Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 385 takich materiałów
    Czy jest sens bać się prądu? – Jakiś czas temu miałem okazję pojeździć Super Soco TC Max po Sopocie i naszło mnie na przemyślenia. Podczas przejażdżki stało się to, czego najbardziej się obawiałem - spodobało mi się. Maszynka jest osiągowym odpowiednikiem 125-tki, ale sporo różni się od spalinowych sprzętów tej klasy. Po przesiadce z 650-tki, którą przyjechałem na testy nie uderzył mnie brak osiągów jak na większości 125, nie było wachlowania biegami non stop, silnika który produkuje więcej hałasu niż mocy i mulastego ruszania. Po prostu odwijasz manetkę i motocykl zaczyna przyspieszać, praktycznie bez dźwięku, słychać tylko przekładnię pasową i potem szum wiatru. I tak do 90 km/h, na tym osiągi się kończą. Jak miałem Hondę CLR 125 jechała dokładnie tyle samo, czyli nie ma dramatu. Zasadniczo ten elektryk ma większość zalet normalnej 125, bez wielu jej wad. Do minimum ograniczona jest obsługa układu napędowego, z elementów na które trzeba zwrócić uwagę został tylko wspomniany pasek i bateria. Zawieszenie, hamulce itd jak w każdym innym motocyklu. Problemem jest oczywiście to, co w każdym elektrycznym pojeździe - zasięg i zużycie ogniw. W tym zakresie oczywiście trwają prace i postęp w ciągu ostatnich lat jest zauważalny, ale dalej jest gorzej niż w spalinowych odpowiednikach. Producent podaje 110 km teoretycznego zasięgu, ale realnie celowałbym bardziej w 80 km. Moim zdaniem to dystans absolutnie wystarczający do jazdy po mieście. Bateria powinna swobodnie wytrzymać kilka lat, do tego czasu prawdopodobnie pojawią się tańsze zamienniki, można też kombinować z wymianą samych ogniw i elektroniki sterującej (Wyobrażacie sobie te tuningi w stylu montowania ogniw od Tesli? :D ). Tak w ogóle ile taka zabawka kosztuje? Około 20 tys zł, dokładnie tyle samo co np. Yamaha MT 125. Jeździłem oboma i Super Soco moim zdaniem nie ustępuje jej wykonaniem ani wrażeniami z jazdy. Nigdy nie pomyślałbym, że do tego dojdzie, ale prawdę powiedziawszy z tej dwójki wybrałbym elektryka. Jakie są Wasze przemyślenia odnośnie elektrycznych motocykli, samochodów i wszystkich innych jeździdeł? Próbowaliście? Jak oceniacie? Swoją drogą dziękuję firmie MOTO-ZONE z Sopotu za udostępnienie motocykla do testów i możliwość przekonania się jak to wygląda na prawdę.
    Jakiś czas temu miałem okazję pojeździć Super Soco TC Max po Sopocie i naszło mnie na przemyślenia. Podczas przejażdżki stało się to, czego najbardziej się obawiałem - spodobało mi się. Maszynka jest osiągowym odpowiednikiem 125-tki, ale sporo różni się od spalinowych sprzętów tej klasy. Po przesiadce z 650-tki, którą przyjechałem na testy nie uderzył mnie brak osiągów jak na większości 125, nie było wachlowania biegami non stop, silnika który produkuje więcej hałasu niż mocy i mulastego ruszania. Po prostu odwijasz manetkę i motocykl zaczyna przyspieszać, praktycznie bez dźwięku, słychać tylko przekładnię pasową i potem szum wiatru. I tak do 90 km/h, na tym osiągi się kończą. Jak miałem Hondę CLR 125 jechała dokładnie tyle samo, czyli nie ma dramatu. Zasadniczo ten elektryk ma większość zalet normalnej 125, bez wielu jej wad. Do minimum ograniczona jest obsługa układu napędowego, z elementów na które trzeba zwrócić uwagę został tylko wspomniany pasek i bateria. Zawieszenie, hamulce itd jak w każdym innym motocyklu. Problemem jest oczywiście to, co w każdym elektrycznym pojeździe - zasięg i zużycie ogniw. W tym zakresie oczywiście trwają prace i postęp w ciągu ostatnich lat jest zauważalny, ale dalej jest gorzej niż w spalinowych odpowiednikach. Producent podaje 110 km teoretycznego zasięgu, ale realnie celowałbym bardziej w 80 km. Moim zdaniem to dystans absolutnie wystarczający do jazdy po mieście. Bateria powinna swobodnie wytrzymać kilka lat, do tego czasu prawdopodobnie pojawią się tańsze zamienniki, można też kombinować z wymianą samych ogniw i elektroniki sterującej (Wyobrażacie sobie te tuningi w stylu montowania ogniw od Tesli? :D ). Tak w ogóle ile taka zabawka kosztuje? Około 20 tys zł, dokładnie tyle samo co np. Yamaha MT 125. Jeździłem oboma i Super Soco moim zdaniem nie ustępuje jej wykonaniem ani wrażeniami z jazdy. Nigdy nie pomyślałbym, że do tego dojdzie, ale prawdę powiedziawszy z tej dwójki wybrałbym elektryka. Jakie są Wasze przemyślenia odnośnie elektrycznych motocykli, samochodów i wszystkich innych jeździdeł? Próbowaliście? Jak oceniacie? Swoją drogą dziękuję firmie MOTO-ZONE z Sopotu za udostępnienie motocykla do testów i możliwość przekonania się jak to wygląda na prawdę.
