Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Profil użytkownika

    TomaHawck

    Kierowca
    Zamieszcza materiały od: 3 lutego 2014 - 20:53
    Ostatnio: 16 lutego 2019 - 22:02
    O sobie:

    Motoryzacja interesuje mnie od małego. W wieku 12 lat dosiadłem pierwszą motorynke. Do dziś mi zostało. Interesuje się głównie motoryzacją z lat 70-90. W wolnym czasie remontuje stare motocykle, oraz buduje własne konstrukcje. Pare z nich można zobaczyć w moich materiałach :)

    • Materiałów na głównej: 37 z 47 (10 usunietych przez adm.)
    • Punktów za materiały: 3282
    • Komentarzy: 68
    • Punktów za komentarze: 54
     
    Akcja Reanimacja – Powoli do przodu. Jak się okazuje, po dokładnym czyszczeniu lakier na ramie i pozostałych częściach zachował się w takim stanie jak na baku.
Dla przypomnienia - WFM z 1957 wyciągnięta ze stodoły po ponad 15 letnim przestoju.
Teraz tylko czekam na oldtimer bazar 20 marca w Sosnowcu by zakupić brakujące elementy, i może uda się ją odpalić, a potem niedzielne przejażdżki na prawie 60 letnim dziadku.
    Powoli do przodu. Jak się okazuje, po dokładnym czyszczeniu lakier na ramie i pozostałych częściach zachował się w takim stanie jak na baku.
    Dla przypomnienia - WFM z 1957 wyciągnięta ze stodoły po ponad 15 letnim przestoju.
    Teraz tylko czekam na oldtimer bazar 20 marca w Sosnowcu by zakupić brakujące elementy, i może uda się ją odpalić, a potem niedzielne przejażdżki na prawie 60 letnim dziadku.
    7 marca 2016, 16:36 przez TomaHawck (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: własne
    Niecodzinne znalezisko – WFM m06 z 1957 roku znaleziona w stodole w której przeleżała ponad 15 lat. Po oczyszczeniu okazało się że zachowały się oryginalne szparunki oraz lakier jest jak na prawie 60 lat w dobrej kondycji. Silnik po zalaniu olejem obraca sie bardzo plynnie, biegi wchodzą. Niestety kilka lat temu ktoś włamał sie do tej stodoły i ukradł błotnik, koło i lampę oraz pociął inst. Elektryczną. 
Na dniach wrzucę fotki po oczyszczeniu.
Zatem kolejna akcja reanimacja.
    WFM m06 z 1957 roku znaleziona w stodole w której przeleżała ponad 15 lat. Po oczyszczeniu okazało się że zachowały się oryginalne szparunki oraz lakier jest jak na prawie 60 lat w dobrej kondycji. Silnik po zalaniu olejem obraca sie bardzo plynnie, biegi wchodzą. Niestety kilka lat temu ktoś włamał sie do tej stodoły i ukradł błotnik, koło i lampę oraz pociął inst. Elektryczną.
    Na dniach wrzucę fotki po oczyszczeniu.
    Zatem kolejna akcja reanimacja.
    12 lutego 2016, 16:33 przez TomaHawck (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (6)
    Źródło: własne
    Napotkane na trasie – Taką felicje udało mi się uchwycić na trasie. Projekt widac bardzo gruby, założone alu z porsche, w środku klatka, a pod maską napewno nie seryjne 1.3 68kunia, słuchając po dźwięku i sądząc po tym że wyprzedzała mnie przy 130. Mam nadzieje że kolega z czech się nie obrazi za wrzute na mk
    Taką felicje udało mi się uchwycić na trasie. Projekt widac bardzo gruby, założone alu z porsche, w środku klatka, a pod maską napewno nie seryjne 1.3 68kunia, słuchając po dźwięku i sądząc po tym że wyprzedzała mnie przy 130. Mam nadzieje że kolega z czech się nie obrazi za wrzute na mk
    29 sierpnia 2015, 12:22 przez TomaHawck (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (6)
