Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 10 takich materiałów
    Jakie paliwo zużywał pierwszy silnik wysokoprężny opatentowany przez Rudolfa Diesla w 1892 r.? – Olej arachidowy. Silnik o zapłonie samoczynnym znany jako silnik wysokoprężny lub silnik Diesla to silnik cieplny spalinowy tłokowy o spalaniu wewnętrznym skonstruowany w 1892 r. Do zapłonu paliwa nie jest wymagane zewnętrzne źródło energii - następuje zapłon samoczyny. W 1892 r. Rudolf Diesel zdobył patent na swoją konstrukcję.  Warto wspomnieć, że pierwszy silnik wysokoprężny zasilany był olejem arachidowym.
    Olej arachidowy. Silnik o zapłonie samoczynnym znany jako silnik wysokoprężny lub silnik Diesla to silnik cieplny spalinowy tłokowy o spalaniu wewnętrznym skonstruowany w 1892 r. Do zapłonu paliwa nie jest wymagane zewnętrzne źródło energii - następuje zapłon samoczyny. W 1892 r. Rudolf Diesel zdobył patent na swoją konstrukcję. Warto wspomnieć, że pierwszy silnik wysokoprężny zasilany był olejem arachidowym.
    23 października 2018, 13:20 przez kustosz (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Oceniam wspólnie z Charakterkiem
    9 kwietnia 2017, 20:04 przez motodoradca (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Takie wynalazki...
    1 września 2016, 21:00 przez jakitaki (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Radiowozy świata #1 Polska – Zapraszam na nową serię pt. Radiowozy świata. Będę przedstawiał nie tylko zwykłe radiowozy, ale także różne wynalazki jakimi porusza się policja na całym świecie. Dzisiaj przedstawię najczęściej spotykane radiowozy Polskiej Policji.

W 2007 w celu ujednolicenia barw pojazdów Policji w Unii Europejskiej zaczęto zamawiać samochody w kolorze srebrnym. W Polsce wymieniono wysłużone i przestarzałe Polonezy na znacznie nowocześniejsze samochody takich marek jak Kia, Fiat, Mercedes-Benz. Te pojazdy właśnie dzisiaj Wam przedstawię. 

Kia Cee'd- Jeden z najpopularniejszych radiowozów na naszych drogach, poruszają się nim dzielnicowi, policjanci patrolujący ulice czy drogówka. Samochód wyposażony jest w silnik wysokoprężny o pojemności dwóch litrów i mocy 140 KM.

Fiat Ducato- Samochód znacznie przestronniejszy niż wyżej wspomniana Kia, który także służy do patrolowania ulic oraz do zabezpieczania imprez masowych. Niestety nie znalazłem żadnej informacji na temat silnika i mocy oznakowanego Ducato, jeżeli ktoś wie niech napisze w komentarzach ;).

Mercedes-Benz Sprinter- Największy oznakowany pojazd Polskiej Policji służący do patrolowania ulic, zabezpieczania imprez masowych i demonstracji. Samochód posiada silnik wysokoprężny o pojemności 2.2 i mocy 156 KM. Tego auta boje się najbardziej ponieważ Policjanci jeżdżący nim bardzo często lubią zatrzymywać na rutynowe kontrole a ich chyba nikt nie lubi ;). 

Mam nadzieję, że spodoba Wam się to co napisałem.
    Zapraszam na nową serię pt. Radiowozy świata. Będę przedstawiał nie tylko zwykłe radiowozy, ale także różne wynalazki jakimi porusza się policja na całym świecie. Dzisiaj przedstawię najczęściej spotykane radiowozy Polskiej Policji.

    W 2007 w celu ujednolicenia barw pojazdów Policji w Unii Europejskiej zaczęto zamawiać samochody w kolorze srebrnym. W Polsce wymieniono wysłużone i przestarzałe Polonezy na znacznie nowocześniejsze samochody takich marek jak Kia, Fiat, Mercedes-Benz. Te pojazdy właśnie dzisiaj Wam przedstawię.

    Kia Cee'd- Jeden z najpopularniejszych radiowozów na naszych drogach, poruszają się nim dzielnicowi, policjanci patrolujący ulice czy drogówka. Samochód wyposażony jest w silnik wysokoprężny o pojemności dwóch litrów i mocy 140 KM.

    Fiat Ducato- Samochód znacznie przestronniejszy niż wyżej wspomniana Kia, który także służy do patrolowania ulic oraz do zabezpieczania imprez masowych. Niestety nie znalazłem żadnej informacji na temat silnika i mocy oznakowanego Ducato, jeżeli ktoś wie niech napisze w komentarzach ;).

