Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 582 takie materiały
    Pierwsza jazda Yamaha DT 125 R po remoncie.
    Docieram Dtkę przed weekendem
    17 października 2019, 21:51 przez ~dtkowiec | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: www.siwekmoto.pl
    Pierwsze odpalenie DTki po remoncie !
    Dźwięk 2t po remoncie to muzyka dla uszu, silnik pracuje wyśmienicie :D !
    Lajkujcie, komentujcie lecimy dalej z serią BiedaEnduro.
    Następny odcinek będzie z docierania Yamahy, a później... DTka znowu będzie miała ciężko !
    Piona :)
    11 października 2019, 21:50 przez ~endurowieccross | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: www.siwekmoto.pl
    Ciąg dalszy składania Yamahy DT 125.
    W tym tygodniu pierwsze odpalenie.
    Losujemy dla widzów naklejki BiedaEnduro
    10 października 2019, 8:50 przez ~biedowiecenduro | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: www.siwekmoto.pl
    Czy jest sens bać się prądu? – Jakiś czas temu miałem okazję pojeździć Super Soco TC Max po Sopocie i naszło mnie na przemyślenia. Podczas przejażdżki stało się to, czego najbardziej się obawiałem - spodobało mi się. Maszynka jest osiągowym odpowiednikiem 125-tki, ale sporo różni się od spalinowych sprzętów tej klasy. Po przesiadce z 650-tki, którą przyjechałem na testy nie uderzył mnie brak osiągów jak na większości 125, nie było wachlowania biegami non stop, silnika który produkuje więcej hałasu niż mocy i mulastego ruszania. Po prostu odwijasz manetkę i motocykl zaczyna przyspieszać, praktycznie bez dźwięku, słychać tylko przekładnię pasową i potem szum wiatru. I tak do 90 km/h, na tym osiągi się kończą. Jak miałem Hondę CLR 125 jechała dokładnie tyle samo, czyli nie ma dramatu. Zasadniczo ten elektryk ma większość zalet normalnej 125, bez wielu jej wad. Do minimum ograniczona jest obsługa układu napędowego, z elementów na które trzeba zwrócić uwagę został tylko wspomniany pasek i bateria. Zawieszenie, hamulce itd jak w każdym innym motocyklu. Problemem jest oczywiście to, co w każdym elektrycznym pojeździe - zasięg i zużycie ogniw. W tym zakresie oczywiście trwają prace i postęp w ciągu ostatnich lat jest zauważalny, ale dalej jest gorzej niż w spalinowych odpowiednikach. Producent podaje 110 km teoretycznego zasięgu, ale realnie celowałbym bardziej w 80 km. Moim zdaniem to dystans absolutnie wystarczający do jazdy po mieście. Bateria powinna swobodnie wytrzymać kilka lat, do tego czasu prawdopodobnie pojawią się tańsze zamienniki, można też kombinować z wymianą samych ogniw i elektroniki sterującej (Wyobrażacie sobie te tuningi w stylu montowania ogniw od Tesli? :D ). Tak w ogóle ile taka zabawka kosztuje? Około 20 tys zł, dokładnie tyle samo co np. Yamaha MT 125. Jeździłem oboma i Super Soco moim zdaniem nie ustępuje jej wykonaniem ani wrażeniami z jazdy. Nigdy nie pomyślałbym, że do tego dojdzie, ale prawdę powiedziawszy z tej dwójki wybrałbym elektryka. Jakie są Wasze przemyślenia odnośnie elektrycznych motocykli, samochodów i wszystkich innych jeździdeł? Próbowaliście? Jak oceniacie? Swoją drogą dziękuję firmie MOTO-ZONE z Sopotu za udostępnienie motocykla do testów i możliwość przekonania się jak to wygląda na prawdę.
