Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Profil użytkownika

    tejstedPL

    Młody rajdowiec
    Zamieszcza materiały od: 31 sierpnia 2016 - 11:24
    Ostatnio: 25 września 2019 - 10:05
    • Materiałów na głównej: 93 z 99 (6 usunietych przez adm.)
    • Punktów za materiały: 978
    • Komentarzy: 2
    • Punktów za komentarze: 0
     
    Złoty Rolex Laudy – Salzburgring; 1976. Niki Lauda wręcza Arturo Merzario swojego złotego Rolexa Oyster Perpetual Datejust.

Zegarek był podarunkiem dla Merzario w geście podziękowaniu za uratowanie życia podczas tragicznego wypadku Laudy na torze Nurburgring. Merzario był jedną z trzech osób, która zatrzymała się podczas wyścigu i wyciągała Austriaka z płonącego bolidu. W swoich wspomnieniach Włoch opowiadał, że nie ma pojęcia jak udało mu się wyszarpnąć płonącego Laude z kokpitu, bo ważył wtedy zaledwie 60 kilogramów. Jak sam mówił "robiłem to, co trzeba było zrobić! " Zaraz po tym jak Lauda znalazł się na asfalcie Merzario rozpoczął masaż serca.

Początkowo Merzario nie chciał przyjąć Rolexa i poczuł się bardzo urażony tym gestem. Duży wpływ na to miało pierwsze spotkanie Laudy i Merzario podczas GP Włoch na torze Monza, wtedy Austriak przeszedł obok Włocha zupełnie bez słowa. Ostatecznie Arturo, za namową szefa swojego zespołu - Carlo Chiti, przyjął zegarek, ale nigdy go nie założył na rękę.

Rolex przeleżał ponad 40 lat w szuflacie, aż do momentu, gdy w maju 2019 Merzario udzielił wywiadu dla magazynu QP i został poproszony o jego założenie. Mimo podeszłego wieku (76 lat), Włoch na wywiad przyszedł w białym kowboskijm kapeluszu, czyli dokładnie tak jak zwykł się nosić na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Merzario wciąż uważa, że ten gest godził w jego włoską dumę i nie przywiązuje do niego żadnej wagi... ale na koniec wywiadu, gdy zegarek zniknął mu z oczu, miał nerwowo zapytać "gdzie jest mój Rolex?!" PO WIĘCEJ ODWIEDŹ https://tejsted.pl/utopia/
    Salzburgring; 1976. Niki Lauda wręcza Arturo Merzario swojego złotego Rolexa Oyster Perpetual Datejust.

    Zegarek był podarunkiem dla Merzario w geście podziękowaniu za uratowanie życia podczas tragicznego wypadku Laudy na torze Nurburgring. Merzario był jedną z trzech osób, która zatrzymała się podczas wyścigu i wyciągała Austriaka z płonącego bolidu. W swoich wspomnieniach Włoch opowiadał, że nie ma pojęcia jak udało mu się wyszarpnąć płonącego Laude z kokpitu, bo ważył wtedy zaledwie 60 kilogramów. Jak sam mówił "robiłem to, co trzeba było zrobić! " Zaraz po tym jak Lauda znalazł się na asfalcie Merzario rozpoczął masaż serca.

    Początkowo Merzario nie chciał przyjąć Rolexa i poczuł się bardzo urażony tym gestem. Duży wpływ na to miało pierwsze spotkanie Laudy i Merzario podczas GP Włoch na torze Monza, wtedy Austriak przeszedł obok Włocha zupełnie bez słowa. Ostatecznie Arturo, za namową szefa swojego zespołu - Carlo Chiti, przyjął zegarek, ale nigdy go nie założył na rękę.

