Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 183 takie materiały
    Jak duży jest Ford F-650? – Właśnie tak.
    Właśnie tak.
    16 kwietnia 2015, 17:55 przez pietras413 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Opel Astra F  4x4 650 koni – Spotkana na MotoWeekend w Gorzowie Wlkp.


Silnik: z32se
Wersja nadwozia : sedan
Rok produkcji 2000 

Silnik 3.2 v6 Z32SE z vectry C
Turbo Holset hx35w
Intercooler Mishimoto
BOV HKS
Wałki ssące i wydechowe G z X30XE
Kolektora dolotowy od X30XE +porting
Wtryski 850CC
Wydech 3 cale
Filtr powietrza ITG
Wskaźniki Boost, EGT, temp. oleju, ciśn. oleju Autogauge SM Peak
AFR Wideband INNOVATE
Świece Bosh F5DP0R
Cewki zapłonowe bezpośrednie z Vectry C
Strojone na Ecumaster EMU.
    Spotkana na MotoWeekend w Gorzowie Wlkp.


    Silnik: z32se
    Wersja nadwozia : sedan
    Rok produkcji 2000

    Silnik 3.2 v6 Z32SE z vectry C
    Turbo Holset hx35w
    Intercooler Mishimoto
    BOV HKS
    Wałki ssące i wydechowe G z X30XE
    Kolektora dolotowy od X30XE +porting
    Wtryski 850CC
    Wydech 3 cale
    Filtr powietrza ITG
    Wskaźniki Boost, EGT, temp. oleju, ciśn. oleju Autogauge SM Peak
    AFR Wideband INNOVATE
    Świece Bosh F5DP0R
    Cewki zapłonowe bezpośrednie z Vectry C
    Strojone na Ecumaster EMU.
    4 kwietnia 2015, 21:50 przez Bartek27828 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (4)
    Opel Astra 4x4 650 koni – A oto jest serce Astry.
    A oto jest serce Astry.
    4 kwietnia 2015, 21:54 przez Bartek27828 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (3)
    Opel Astra 650 koni - zlot "Moto Barlinek" – Opel Astra 650KM.
    Opel Astra 650KM.
    2 kwietnia 2015, 0:11 przez Daniel1996 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (5)
    Can-Am XMR 650 – Dobrze się spisuje w terenie i na dodatek wygląda nieziemsko
    Dobrze się spisuje w terenie i na dodatek wygląda nieziemsko
    Golf W12 650 – Silnik z Bentleya 650KM 750Nm umieszczony za kierowcą, zawieszenie Gallardo.
    Silnik z Bentleya 650KM 750Nm umieszczony za kierowcą, zawieszenie Gallardo.
    2 grudnia 2014, 17:51 przez andyace (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (9)
    Moje cudeńka – Mercedes C124  i Yamaha Drag Star 650 po znacznych modyfikacjach.
    Mercedes C124 i Yamaha Drag Star 650 po znacznych modyfikacjach.
    30 listopada 2014, 12:20 przez Faraon (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Audi S8 Talladega od MTM – "Ostatnio firma MTM zaprezentowała model Audi S8 Talladega. Niestety produkcja została ograniczona do zaledwie 25 egzemplarzy, ale zapewne jeśli ktoś pojawi się w recepcji z odpowiednią gotówką, z pewnością dostanie bardzo podobny model. Cena? Warto ją zdradzić na początku - dokładnie 189 708 euro.

W zamian za taką sumę klient otrzyma zmodyfikowany silnik 4.0 V8. Ale jak zmodyfikowany! Podwójnie doładowana jednostka generuje zamiast 520 aż 760 KM, natomiast moment obrotowy poszybował z poziomu 650 Nm aż do 945 Nm. Dzięki takim operacjom Audi S8 Talladega przyspiesza od 0 do 100 km/h w czasie 3,5 sekundy, zaś prędkość maksymalna to 325 km/h.

Oprócz mocnego zastrzyku energii, Audi S8 Talladega dostanie również zmiany wizualne. Największą rolę odgrywają oczywiście 21-calowe felgi Bimoto z oponami Michelin Pilot Super Sport w rozmiarze 295/30. Oprócz tego mamy subtelne dodatki aerodynamiczne oraz liczne modyfikacje we wnętrzu. A jak Wam podoba się taka modyfikacja luksusowo-sportowej limuzyny?"
    "Ostatnio firma MTM zaprezentowała model Audi S8 Talladega. Niestety produkcja została ograniczona do zaledwie 25 egzemplarzy, ale zapewne jeśli ktoś pojawi się w recepcji z odpowiednią gotówką, z pewnością dostanie bardzo podobny model. Cena? Warto ją zdradzić na początku - dokładnie 189 708 euro.

    W zamian za taką sumę klient otrzyma zmodyfikowany silnik 4.0 V8. Ale jak zmodyfikowany! Podwójnie doładowana jednostka generuje zamiast 520 aż 760 KM, natomiast moment obrotowy poszybował z poziomu 650 Nm aż do 945 Nm. Dzięki takim operacjom Audi S8 Talladega przyspiesza od 0 do 100 km/h w czasie 3,5 sekundy, zaś prędkość maksymalna to 325 km/h.