    Mercedes-Benz Sprinter- Największy oznakowany pojazd Polskiej Policji służący do patrolowania ulic, zabezpieczania imprez masowych i demonstracji. Samochód posiada silnik wysokoprężny o pojemności 2.2 i mocy 156 KM. Tego auta boje się najbardziej ponieważ Policjanci jeżdżący nim bardzo często lubią zatrzymywać na rutynowe kontrole a ich chyba nikt nie lubi ;).

    Mam nadzieję, że spodoba Wam się to co napisałem.
    7 czerwca 2014, 2:36 przez Dudelookout (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (5)
    Źródło: policja.pl
    Prawdziwy pasjonat pokocha swoje auto tak, że – On odejdzie na drugi świat a pozostawi po sobie w garażu dziecko które będzie czekało na to by ktoś się nim zajął ale zajął tak żeby pamięć po właścicielu mogła trwać wiecznie. Pamięć o tym co tak na prawdę kochał, co było jego pasją... Dbajmy o swoje zdrowie, dbajmy o swoje auta, motocykle i inne tego typu wynalazki. Starajmy się zostawić coś po sobie. Coś więcej niż kupa złomu owiniętego na np drzewie.... dołączone zdjęcie oceniam jako piękne, 10 na 10, resztę wy oceńcie sami. Pozdrawiam wszystkich motokillerów i motokillerki.
    On odejdzie na drugi świat a pozostawi po sobie w garażu dziecko które będzie czekało na to by ktoś się nim zajął ale zajął tak żeby pamięć po właścicielu mogła trwać wiecznie. Pamięć o tym co tak na prawdę kochał, co było jego pasją... Dbajmy o swoje zdrowie, dbajmy o swoje auta, motocykle i inne tego typu wynalazki. Starajmy się zostawić coś po sobie. Coś więcej niż kupa złomu owiniętego na np drzewie.... dołączone zdjęcie oceniam jako piękne, 10 na 10, resztę wy oceńcie sami. Pozdrawiam wszystkich motokillerów i motokillerki.
    15 marca 2014, 20:33 przez sebaaRZW (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Prezent - Skarbonka z baku od WSK'i – History :)

Może ktoś jest lub będzie w takiej sytuacji i się przyda :D

Więc było to tak: Był okres gdzie totalnie nie śmierdziałem groszem a zbliżały się urodziny mojego przyjaciela, miałem tydzień by coś wymyślić. Co tu mu dać skoro nie mam kasy i by nie był to kolejny gów.... prezent który mu się nie przyda :/. Od zawsze byliśmy fanami 2 kółek, więc wpadłem na pomysł by zrobić mu Skarbonkę z baku od motocykla na upragnione suzuki bo zbiera i zbiera no i uzbierać nie może. 

OK mamy pomysł tylko jak go zrealizować.....

Szybko przypomniałem sobie że mam dobrego kumpla który mieszka na wiosce i w dodatku mechanik a tacy wykręceni ludzie zawsze mają takie lub mieli takie wynalazki jak stare motocykle lub auta. 

Jeden telefon i okazało się że kolega na strychu ma BAK OD WSK'I, super uratowany :D

OK Bak w łapie, pozostaje tylko zabrać się za robotę.

Jako laik wiedziałem że stal to nie Aluminium i będzie ciężko z polerką tego ale że nie należę do ludzi którzy się poddają to zabrałem się za zdzieranie podkładu.

Szlifierka plus lamela szybko zrobiły co swoje :D....... Potem już było tylko gorzej. Tarcie i tarcie i jeszcze raz tarcie papierami: 40, 80, 120, 180, 200, 250, 320, 360, 500, 1000, 1500, 2000 + woda, 2500 + woda i na koniec filc.


Gdy doszedłem do filcu, byłem z siebie dumny. Myślę sobie: "extra jest piątek mam zapas na dopieszczanie szczegółów :D dałeś rade jesteś gość" Lecz piątek godzina 19:00 wpada moja narzeczona.

Mówię do Niej (czekając na miliony pochwał uścisków i pocałunków jaki to ja zajebisty nie jestem): Jak Ci się podoba moja polerka????

Szybko sprowadziła mnie na ziemie tekstem: "TO JEST POLERKA? TY CHYBA W ŻYCIU PORZĄDNEJ POLERKI NIE WIDZIAŁEŚ, TAKĄ FUSZERKĘ CHCESZ PRZYJACIELOWI ODWALIĆ ?" 

Załamałem się, jak się okazało zanim Ją poznałem wypolerowała sobie komplet felg do własnego autka na lustro.

Wyciągnęła z torebki zieloną pastę w sztabie (WTF???) złapała się za flexa i zaczęła jechać z tematem......

ku mojemu zdumieniu po paru sekundach bak zaczyna lśnić (Na fotkach na pewno dostrzeżecie rękę mojej narzeczonej :D i w którym momencie Ona to dopieściła).