    Rolex przeleżał ponad 40 lat w szuflacie, aż do momentu, gdy w maju 2019 Merzario udzielił wywiadu dla magazynu QP i został poproszony o jego założenie. Mimo podeszłego wieku (76 lat), Włoch na wywiad przyszedł w białym kowboskijm kapeluszu, czyli dokładnie tak jak zwykł się nosić na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Merzario wciąż uważa, że ten gest godził w jego włoską dumę i nie przywiązuje do niego żadnej wagi... ale na koniec wywiadu, gdy zegarek zniknął mu z oczu, miał nerwowo zapytać "gdzie jest mój Rolex?!" PO WIĘCEJ ODWIEDŹ https://tejsted.pl/utopia/
    Alfa Giulia i ekscentryczny włoski reżyser – Zmasakrowane i nadpalone ciało. Zmiażdżona lewa dłoń. Odcięte palce. Złamana szczęka. Autopsja wskazała, iż bezpośrednią przyczyną zgonu było zmiażdżenie klatki piersiowej, a narzędziem… Alfa Romeo Giulia GTV należąca do denata. Pasolini zginął 2 listopada 1975 roku w wieku 53 lat, na trzy tygodnie przed planowaną premierą, ukończonego już wtedy, „Salo, czyli 120 dni Sodomy”. więcej -> https://tejsted.pl/pasolini/
    Zmasakrowane i nadpalone ciało. Zmiażdżona lewa dłoń. Odcięte palce. Złamana szczęka. Autopsja wskazała, iż bezpośrednią przyczyną zgonu było zmiażdżenie klatki piersiowej, a narzędziem… Alfa Romeo Giulia GTV należąca do denata. Pasolini zginął 2 listopada 1975 roku w wieku 53 lat, na trzy tygodnie przed planowaną premierą, ukończonego już wtedy, „Salo, czyli 120 dni Sodomy”. więcej -> https://tejsted.pl/pasolini/
    Sierra Coswoth: BUBLEWICZ – Zawsze powtarzał „Mam szczęście i mam nadzieje, że ono mnie nie opuści”... zapraszam na spotkanie z Marianem "BUBLEM" Bublewiczem. -> https://tejsted.pl/bubel/
    Zawsze powtarzał „Mam szczęście i mam nadzieje, że ono mnie nie opuści”... zapraszam na spotkanie z Marianem "BUBLEM" Bublewiczem. -> https://tejsted.pl/bubel/
    Sierra Coswoth: BUBLEWICZ – Zawsze powtarzał „Mam szczęście i mam nadzieje, że ono mnie nie opuści”... zapraszam na spotkanie z Marianem "BUBLEM" Bublewiczem. -> https://tejsted.pl/bubel/
    Zawsze powtarzał „Mam szczęście i mam nadzieje, że ono mnie nie opuści”... zapraszam na spotkanie z Marianem "BUBLEM" Bublewiczem. -> https://tejsted.pl/bubel/
    Naćpane Samochody, czyli jak Beatlesi pokochali art car. – Historia psychodelicznych samochodów Beatelsów i Janis Joplin. Tam gdzie spotyka się motoryzacja, muzyka, sztuka i mocne używki. -> https://tejsted.pl/artcar/
    Historia psychodelicznych samochodów Beatelsów i Janis Joplin. Tam gdzie spotyka się motoryzacja, muzyka, sztuka i mocne używki. -> https://tejsted.pl/artcar/
    W dzisiejszych czasach mało jest ludzi odważnych. Szalonych na tyle, żeby powiedzieć – ja zrobię inaczej niż wszyscy. Ulegamy różnym wpływom i nurtom, coraz częściej chcemy żyć bezpiecznie, przez co poświęcamy własne “ja” na rzecz bezkonfliktowego życia. -> https://tejsted.pl/lc500/
    28 stycznia 2018, 20:42 przez tejstedPL (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: https://tejsted.pl/
    Jedyna Lancia Stratos w Polsce [tejsted.pl] – Stratos nie jest trudny w prowadzeniu. Określiłbym to tak – to trochę jak z chodzeniem na randkę. Teoretycznie z każdą kobietą da się pójść na spotkanie, po prostu wyjdzie to raz lepiej, raz gorzej, ale zawsze do przodu. Problem ze Stratosem, jak i z niektórymi kobietami, zaczyna się wtedy, gdy zaczynacie się wzajemnie testować. Ty sprawdzasz ile ona wytrzyma, a ona sprawdza ile Ty zniesiesz. WIĘCJE -> https://tejsted.pl/stratos/
    Stratos nie jest trudny w prowadzeniu. Określiłbym to tak – to trochę jak z chodzeniem na randkę. Teoretycznie z każdą kobietą da się pójść na spotkanie, po prostu wyjdzie to raz lepiej, raz gorzej, ale zawsze do przodu. Problem ze Stratosem, jak i z niektórymi kobietami, zaczyna się wtedy, gdy zaczynacie się wzajemnie testować. Ty sprawdzasz ile ona wytrzyma, a ona sprawdza ile Ty zniesiesz. WIĘCJE -> https://tejsted.pl/stratos/
    Nasza przygoda z legendarną lancią stratos w deszczu, błocie, bez oszczędzania.

    W warunach do jakiś to auto zostało stworzone. Jedyna w Polsce w pełni oryginalna Lancia Stratos.
    15 października 2017, 17:05 przez tejstedPL (PW) | Do ulubionych | Skomentuj