Kolejna kompilacja pozytywnych zachowań kierowców na drodze. Pomoc, współpraca, zainteresowanie, czasem trochę humoru. Codzienność bywa różna, ale to my możemy ją zmieniać na lepsze. Kiedy jesteśmy w stanie - pomagajmy, a za miłe gesty bądźmy sobie nawzajem wdzięczni. Dobro wraca. Bezpiecznej majówki wszystkim.
Tym razem na podnośniku gościmy prawdziwego amerykańskiego potwora – Dodge Viper SRT-10, czyli trzecią generację tego modelu z 2003 roku. Pod maską drzemie potężne V10 o pojemności 8,3 litra (8290 cm3), które dzięki dołożonemu kompresorowi i intercoolerowi wodnemu generuje teraz około 730-740 koni mechanicznych. Z czym dzisiaj walczymy? Z istnym koszmarem elektronika, bo ten samochód umarł i dosłownie puścił z dymem jeden z głównych modułów!