Mówię sobie: " Kuuurde OK bak już mamy"

trzeba go na czymś zawiesić. Szybko trzasnąłem emblemat SUZUKI na nim i poleciałem do najbliższego centrum motocyklowego pytać o łańcuch od motocykla. Panowie mili dali mi bez gadanie ;D. Moja narzeczona w tym momencie bejcowała deseczkę i wypisywała. Wpadłem tylko do domku, poskręcałem wszystko, zrobiłem dziurkę na wrzucanie kasy od góry i ze świeżo wybejcowanym prezentem zapukałem do frienda ;D

Tydzień mordęgi ale mina przyjaciela pokazała że było warto się męczyć :)

PÓŁ ROKU PO URODZINACH KUPIŁ MOTOCYKL I MA GO DO DZIŚ :D

Pozdro MANIACY :D
    History :)

    Może ktoś jest lub będzie w takiej sytuacji i się przyda :D

    Więc było to tak: Był okres gdzie totalnie nie śmierdziałem groszem a zbliżały się urodziny mojego przyjaciela, miałem tydzień by coś wymyślić. Co tu mu dać skoro nie mam kasy i by nie był to kolejny gów.... prezent który mu się nie przyda :/. Od zawsze byliśmy fanami 2 kółek, więc wpadłem na pomysł by zrobić mu Skarbonkę z baku od motocykla na upragnione suzuki bo zbiera i zbiera no i uzbierać nie może.

    OK mamy pomysł tylko jak go zrealizować.....

    Szybko przypomniałem sobie że mam dobrego kumpla który mieszka na wiosce i w dodatku mechanik a tacy wykręceni ludzie zawsze mają takie lub mieli takie wynalazki jak stare motocykle lub auta.

    Jeden telefon i okazało się że kolega na strychu ma BAK OD WSK'I, super uratowany :D

    OK Bak w łapie, pozostaje tylko zabrać się za robotę.

    Jako laik wiedziałem że stal to nie Aluminium i będzie ciężko z polerką tego ale że nie należę do ludzi którzy się poddają to zabrałem się za zdzieranie podkładu.

    Szlifierka plus lamela szybko zrobiły co swoje :D....... Potem już było tylko gorzej. Tarcie i tarcie i jeszcze raz tarcie papierami: 40, 80, 120, 180, 200, 250, 320, 360, 500, 1000, 1500, 2000 + woda, 2500 + woda i na koniec filc.


    Gdy doszedłem do filcu, byłem z siebie dumny. Myślę sobie: "extra jest piątek mam zapas na dopieszczanie szczegółów :D dałeś rade jesteś gość" Lecz piątek godzina 19:00 wpada moja narzeczona.

    Mówię do Niej (czekając na miliony pochwał uścisków i pocałunków jaki to ja zajebisty nie jestem): Jak Ci się podoba moja polerka????

    Szybko sprowadziła mnie na ziemie tekstem: "TO JEST POLERKA? TY CHYBA W ŻYCIU PORZĄDNEJ POLERKI NIE WIDZIAŁEŚ, TAKĄ FUSZERKĘ CHCESZ PRZYJACIELOWI ODWALIĆ ?"

    Załamałem się, jak się okazało zanim Ją poznałem wypolerowała sobie komplet felg do własnego autka na lustro.

    Wyciągnęła z torebki zieloną pastę w sztabie (WTF???) złapała się za flexa i zaczęła jechać z tematem......

    ku mojemu zdumieniu po paru sekundach bak zaczyna lśnić (Na fotkach na pewno dostrzeżecie rękę mojej narzeczonej :D i w którym momencie Ona to dopieściła).

    Mówię sobie: " Kuuurde OK bak już mamy"

    trzeba go na czymś zawiesić. Szybko trzasnąłem emblemat SUZUKI na nim i poleciałem do najbliższego centrum motocyklowego pytać o łańcuch od motocykla. Panowie mili dali mi bez gadanie ;D. Moja narzeczona w tym momencie bejcowała deseczkę i wypisywała. Wpadłem tylko do domku, poskręcałem wszystko, zrobiłem dziurkę na wrzucanie kasy od góry i ze świeżo wybejcowanym prezentem zapukałem do frienda ;D

    Tydzień mordęgi ale mina przyjaciela pokazała że było warto się męczyć :)

