Szukaj
Znalazłem 515 takich materiałów
Film, który jest opublikowany na Państwa portalu, wypacza całkowicie sytuację i dotyczy momentu, kiedy kierujący Fordem zjechał pod prąd na zjeździe z obwodnicy Wrocławia przy stadionie Tarczyński Arena, wcześniej wymuszając pierwszeństwo na samochodzie ciężarowym, zjeżdżając ze środkowego pasa przed ciężarówką na pas zjazdowy.
W tym momencie całe zajście było nagrywane i podczas zajścia nawiązane było kolejne połączenie z operatorem 112. Kierujący Fordem po zjechaniu pod prąd na ślimaku zatrzymał się na placu przed nasypem przy obwodnicy, ponownie pokazał nam środkowy palec, pomachał i znów włączył się do ruchu, jadąc pod prąd pod most i wymuszając pierwszeństwo na kolejnych samochodach.
Filmy ze zdarzenia związanego z uszkodzeniem samochodu Audi, jak i zachowaniem kierowcy, nagrywane telefonem komórkowym przez pasażerów Audi, zostały przekazane Policji.
Źródło: KWP Gorzów Wielkopolski
Od 57-latka wyczuwalna była wyraźna woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Po zatrzymaniu mężczyzny mundurowi skierowali do sądu wniosek o rozpatrzenie sprawy w trybie przyspieszonym. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, a w związku z tym, że stężenie alkoholu przekraczało 1,5 promila, wdrożona zostanie procedura, w której sąd może orzec przepadek pojazdu. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie sąd.
"Ja byłem kierowcą ciężarówki, nie mam w zwyczaju wyhamowywać osobówek. Możecie zobaczyć całą akcję ze środka wraz z momentem mojego wyprzedzania. Możecie zwrócić uwagę że czekałem aż osobówki przejadą i zwolni się lewy pas. Tam jest wzniesienie, kierowca przede mną zwolnił mocno, do jakichś 75, więc zacząłem go wyprzedzać. Trwało to dość krótko, pomimo tego że wyhamowałem na równo z nim, czekając na wolny lewy pas Pani kierująca została uznana przez policję winną za zdarzenie drogowe i ukarana mandatem"
Na nagraniu nie widać kolizji, ale autor informuje, że ciężarówka uderzyła w Audi. Na szczęście nic się nie stało, zjechali spokojnie na pobocze. Nagranie zostało wysłane także na skrzynkę SAD do KWP w Lublinie