    Źródło: własne
    Stajnia – Warsztacik od znajomego. Jest przy czym dłubać.
    Warsztacik od znajomego. Jest przy czym dłubać.
    Kącik Motokillera – Moja skromna kolekcja.
    Moja skromna kolekcja.
    Nieśmiertelny Ursus – Gdy świat zginie, Ursusy dalej będą jeździć.
C328 mojego znajomego (tak, wiem że maska nie od tego modelu ale traktor zaliczył już jedno dachowanie i po wypadku dostał nową maske). Maszyna ma ponad 50 lat a dalej pali od strzała i robi robote w polu.
    Gdy świat zginie, Ursusy dalej będą jeździć.
    C328 mojego znajomego (tak, wiem że maska nie od tego modelu ale traktor zaliczył już jedno dachowanie i po wypadku dostał nową maske). Maszyna ma ponad 50 lat a dalej pali od strzała i robi robote w polu.
    5 czerwca 2015, 8:58 przez TomaHawck (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (5)
    Źródło: własne
    Fotografie z rodzinnego albumu – Moja dziewczyna robiąc porządki w rodzinnych fotografiach znalazła dwa takie zdjęcia. Oczywiście już wiszą u mnie nad biurkiem. Audi na zdjęciu to chyba stara setka, ale pewien nie jestem. Myślę, że Wam także się te fotki spodobają. Ja osobiście uwielbiam stare fotografie z dawną motoryzacją.
    Moja dziewczyna robiąc porządki w rodzinnych fotografiach znalazła dwa takie zdjęcia. Oczywiście już wiszą u mnie nad biurkiem. Audi na zdjęciu to chyba stara setka, ale pewien nie jestem. Myślę, że Wam także się te fotki spodobają. Ja osobiście uwielbiam stare fotografie z dawną motoryzacją.
    26 maja 2015, 20:41 przez TomaHawck (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (2)
    Źródło: wlasne
    "PussyBike" prawie na ukończeniu – Jednym się może podobać, innym nie, ale jak na COŚ, co sam wymyśliłem i zbudowałem mając pod ręką pare cześci, rurek i spawarke myśle że wyszło całkiem przyzwoicie. Jeśli będzie zainteresowanie, wrzuce pare innych zdjęć i podam "specyfikacje techniczną" projektu. Pozostała do ogarnięcia elektryka, linki i do porządku go pomalować. Zastanawiam się jeszcze, czy nie dać jednak jakiś błotników. Jak myślicie?
    Jednym się może podobać, innym nie, ale jak na COŚ, co sam wymyśliłem i zbudowałem mając pod ręką pare cześci, rurek i spawarke myśle że wyszło całkiem przyzwoicie. Jeśli będzie zainteresowanie, wrzuce pare innych zdjęć i podam "specyfikacje techniczną" projektu. Pozostała do ogarnięcia elektryka, linki i do porządku go pomalować. Zastanawiam się jeszcze, czy nie dać jednak jakiś błotników. Jak myślicie?
    Wyciągnięty ze stodoły – Wczoraj udało mi się zakupić za grosze kolejnego weterana polskich wsi i osiedli - Rometa Kadeta. Wygląda okropnie, ale wystarczy troche pracy i znów odzyska odrobine blasku. Przestał w szopie przez 5 lat. O dziwo ma papiery. 
Wystarczyło przeczyścić gaźnik i odpalił od pierwszego kopa.
Za jakiś czas znów będzie pyrkał na drogach.
    Wczoraj udało mi się zakupić za grosze kolejnego weterana polskich wsi i osiedli - Rometa Kadeta. Wygląda okropnie, ale wystarczy troche pracy i znów odzyska odrobine blasku. Przestał w szopie przez 5 lat. O dziwo ma papiery.
    Wystarczyło przeczyścić gaźnik i odpalił od pierwszego kopa.
    Za jakiś czas znów będzie pyrkał na drogach.
    12 maja 2015, 14:25 przez TomaHawck (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: własne