    Jakiś czas temu miałem okazję pojeździć Super Soco TC Max po Sopocie i naszło mnie na przemyślenia. Podczas przejażdżki stało się to, czego najbardziej się obawiałem - spodobało mi się. Maszynka jest osiągowym odpowiednikiem 125-tki, ale sporo różni się od spalinowych sprzętów tej klasy. Po przesiadce z 650-tki, którą przyjechałem na testy nie uderzył mnie brak osiągów jak na większości 125, nie było wachlowania biegami non stop, silnika który produkuje więcej hałasu niż mocy i mulastego ruszania. Po prostu odwijasz manetkę i motocykl zaczyna przyspieszać, praktycznie bez dźwięku, słychać tylko przekładnię pasową i potem szum wiatru. I tak do 90 km/h, na tym osiągi się kończą. Jak miałem Hondę CLR 125 jechała dokładnie tyle samo, czyli nie ma dramatu. Zasadniczo ten elektryk ma większość zalet normalnej 125, bez wielu jej wad. Do minimum ograniczona jest obsługa układu napędowego, z elementów na które trzeba zwrócić uwagę został tylko wspomniany pasek i bateria. Zawieszenie, hamulce itd jak w każdym innym motocyklu. Problemem jest oczywiście to, co w każdym elektrycznym pojeździe - zasięg i zużycie ogniw. W tym zakresie oczywiście trwają prace i postęp w ciągu ostatnich lat jest zauważalny, ale dalej jest gorzej niż w spalinowych odpowiednikach. Producent podaje 110 km teoretycznego zasięgu, ale realnie celowałbym bardziej w 80 km. Moim zdaniem to dystans absolutnie wystarczający do jazdy po mieście. Bateria powinna swobodnie wytrzymać kilka lat, do tego czasu prawdopodobnie pojawią się tańsze zamienniki, można też kombinować z wymianą samych ogniw i elektroniki sterującej (Wyobrażacie sobie te tuningi w stylu montowania ogniw od Tesli? :D ). Tak w ogóle ile taka zabawka kosztuje? Około 20 tys zł, dokładnie tyle samo co np. Yamaha MT 125. Jeździłem oboma i Super Soco moim zdaniem nie ustępuje jej wykonaniem ani wrażeniami z jazdy. Nigdy nie pomyślałbym, że do tego dojdzie, ale prawdę powiedziawszy z tej dwójki wybrałbym elektryka. Jakie są Wasze przemyślenia odnośnie elektrycznych motocykli, samochodów i wszystkich innych jeździdeł? Próbowaliście? Jak oceniacie? Swoją drogą dziękuję firmie MOTO-ZONE z Sopotu za udostępnienie motocykla do testów i możliwość przekonania się jak to wygląda na prawdę.
    4 października 2019, 23:17 przez Magnetic (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    Źródło: własne, motocykl od MOTO-ZONE z Sopotu
    Łapcie kolejny odcinek serii BiedaEnduro :D
    Są tutaj jacyś symatycy Enduro ?
    3 października 2019, 21:17 przez ~dtendurowiec | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: www.siwekmoto.pl
    Po krótkiej przerwie zabrałem się za demontaż uszczelniaczy w DTce.
    Tłok 56,94 mm WOSSNERA już zamówiony. Jak dotrze w poniedziałek to odrazu wiozę cylinder do szlifu. Później jeszcze tylko ok tygodnia wyczekiwania i można zaczynać składać DTkę.
    Strasznie mi się jeździć chce :D !
    W lagach wymienię olej na 15 W, wyreguluję i baaardzo jestem ciekaw różnicy między seryjnym zawieszeniem od DTki.
    Może będzie można coś poskakać :D
    Piona !
    22 września 2019, 12:59 przez ~dt125yamaha | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: www.siwekmoto.pl
    Cześć, chciałem Wam przedstawić projekt BiedaEnduro. Głównym zamysłem jest pokazanie, że posiadająć determinację i zajawkę można osiągnąć wiele, nawet bez zaplecza finansowego.
    14 września 2019, 19:52 przez ~enduroeiwec | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: www.siwekmoto.pl
    Kolejny odcinek serii BiedaEnduro i kolejna modyfikacja Yamahy Dt 125.
    Przełożyłem zawias z KTMa LC2 Sting 125 do DTki. Komplikacji sporo, ale udało się !
    Oglądajcie i komentujcie !
    11 września 2019, 20:37 przez ~biedaenduro125 | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: www.siwekmoto.pl
    Po pierwszej w nocy, S7, jadę na tempomacie (125 - 128 km/h), zbliżam się do auta, nie chce hamować, więc spojrzenie w lusterka, z tyłu auto daleko, dlatego kierunek, wbijam na lewy pas i w lusterkach widzę, że auto za mną jedzie sporo szybciej, niż mi się wydawało, co było trudno ocenić w nocy. Dlatego podejmuję decyzję, by przyspieszyć i w miarę żwawo wyprzedzić auto, które i tak wyprzedzić miałem. Dzięki czemu nie zmuszałem do hamowania pojazdu jadącego za mną, pojechał on swoim tempem dziękując mi po drodze. Można bez zajeżdżania, hamowania, mrugania i trąbienia? Można! Bądźmy dla siebie uprzejmi.
    8 września 2019, 21:47 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Motocykl 3 lata stał w kurniku
    29 sierpnia 2019, 9:24 przez ~suzukidr1255 | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: www.siwekmoto.pl