna okazja, by połączyć te dwa całkiem odmienne światy w jeden model, który przeczy logice. Źródłem napędu Espace F1 był silnik pochodzący z bolidu Williams-Renault FW15C z roku 1993. Mowa o 2,5-litrowej, 40-zaworowej jednostce V10, której moc 700 KM podniesiono na potrzeby projektu do potężnych 800 KM. Podobnie jak w bolidzie F1, tak i tu, motor zamontowany został centralnie, a siły napędowe przekazywane były, jak na wyścigowy pojazd przystało, na tylną oś, za pośrednictwem 6-stopniowej półautomatycznej skrzyni biegów. Nietrudno się domyślić, że osiągi tego supersportowego rodzinnego vana były wręcz kosmiczne. Pierwszym kierowcą, który zasiadł za jego sterami był Eric Bernard, kierowca F1. Wyniki, jakie udało mu się uzyskać, są imponujące. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwało zaledwie 2,8 sekundy, a 200 km/h od startu pojawiało się na liczniku już po 6,9 sekundy! Maksymalna prędkość sięgała natomiast 312 km/h. Podobnie imponujące było hamowanie. Potężne węglowo-ceramiczne tarcze pozwalały na rozpędzenie się od 0 do 270 km/h i następnie całkowite zatrzymanie na dystansie zaledwie 600 metrów. Osiągi bolidu Formuły 1 w rodzinnym vanie? Jak widać na przykładzie Espace F1 jest to możliwe. Szkoda, że model pozostał jedynie pokazowym prototypem, a jego następcy nie widać. W dobie szału na ekologiczne rozwiązania i ograniczania emisji spalin raczej drugiego takiego projektu już nie zobaczymy.
    17 czerwca 2013, 19:24 przez KUBEX (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (6)
    BMW e30 – Witam motokillerzy.
Mam pytanie odnośnie E30 a mianowicie,czy orientuje się ktoś w tym ile mniej więcej PLN trzeba poświecić na zakup E30, następnie silnika np 4.4l i zrobienie swapu w jakimś warsztacie. I jeszcze polakierowanie calej karoserii. Jeśli ktoś się orientuje dobrze w tym temacie to proszę o podanie ogólnego kosztu takich zabiegów itp. Z góry dziękuje i pozdrawiam,czekam na komentarze. I jesli ktos ma inne moze lepsze pomysly na e30 to propozycje mile widziane:)
    Witam motokillerzy.
    Mam pytanie odnośnie E30 a mianowicie,czy orientuje się ktoś w tym ile mniej więcej PLN trzeba poświecić na zakup E30, następnie silnika np 4.4l i zrobienie swapu w jakimś warsztacie. I jeszcze polakierowanie calej karoserii. Jeśli ktoś się orientuje dobrze w tym temacie to proszę o podanie ogólnego kosztu takich zabiegów itp. Z góry dziękuje i pozdrawiam,czekam na komentarze. I jesli ktos ma inne moze lepsze pomysly na e30 to propozycje mile widziane:)
    26 maja 2013, 22:04 przez wrobson (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (13)
    Źródło: internet