Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 111 takich materiałów
    Szkoda że już odchodzą na złom –
    31 stycznia 2014, 21:55 przez jdm96 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Jedni oddali by to na złom... – lecz drudzy zrobią z tego pożytek.
    Lecz drudzy zrobią z tego pożytek.
    12 stycznia 2014, 16:36 przez Yankees (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (4)
    Trochę Historii – Syrena 607 została zaprojektowana w latach 1970−1971, a prototypowy egzemplarz został skonstruowany w oparciu o równolegle projektowaną Syrenę 105 i elementy licencyjnego Polskiego Fiata 125p, Polskiego Fiata 126p i jugosłowiańskiej Zastavy 101.

Syrena 607 różniła się od bazowej Syreny 105 wieloma elementami. Zastosowano w niej nadwozie typu hatchback z otwieraną tylną klapą, składane tylne siedzenia, obniżone okna, wzmocniony dach, tylne resory i zwiększony do 2500 mm rozstaw osi. Natomiast napęd i przednie zawieszenie zostały takie same jak w Syrenie 104. Wśród konstruktorów samochodu znaleźli się Zbigniew Wattson, Zygmunt Grochowski i Stanisław Łukasiewicz.

Ostatecznie jednak z powodu spodziewanych dużych kosztów przestawienia zakładu na produkcję nowego modelu w połączeniu z przestarzałością konstrukcji Syreny jako takiej, Syrena 607 nie trafiła do produkcji. Powstałe prototypy były wykorzystywane tylko do celów doświadczalnych, po decyzji o rezygnacji z produkcji większość prototypów zniszczono.




Jeden prototyp Syreny 607 zaginął jeszcze w pierwszej połowie lat 1970-tych. Od 1974 roku znajdował się w posiadaniu rodziny obecnego właściciela, która zakupiła go jako „złom użytkowy”. O istnieniu prototypu poinformowano dopiero w 2011 roku na prywatnej posesji w Bielsku-Białej. Nadwozie i podwozie prototypu mocno skorodowało, auto pozbawione było także całego wyposażenia. Odbudowy modelu podjął się Bronisław Buczek, który podjął pracę na zlecenie anonimowego właściciela pojazdu. Początkowo planowano zakończenie odbudowy do końca 2012 roku.
    Syrena 607 została zaprojektowana w latach 1970−1971, a prototypowy egzemplarz został skonstruowany w oparciu o równolegle projektowaną Syrenę 105 i elementy licencyjnego Polskiego Fiata 125p, Polskiego Fiata 126p i jugosłowiańskiej Zastavy 101.

    Syrena 607 różniła się od bazowej Syreny 105 wieloma elementami. Zastosowano w niej nadwozie typu hatchback z otwieraną tylną klapą, składane tylne siedzenia, obniżone okna, wzmocniony dach, tylne resory i zwiększony do 2500 mm rozstaw osi. Natomiast napęd i przednie zawieszenie zostały takie same jak w Syrenie 104. Wśród konstruktorów samochodu znaleźli się Zbigniew Wattson, Zygmunt Grochowski i Stanisław Łukasiewicz.

    Ostatecznie jednak z powodu spodziewanych dużych kosztów przestawienia zakładu na produkcję nowego modelu w połączeniu z przestarzałością konstrukcji Syreny jako takiej, Syrena 607 nie trafiła do produkcji. Powstałe prototypy były wykorzystywane tylko do celów doświadczalnych, po decyzji o rezygnacji z produkcji większość prototypów zniszczono.




    Jeden prototyp Syreny 607 zaginął jeszcze w pierwszej połowie lat 1970-tych. Od 1974 roku znajdował się w posiadaniu rodziny obecnego właściciela, która zakupiła go jako „złom użytkowy”. O istnieniu prototypu poinformowano dopiero w 2011 roku na prywatnej posesji w Bielsku-Białej. Nadwozie i podwozie prototypu mocno skorodowało, auto pozbawione było także całego wyposażenia. Odbudowy modelu podjął się Bronisław Buczek, który podjął pracę na zlecenie anonimowego właściciela pojazdu. Początkowo planowano zakończenie odbudowy do końca 2012 roku.
    11 stycznia 2014, 17:28 przez camil76 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Moj motor, ekhmm rower z silnikiem spalinowym KO 30ccm '83 – Sprzęcik kupiony za przysłowiową "flaszke". Jeździ na 95, pojemność 30ccm 2suw, prodkucji radzieckiej, rocznik 1983, przez ferie zostanie zrobiony normalny bak i silnik doprowadzony do stanu 100% sprawności. Trochę złom ale nie liczy się sprzęt tylko zamiłowanie do motoryzacji!
    Sprzęcik kupiony za przysłowiową "flaszke". Jeździ na 95, pojemność 30ccm 2suw, prodkucji radzieckiej, rocznik 1983, przez ferie zostanie zrobiony normalny bak i silnik doprowadzony do stanu 100% sprawności. Trochę złom ale nie liczy się sprzęt tylko zamiłowanie do motoryzacji!
    6 stycznia 2014, 13:46 przez rejczel97 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (5)
    Źródło:

    własne

    Kolejne zdjęcie z wspomnieniami – Na zdjęciu widać Pana, który ROZPOCZĄŁ w Nekli odrestaurowywanie Syrenek.  Gdyby nie On, te samochody zapewne poszły by na złom. Szkoda, że kilka osób o Nim zapomniało.
    Na zdjęciu widać Pana, który ROZPOCZĄŁ w Nekli odrestaurowywanie Syrenek. Gdyby nie On, te samochody zapewne poszły by na złom. Szkoda, że kilka osób o Nim zapomniało.
    1 stycznia 2014, 14:10 przez Borek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło:

    Moje

    Opuszczony – Mercedes, który kilka lat temu poszedł z tej sterty staroci na złom...
    Mercedes, który kilka lat temu poszedł z tej sterty staroci na złom...
    25 grudnia 2013, 14:21 przez zordon (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Oj bym sobie powariował – Kto na pole idzie na derby?
Co roku w mojej wiosce są na polu autami które już praktycznie nadają się na złom.
    Kto na pole idzie na derby?
    Co roku w mojej wiosce są na polu autami które już praktycznie nadają się na złom.
    10 grudnia 2013, 17:38 przez wolfpiotr (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    Romet Jubilat – Witam. Zacznę od tego że zanim mnie "dobijecie" turbodziurą pozwólcie że Przedstawię wam mój nietypowy projekt Polskiego "składaka" Romet Jubilat. Jest to mój rower i jestem jego pierwszym właścicielem i miał trafić na złom lecz mam sentyment do niego i dałem mu nowe życie. Mam go parę lat i przebieg wynosi ok 9 tyś km. Został rozebrany do każdej śrubki, rama wyczyszczona i zakonserwowana, powymieniane wszystkie elementy mechaniczne oraz zalany olejem silnikowym Lotos Alanda 15w40. Aluminiowe pedały mają Castrol Magnatec 10w40. Rower ma widełki od "górala" i hamulce typu V-brake. Lakier Biały połysk, kierownica, rurka od siodełka, uchwyt dynama, uchwyt od kosy, tylna lampa, uchwyt przedniej lampy, korby od przenośni, uchwyt od ochronki,stopka, klamka od składania ramy, bagażnik,włączniki od świateł, licznik i klamka od hamulca zostały oklejone w czarny karbon 3D, czerwone elementy wraz z zaciskami to lakier i pod kolor zrobiłem czerwone kostki jako nakrętki na wentylki.Światła to instalacja dwu obwodowa i na zasadzie świateł pozycyjnych (w samej kierownicy jest 8 kabli)( ringa z przodu z 20 led, licznik( 4 białe diody) i tylna lampa (jedna czerwona)) i mijania dioda cree w przedniej lampie (teraz mam soczewkę ale na zdjęciu jeszcze bez) Dynamo także polakierowane na biało i służy jako alternator do ładowania baterii. Siodełko z roweru górskiego,lakier na szprychach z Matiza dwie warstwy plus bezbarwny ze złotym brokatem (do słońca pięknie się mieni). Zębatki pomalowałem na biało, błotniki mają zrobioną konserwację od spodu i także polakierowane na biało. Ochronka i błotniki mają jak widać Stickerbomb z ok 320 naklejek więc nie jest to jakiś ploter tylko oryginalny stickerbomb własnego pomysłu. Na chwilę obecną stoi w garażu ponieważ mam teraz auto i się nim wożę, a czasem rowerkiem w wolnym czasie :) Rower prowadzi się bardzo przyjemnie i lżej w porównaniu z innymi, wprowadziłem mu clean look z powymyślanymi szczegółami i się wyróżnia na ulicach. Zapraszam do dzielenia się opiniami i sugestiami co do projektu. Pozdrawiam.
    Witam. Zacznę od tego że zanim mnie "dobijecie" turbodziurą pozwólcie że Przedstawię wam mój nietypowy projekt Polskiego "składaka" Romet Jubilat. Jest to mój rower i jestem jego pierwszym właścicielem i miał trafić na złom lecz mam sentyment do niego i dałem mu nowe życie. Mam go parę lat i przebieg wynosi ok 9 tyś km. Został rozebrany do każdej śrubki, rama wyczyszczona i zakonserwowana, powymieniane wszystkie elementy mechaniczne oraz zalany olejem silnikowym Lotos Alanda 15w40. Aluminiowe pedały mają Castrol Magnatec 10w40. Rower ma widełki od "górala" i hamulce typu V-brake. Lakier Biały połysk, kierownica, rurka od siodełka, uchwyt dynama, uchwyt od kosy, tylna lampa, uchwyt przedniej lampy, korby od przenośni, uchwyt od ochronki,stopka, klamka od składania ramy, bagażnik,włączniki od świateł, licznik i klamka od hamulca zostały oklejone w czarny karbon 3D, czerwone elementy wraz z zaciskami to lakier i pod kolor zrobiłem czerwone kostki jako nakrętki na wentylki.Światła to instalacja dwu obwodowa i na zasadzie świateł pozycyjnych (w samej kierownicy jest 8 kabli)( ringa z przodu z 20 led, licznik( 4 białe diody) i tylna lampa (jedna czerwona)) i mijania dioda cree w przedniej lampie (teraz mam soczewkę ale na zdjęciu jeszcze bez) Dynamo także polakierowane na biało i służy jako alternator do ładowania baterii. Siodełko z roweru górskiego,lakier na szprychach z Matiza dwie warstwy plus bezbarwny ze złotym brokatem (do słońca pięknie się mieni). Zębatki pomalowałem na biało, błotniki mają zrobioną konserwację od spodu i także polakierowane na biało. Ochronka i błotniki mają jak widać Stickerbomb z ok 320 naklejek więc nie jest to jakiś ploter tylko oryginalny stickerbomb własnego pomysłu. Na chwilę obecną stoi w garażu ponieważ mam teraz auto i się nim wożę, a czasem rowerkiem w wolnym czasie :) Rower prowadzi się bardzo przyjemnie i lżej w porównaniu z innymi, wprowadziłem mu clean look z powymyślanymi szczegółami i się wyróżnia na ulicach. Zapraszam do dzielenia się opiniami i sugestiami co do projektu. Pozdrawiam.
    23 listopada 2013, 19:16 przez nitro997 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (6)
    Źródło:

    Własne

    Masz auto w kombi? Nie zgłaszaj się do Samochodu marzeń! – Zauważcie że wszystkie auta w kombi które brały udział w tym programie trafiły na złom (narazie tylko 2)
    Zauważcie że wszystkie auta w kombi które brały udział w tym programie trafiły na złom (narazie tylko 2)
    19 listopada 2013, 18:37 przez Konto usunięte | Do ulubionych | Skomentuj (14)
    Marzenia się spełniają – Witam otóż wyżej zamieszczony obrazek przedstawia mnie i mojego młodszego brata. Jak już zauważyliście na drugim planie stoi maluszek mojego taty. Miałem gdzieś na tym zdjęciu z 5 lat ale fiacika pamiętam doskonale. Moim wielkim marzeniem jest kupić i doprowadzić do stanu takim jak na zdjęciu i zrobić tacie niespodziankę, pokazać mu fiacika.Tata do dziś nie wie dlaczego go rozebrał na złom. Myślę że się spełni.
    Witam otóż wyżej zamieszczony obrazek przedstawia mnie i mojego młodszego brata. Jak już zauważyliście na drugim planie stoi maluszek mojego taty. Miałem gdzieś na tym zdjęciu z 5 lat ale fiacika pamiętam doskonale. Moim wielkim marzeniem jest kupić i doprowadzić do stanu takim jak na zdjęciu i zrobić tacie niespodziankę, pokazać mu fiacika.Tata do dziś nie wie dlaczego go rozebrał na złom. Myślę że się spełni.
    15 listopada 2013, 22:48 przez Yankees (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (3)
    Źródło:

    własne