Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 28 takich materiałów
    VG30DETT – Silnik, który jako pierwszy w Japonii dobił do 280 KM w 1989 roku (kilka miesięcy przed RB26DETT). Od niego zaczął obowiązywać limit mocy japońskich silników, jeśli ktoś chciałby poczytać co konkretnie do tego doprowadziło, zapraszam do poczytania na blogu:
https://staryjaponiec.blogspot.com/2013/11/282-japonska-motoryzacja-to-03-limit.html
    Silnik, który jako pierwszy w Japonii dobił do 280 KM w 1989 roku (kilka miesięcy przed RB26DETT). Od niego zaczął obowiązywać limit mocy japońskich silników, jeśli ktoś chciałby poczytać co konkretnie do tego doprowadziło, zapraszam do poczytania na blogu:
    https://staryjaponiec.blogspot.com/2013/11/282-japonska-motoryzacja-to-03-limit.html
    AMG GT S x2 – 4.0 V8 TwinTurbo 510 KM 650 Nm
0-100 km/h: 3.7 s
Vmax: 310 km/h
Łódź, 2016
więcej zdjęć u źródła
    4.0 V8 TwinTurbo 510 KM 650 Nm
    0-100 km/h: 3.7 s
    Vmax: 310 km/h
    Łódź, 2016
    więcej zdjęć u źródła
    Diesel czy benzyna? – Cześć, chciałbym zachęcić was do dyskusji na temat zalet i wad silników o zapłonie samoczynnym i iskrowym. Osobiście miałem jedno auto z silnikiem diesla (98KM 1.9 dTi w Lagunie), ale większość aut jakimi jeździłem miały ropniaki pod maską. Obecnie mam S80 T6 TwinTurbo i do diesla nigdy nie wrócę. Oczywiście, w ciągu ostatnich lat silniki diesla zostały znacząco ulepszone, a ich wady zniwelowane. Ale i tak są DLA MNIE gorsze pod prawie każdym względem.

Wady, które dyskwalifikują silniki diesla:
- kiepska kultura pracy - głośny, nieprzyjemny dźwięk (wrrr) i drgania przenoszone na "budę"
- słabsze osiągi przy tej samej pojemności
- mało sportowe wrażenia z jazdy
- dysonans podczas jazdy - im wyższe obroty tym mniej mocy (co jest z drugiej strony najważniejszą zaletą diesla - cała potęga tych silników tkwi w dolnym zakresie obrotów)
- problemy z odpalaniem w zimie (świece muszą być w idealnym stanie, wymagają więcej prądu przy rozruchu niż benzyny, również paliwo musi być dostosowane do niskich temperatur)
- niski zakres użytecznych obrotów, trzeba dużo wachlować w przypadku manuala
- wymuszenie stosowania drogich i niezbyt trwałych filtrów które zmniejszają ilość cząstek stałych (DPF, FAP)
- śmierdzące spaliny
- wolne nagrzewanie się w zimie
- nie nadają się do miasta
- przy benzynce możemy wybrać: turbo czy też ssak, w klekocie w zasadzie nie mamy wyboru - diesel musi być doładowany
- w większości przypadków słabiej wyposażone egzemplarze...
- ... z o wiele większymi przebiegami
- droższe w zakupie (choć tańsze jeśli chodzi o tankowanie)
- nowsze są bardzo wrażliwe na jakość paliwa (chociaż silniki benzynowe z bezpośrednim wtryskiem też)
- moim zdaniem nie pasują wizerunkowo do aut wyższej klasy.

Silniki benzynowe dają mi ciszę kiedy chcę ciszy i piękny dźwięk kiedy chcę jechać szybciej. Lepszą kulturę pracy, lepsze wrażenia z jazdy. Dają mi większy wybór jeśli chodzi o liczbę i układ cylindrów, a także o charakterystykę  pracy. Ja decyduję czy chcę mieć doładowanego, narwanego fun-cara czy też liniowo rozwijającego moc wolnossaka. Przy tej samej pojemności mam lepsze osiągi.

Uwaga dla zwolenników diesli. Autor wie, że silniki te są stale rozwijane i dążą ku lepszemu. Wie też, że już teraz nowoczesne silniki diesla potrafią zaoferować dobre wrażenia, że kultura ich pracy zależy od liczby i układu cylindrów. Zdaje sobie również sprawę, że nowoczesne konstrukcje przenoszą mniej drgań i są cichsze niż jeszcze kilka lat temu. Ale tu skupiamy się na porównaniu silników od lat '90 do współczesności, więc średnio nadal wypadają gorzej. 