    Oprócz mocnego zastrzyku energii, Audi S8 Talladega dostanie również zmiany wizualne. Największą rolę odgrywają oczywiście 21-calowe felgi Bimoto z oponami Michelin Pilot Super Sport w rozmiarze 295/30. Oprócz tego mamy subtelne dodatki aerodynamiczne oraz liczne modyfikacje we wnętrzu. A jak Wam podoba się taka modyfikacja luksusowo-sportowej limuzyny?"
    26 listopada 2014, 19:17 przez Czary (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: autocentrum.pl
    Hoonicorn RTR – samochód Kena Blocka stworzony z myślą o Gymkhanie 7 – Okazuje się, że w najnowszej części Gymkhany, Ken Block zrezygnuje ze swojego 650-konnego Forda Fiesty RX43, który do 100 km/h przyspieszał w 1,8 sekundy. Ale spokojnie, jego miejsce w nadchodzącej produkcji zajmie jeszcze mocniejszy Ford, tyle że Mustang. Pojazd nazywa się Hoonicorn RTR i jest to mocno zmodyfikowany Mustang z roku 1965. Z oryginału jednak zostało niewiele.

Po pierwsze, jest to Mustang wyposażony w… napęd na 4 koła. Auto zostało w całości zmodernizowane przez firmę ASD Motorsports, co zajęło aż 2 lata pracy. Ken Block przypomina, że wybór auta spowodowany był także tegoroczną, 50 rocznicą Mustanga.

Pod maską zainstalowano silnik Roush Yates 410, co w przeliczeniu na centymetry sześcienne daje pojemność 6.7 litra. Jednostka generuje aż 845 KM oraz 976 Nm momentu obrotowego. Moc przekazywana jest na wszystkie koła za pośrednictwem 6-stopniowej skrzyni Sadev SC90-24. Pojawiło się także zawieszenie zrobione zupełnie od podstaw.
    Okazuje się, że w najnowszej części Gymkhany, Ken Block zrezygnuje ze swojego 650-konnego Forda Fiesty RX43, który do 100 km/h przyspieszał w 1,8 sekundy. Ale spokojnie, jego miejsce w nadchodzącej produkcji zajmie jeszcze mocniejszy Ford, tyle że Mustang. Pojazd nazywa się Hoonicorn RTR i jest to mocno zmodyfikowany Mustang z roku 1965. Z oryginału jednak zostało niewiele.

    Po pierwsze, jest to Mustang wyposażony w… napęd na 4 koła. Auto zostało w całości zmodernizowane przez firmę ASD Motorsports, co zajęło aż 2 lata pracy. Ken Block przypomina, że wybór auta spowodowany był także tegoroczną, 50 rocznicą Mustanga.

    Pod maską zainstalowano silnik Roush Yates 410, co w przeliczeniu na centymetry sześcienne daje pojemność 6.7 litra. Jednostka generuje aż 845 KM oraz 976 Nm momentu obrotowego. Moc przekazywana jest na wszystkie koła za pośrednictwem 6-stopniowej skrzyni Sadev SC90-24. Pojawiło się także zawieszenie zrobione zupełnie od podstaw.
    Ostatnie etapy tworzenia polskiego supersamochodu – Arrinera Hussarya przechodzi ostatnie testy, dotyczą one aerodynamiki i układu kierowniczego. Zespół pracujący nad autem otrzymał na to dotację 2,7 mln zł. Twórcy podkreślają, że ma to duże przełożenie na ostateczne prowadzenie pojazdu. Premiera samochodu ma odbyć się w przyszłym roku.

Wg Dr. Janusza Piechny z Politechniki Warszawskiej, który jest zaangażowany m.in. w budowanie pojazdów eksperymentalnych dla Shell Eco Marathon, w supersamochodach wszystko ma olbrzymie znaczenie. Dodaje, że nie ma tu miejsca na przypadkowe kształty i elementy karoserii. Mają one bowiem duży wpływ na stabilność podczas jazdy, pokonywanie zakrętów oraz skuteczność hamowania. Dodaje, że aktualne testy są momentem, kiedy wszystkie modele teoretyczne są sprawdzane w warunkach rzeczywistych, czyli na torze wyścigowym.

Sercem modelu Hussarya jest silnik V8 produkcji GM o pojemności 6.2 litra. Moc generowana przez tą jednostkę to 650 KM, a moment obrotowy – 820 Nm. Silnik będzie współpracował z manualną, 6-stopniową skrzynią biegów włoskiej firmy Cima, która potrafi przenieść aż 900 Nm momentu obrotowego. Osiągi jakimi wykazuje się Hussarya są imponujące. Pierwszą setkę zobaczymy po 3,2 sekundy, a prędkość maksymalna to 340 km/h!
    Arrinera Hussarya przechodzi ostatnie testy, dotyczą one aerodynamiki i układu kierowniczego. Zespół pracujący nad autem otrzymał na to dotację 2,7 mln zł. Twórcy podkreślają, że ma to duże przełożenie na ostateczne prowadzenie pojazdu. Premiera samochodu ma odbyć się w przyszłym roku.

    Wg Dr. Janusza Piechny z Politechniki Warszawskiej, który jest zaangażowany m.in. w budowanie pojazdów eksperymentalnych dla Shell Eco Marathon, w supersamochodach wszystko ma olbrzymie znaczenie. Dodaje, że nie ma tu miejsca na przypadkowe kształty i elementy karoserii. Mają one bowiem duży wpływ na stabilność podczas jazdy, pokonywanie zakrętów oraz skuteczność hamowania. Dodaje, że aktualne testy są momentem, kiedy wszystkie modele teoretyczne są sprawdzane w warunkach rzeczywistych, czyli na torze wyścigowym.

    Sercem modelu Hussarya jest silnik V8 produkcji GM o pojemności 6.2 litra. Moc generowana przez tą jednostkę to 650 KM, a moment obrotowy – 820 Nm. Silnik będzie współpracował z manualną, 6-stopniową skrzynią biegów włoskiej firmy Cima, która potrafi przenieść aż 900 Nm momentu obrotowego. Osiągi jakimi wykazuje się Hussarya są imponujące. Pierwszą setkę zobaczymy po 3,2 sekundy, a prędkość maksymalna to 340 km/h!