    4 października 2019, 23:17 przez Magnetic (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    Źródło: własne, motocykl od MOTO-ZONE z Sopotu
    22 września 2019, 22:09 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Ford Focus Mk1 – Ford Focus Mk1 rok 2000 silnik 1.8 benzyna. Jedno z najlepszych aut które miałem (moje indywidualne zdanie) auto wiernie służyło 3 lata. Przejechałem nim 100 tys km i nigdy nie zawiódł. Rozstałem się z nim z powodu wszechobecnej rdzy.
    Ford Focus Mk1 rok 2000 silnik 1.8 benzyna. Jedno z najlepszych aut które miałem (moje indywidualne zdanie) auto wiernie służyło 3 lata. Przejechałem nim 100 tys km i nigdy nie zawiódł. Rozstałem się z nim z powodu wszechobecnej rdzy.
    19 czerwca 2019, 21:46 przez SeQo (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Pełen test i opinia użytkownika.
    14 marca 2019, 20:08 przez Marekzeszczecina (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Taki mały konkursik! na 30 tys subsów. Nagraj swój film i prześlij mi go na marketing@rajdowyfelix.pl masz czas do 10 Marca. Ja z pośród waszych filmów wybiorę 10, a najlepszy nagrodzę wspaniałym zegarkiem marki Pulsar
    1 marca 2019, 21:12 przez Felixiada (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: felixiada
    Już wspominałem o Mercedesie na swoim kanale i skrupulatnie opowiedziałem o nim jak i pokazałem że mimo przejechanych 300 tys km auto wygląda świeżo . Na filmie celowo pokazałem Mercedesa C220 nie przygotowanego , nie umytego i zaniedbanego by w tym odcinku na który was zapraszam odsłonić nową skórę moje mercedesa . Auto opuściło myjnię i już na drugi dzień znalazło nowego właściciela .
    27 stycznia 2019, 10:43 przez Felixiada (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: felixiada
    "Okrągły przebieg" – 1.4 VVTi, z tych 333.333 km jakies 250 tyś na gazie. Dzielnie jedzie dalej ;)
    1.4 VVTi, z tych 333.333 km jakies 250 tyś na gazie. Dzielnie jedzie dalej ;)
    18 listopada 2018, 12:07 przez ~Inexynos | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: własne
    Mercedes Benz C220 z roku 2007 - taki samochód mam w garażu i muszę wam koniecznie go pokazać. 299 tys km przejechanych, a to naprawdę jeździ jak by miało 50 tys. Zobaczcie koniecznie film, bo tak jak wygląda Mercedes w środku to mało które auto wygląda tak jak mój majozeł. Merc zasługuje na film bo naprawdę jak na 11 lat trzyma się dzielnie.
    5 listopada 2018, 7:49 przez Felixiada (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: felixiada
    Jeśli najnowszy odcinek "Dużego w Maluchu" obejrzycie 400 tys. razy to właściciel KSW Maciej Kawulski obiecał, że pojedzie Maluchem do Londynu na galę, którą organizuje na Wembley w październiku. Promujmy Polskiego Fiata w Anglii!
    2 sierpnia 2018, 12:50 przez ~youtube | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: youtube
    Beatka – Moje trzecie auto BMW e39 530i 231 kunia automat plus LPG. Tak wyglądało po zakupie niestety dziś wygląda trochę gorzej ponieważ ktoś we mnie wjechał z przodu. Ale to mała stłuczka i będzie dobrze. Nigdy nie miałem auta z FWD i nie zamierzam mieć. Lubie napęd klasyczny dużą moc i duży gabaryt. W przyszłości będą mody bo teraz to zwykła seria. Kupiłem z przebiegiem 260 tys teraz po 9 miesiącach jest już 292 tys. Stan adekwatny do przebiegu a czy był cofany to nie wiem. Ale była malowana w kilku miejscach a na masce i zderzaku przednim szpachla. Była bita ale nieznacznie. Super się sprawuje jeszcze nigdy mnie nie zawiodła.
Pozdrawiam
    Moje trzecie auto BMW e39 530i 231 kunia automat plus LPG. Tak wyglądało po zakupie niestety dziś wygląda trochę gorzej ponieważ ktoś we mnie wjechał z przodu. Ale to mała stłuczka i będzie dobrze. Nigdy nie miałem auta z FWD i nie zamierzam mieć. Lubie napęd klasyczny dużą moc i duży gabaryt. W przyszłości będą mody bo teraz to zwykła seria. Kupiłem z przebiegiem 260 tys teraz po 9 miesiącach jest już 292 tys. Stan adekwatny do przebiegu a czy był cofany to nie wiem. Ale była malowana w kilku miejscach a na masce i zderzaku przednim szpachla. Była bita ale nieznacznie. Super się sprawuje jeszcze nigdy mnie nie zawiodła.
    Pozdrawiam
    17 czerwca 2018, 23:37 przez HiszpanOmega (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (3)