Zachęcam do dyskusji w komentarzach. Możecie dodać jeszcze jakieś wady silników ZS? A może widzicie jakieś zalety, o których tu nie wspomniałem? Może macie jeszcze jakieś wady/zalety benzyniaków? Piszcie w komentarzach.
    Cześć, chciałbym zachęcić was do dyskusji na temat zalet i wad silników o zapłonie samoczynnym i iskrowym. Osobiście miałem jedno auto z silnikiem diesla (98KM 1.9 dTi w Lagunie), ale większość aut jakimi jeździłem miały ropniaki pod maską. Obecnie mam S80 T6 TwinTurbo i do diesla nigdy nie wrócę. Oczywiście, w ciągu ostatnich lat silniki diesla zostały znacząco ulepszone, a ich wady zniwelowane. Ale i tak są DLA MNIE gorsze pod prawie każdym względem.

    Wady, które dyskwalifikują silniki diesla:
    - kiepska kultura pracy - głośny, nieprzyjemny dźwięk (wrrr) i drgania przenoszone na "budę"
    - słabsze osiągi przy tej samej pojemności
    - mało sportowe wrażenia z jazdy
    - dysonans podczas jazdy - im wyższe obroty tym mniej mocy (co jest z drugiej strony najważniejszą zaletą diesla - cała potęga tych silników tkwi w dolnym zakresie obrotów)
    - problemy z odpalaniem w zimie (świece muszą być w idealnym stanie, wymagają więcej prądu przy rozruchu niż benzyny, również paliwo musi być dostosowane do niskich temperatur)
    - niski zakres użytecznych obrotów, trzeba dużo wachlować w przypadku manuala
    - wymuszenie stosowania drogich i niezbyt trwałych filtrów które zmniejszają ilość cząstek stałych (DPF, FAP)
    - śmierdzące spaliny
    - wolne nagrzewanie się w zimie
    - nie nadają się do miasta
    - przy benzynce możemy wybrać: turbo czy też ssak, w klekocie w zasadzie nie mamy wyboru - diesel musi być doładowany
    - w większości przypadków słabiej wyposażone egzemplarze...
    - ... z o wiele większymi przebiegami
    - droższe w zakupie (choć tańsze jeśli chodzi o tankowanie)
    - nowsze są bardzo wrażliwe na jakość paliwa (chociaż silniki benzynowe z bezpośrednim wtryskiem też)
    - moim zdaniem nie pasują wizerunkowo do aut wyższej klasy.

    Silniki benzynowe dają mi ciszę kiedy chcę ciszy i piękny dźwięk kiedy chcę jechać szybciej. Lepszą kulturę pracy, lepsze wrażenia z jazdy. Dają mi większy wybór jeśli chodzi o liczbę i układ cylindrów, a także o charakterystykę pracy. Ja decyduję czy chcę mieć doładowanego, narwanego fun-cara czy też liniowo rozwijającego moc wolnossaka. Przy tej samej pojemności mam lepsze osiągi.

    Uwaga dla zwolenników diesli. Autor wie, że silniki te są stale rozwijane i dążą ku lepszemu. Wie też, że już teraz nowoczesne silniki diesla potrafią zaoferować dobre wrażenia, że kultura ich pracy zależy od liczby i układu cylindrów. Zdaje sobie również sprawę, że nowoczesne konstrukcje przenoszą mniej drgań i są cichsze niż jeszcze kilka lat temu. Ale tu skupiamy się na porównaniu silników od lat '90 do współczesności, więc średnio nadal wypadają gorzej.

    Zachęcam do dyskusji w komentarzach. Możecie dodać jeszcze jakieś wady silników ZS? A może widzicie jakieś zalety, o których tu nie wspomniałem? Może macie jeszcze jakieś wady/zalety benzyniaków? Piszcie w komentarzach.
    4.0 V8 TwinTurbo 510 KM/1570 kg.
    25 lutego 2015, 19:25 przez Derve (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Jaguar XJ 220 1994 – Silnik to 6-cylindrowe 3.5L Twin-Turbo rozwijające 542 KM przy 7000 RPM pozwalał osiągnąć 355 km/h przy wadze 1372 kg. Był to najszybszy seryjnie produkowany samochód w roku 1992. Jaguar XJ220 dzierżył również miano najszybszego auta na torze Nurburgring, seryjne auto prowadzone przez Johna Nielsena z czasem 7:46:37 sekundy stało się najszybszym autem na tym torze pomiędzy 1992 a 2000 rokiem.
    Silnik to 6-cylindrowe 3.5L Twin-Turbo rozwijające 542 KM przy 7000 RPM pozwalał osiągnąć 355 km/h przy wadze 1372 kg. Był to najszybszy seryjnie produkowany samochód w roku 1992. Jaguar XJ220 dzierżył również miano najszybszego auta na torze Nurburgring, seryjne auto prowadzone przez Johna Nielsena z czasem 7:46:37 sekundy stało się najszybszym autem na tym torze pomiędzy 1992 a 2000 rokiem.
    Toyota 1G-GTE (R6 Twin Turbo) – 30 lat temu, zadebiutował pierwszy, japoński, podwójnie doładowany silnik DOHC, czyli konstrukcja Toyoty przy współpracy z Yamahą - 1G-GTE. Rzędowa szóstka o pojemności dwóch litrów, posiada dwie turbosprężarki CT-12, moc 185 KM i moment obrotowy wynoszący 235 Nm. Silnik dostępny był od 1985 roku między innymi w samochodach widocznych na zdjęciu, czyli Toyota Soarer (Z20), Mark II (X70) oraz Supra (A70). Z czasem silnik przechodził kolejne usprawnienia, ostatecznie, jego parametry to 210 KM i 275 Nm. Na początku lat 90, zastąpił go 1JZ-GTE.
    30 lat temu, zadebiutował pierwszy, japoński, podwójnie doładowany silnik DOHC, czyli konstrukcja Toyoty przy współpracy z Yamahą - 1G-GTE. Rzędowa szóstka o pojemności dwóch litrów, posiada dwie turbosprężarki CT-12, moc 185 KM i moment obrotowy wynoszący 235 Nm. Silnik dostępny był od 1985 roku między innymi w samochodach widocznych na zdjęciu, czyli Toyota Soarer (Z20), Mark II (X70) oraz Supra (A70). Z czasem silnik przechodził kolejne usprawnienia, ostatecznie, jego parametry to 210 KM i 275 Nm. Na początku lat 90, zastąpił go 1JZ-GTE.
    Galant Twinturbo – Komora silnika w Mitsubishi Galant Kombi podczas Raceism 2k14.
    Komora silnika w Mitsubishi Galant Kombi podczas Raceism 2k14.
    25 listopada 2014, 16:14 przez prezes123 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (3)
    Źródło:

    własne

    Przekroje samochodów "Nissan 300ZX Z32 TwinTurbo (1989)" – SILNIK
pojemność skokowa:  2960cm3
moc:  280KM
moment obr.:  371Nm
układ silnika, liczba cylindrów:  widlasty, 6
położenie silnika:  przód
ustawienie silnika:  podłużne
średnica x skok tłoka:  87.00mm x 83.00mm
typ:  DOHC - podwójny wałek rozrządu w głowicy
stopień sprężania:  8.50:1

OSIĄGI
przyspieszenie 0-100 km/h:  5.9s
prędkość maksymalna:  250 km/h (ograniczona elektronicznie)
stosunek mocy do masy:  0.178 KM/kg

ZAWIESZENIE
napęd:  na koła tylne
hamulce przód / tył:  tarczowe wentylowane / tarczowe
skrzynia biegów:  liczba biegów: 5, skrzynia biegów: manualna

WYMIARY i WAGI
długość:  4525 mm
szerokość:  1800 mm
wysokość:  1255 mm
rozstaw osi:  2570 mm
prześwit:  130 mm
masa:  1550 kg

CIEKAWOSTKI
-Przednie reflektory 300ZX wykorzystane były w Lamborghini Diablo VT (1999).
-Nissan 300ZX był laureatem amerykańskiego pisma motoryzacyjnego "Car and Driver".
-Tym samym Nissanem jeździł Jerzy Kiler (Cezary Pazura) w filmie "Kiler"
-300ZX mimo dopracowanego układu jezdnego, mocnego widlastego silnika V6, zaawansowanej techniki i niezawodności nie odniósł takiego sukcesu jak np. Nissan Skyline lub Nissan 200SX. Najlepiej sprzedawał się w USA.
    SILNIK
    pojemność skokowa: 2960cm3
    moc: 280KM
    moment obr.: 371Nm
    układ silnika, liczba cylindrów: widlasty, 6
    położenie silnika: przód
    ustawienie silnika: podłużne
    średnica x skok tłoka: 87.00mm x 83.00mm
    typ: DOHC - podwójny wałek rozrządu w głowicy
    stopień sprężania: 8.50:1

    OSIĄGI
    przyspieszenie 0-100 km/h: 5.9s
    prędkość maksymalna: 250 km/h (ograniczona elektronicznie)
    stosunek mocy do masy: 0.178 KM/kg

    ZAWIESZENIE
    napęd: na koła tylne
    hamulce przód / tył: tarczowe wentylowane / tarczowe
    skrzynia biegów: liczba biegów: 5, skrzynia biegów: manualna

    WYMIARY i WAGI
    długość: 4525 mm
    szerokość: 1800 mm
    wysokość: 1255 mm
    rozstaw osi: 2570 mm
    prześwit: 130 mm
    masa: 1550 kg

    CIEKAWOSTKI
    -Przednie reflektory 300ZX wykorzystane były w Lamborghini Diablo VT (1999).
    -Nissan 300ZX był laureatem amerykańskiego pisma motoryzacyjnego "Car and Driver".
    -Tym samym Nissanem jeździł Jerzy Kiler (Cezary Pazura) w filmie "Kiler"
    -300ZX mimo dopracowanego układu jezdnego, mocnego widlastego silnika V6, zaawansowanej techniki i niezawodności nie odniósł takiego sukcesu jak np. Nissan Skyline lub Nissan 200SX. Najlepiej sprzedawał się w USA.
    3 sierpnia 2014, 16:26 przez kubiisz (PW) | Do ulubionych | Skomentuj