    PÓŁ ROKU PO URODZINACH KUPIŁ MOTOCYKL I MA GO DO DZIŚ :D

    Pozdro MANIACY :D
    17 lutego 2014, 23:24 przez martinez (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (10)
    Źródło: własne
    Przykazania kierowcy diesla – 1) Nie będziesz jeździł na dziadowskim paliwie ze stacji hipermarketowych i nie będziesz lał paliwa które nie wie co to liczba cetanowa. Lej za to wszystko co czyste, łącznie z opałem , by traktor twój pędził z pociągu zapałem. Czystość paliwa czasem ważniejsza ku niechceniu niźli czteropaka zapas na tylnym siedzeniu.
2) Przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz – wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
3) Czcij turbinę swą i szanuj albowiem po dłuższej jeździe studzić ją będziesz a na zimnym silniku niech noga twa nie odważy się buta mocno wciskać. Ciskać zaś musisz ciepłego potwora, bo PSJ nie lubi twojego traktora. Niemniej dobieraj żwawo buta wychylenie coby sprężarka dawała ciśnienie, bo gdy prikazu tego nie zastosujesz kierownice w turbinie wnet zafastrygujesz.
4) Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina twa potrzebuje go niezmiernie a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej niźli wierności kobiałki twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska niewielka niźli w dieslu twoim malutka usterka. Olejem syntetycznym lej turbo-traktora ziomie ,bo minerałem poić go będziesz tylko na złomie.
5) Zimą dodawać będziesz uszlachetniaczy do paliwa aby parafina obca twojemu zbiornikowi paliwa była. Zmarznięta ropa zamarznąć może i wtedy nawet kopciuch ci nie pomoże. Depresator ważnym ekwipunkiem w twoim bagażniku , inaczej zamiast kobiałki pchać będziesz auto bluźniąc niczym szewc,smyku. Jeśli paliwo dobre tankujesz – wtedy dodatków nie potrzebujesz.
6) Dbaj o wtryski w Niuni albowiem zaprawdę odpalanie zimą łatwiejsze będzie a chmura dymu za autobusem twym przejdzie w niepamięć. Wtryski w Niuni ważniejsze są czasem niźli za panną latanie z gołym kuta..m
7) Dbać o szczelność przewodów IC będziesz inaczej dopadnie Cię ręka sprawiedliwego i kopcić fura twa będzie a konie w las pogonią.Momentu również Ci zabraknie gdy turbina w powietrze pompować zacznie.
8) Filtr powietrza sprawdzać będziesz i wymieniać często, bo zaprawdę powiadam Ci powietrze nieczyste ograniczy tchnienie traktora twego i jego koni. Filtr powietrza gdy jest porwany , wtedy twój silnik wnet będzie sfakany, nie lubi twój traktor syfu w dolocie, staraj się by świeży był zawsze w klekocie.
9) Pilnować będziesz wymian paska rozrządu niczym Minotaur labiryntów Minosa. Przy wymianie zdobądź dobrego technika, dla którego nieobca traktorowa technika, bo gdy źle do kupy rozrząd Ci złoży to Cię twój traktor za to wybatoży. Stanie w środku lasu w z rysą w silniku a ty mord popełnisz na swoim „mechaniku”.
10) Nie dopuścisz do przegrzania silnika Niuni twej albowiem biada jemu i kieszeni twej.
Te przykazania wyryj na pamięć stary i młody, który z traktorem stanąłeś w zawody. Choć traktor konstrukcją nazbyt udaną która do czasu może być świechtaną, to pamiętaj kolego że traktor będzie twym przyjacielem , gdy będziesz o niego dbał więcej wiele …
Kochaj zatem TDI`ka, TDCI`ka, JTD`eka,TD`eka i inne wynalazki, które klekoczą, pan Rudolf miał wszakże myśl złota, ze wyprodukował monstrum, które zbudowane z aluminium i stali wszystko co wlejesz zacnie przepali, lecz dbaj i chuchaj, smaruj i doglądaj. Powiesz wtedy że diesla nigdy nie zdradzisz, prędzej się od panny swojej wyprowadzisz.
    1) Nie będziesz jeździł na dziadowskim paliwie ze stacji hipermarketowych i nie będziesz lał paliwa które nie wie co to liczba cetanowa. Lej za to wszystko co czyste, łącznie z opałem , by traktor twój pędził z pociągu zapałem. Czystość paliwa czasem ważniejsza ku niechceniu niźli czteropaka zapas na tylnym siedzeniu.
    2) Przed zimą sprawdzisz stan akumulatora swej Niuni, świec żarowych, rozrusznika i alternatora, a kąt wtrysku u zegarmistrza nastroisz – wtedy rozruchów się zimnych nie boisz.
    3) Czcij turbinę swą i szanuj albowiem po dłuższej jeździe studzić ją będziesz a na zimnym silniku niech noga twa nie odważy się buta mocno wciskać. Ciskać zaś musisz ciepłego potwora, bo PSJ nie lubi twojego traktora. Niemniej dobieraj żwawo buta wychylenie coby sprężarka dawała ciśnienie, bo gdy prikazu tego nie zastosujesz kierownice w turbinie wnet zafastrygujesz.
    4) Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina twa potrzebuje go niezmiernie a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej niźli wierności kobiałki twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska niewielka niźli w dieslu twoim malutka usterka. Olejem syntetycznym lej turbo-traktora ziomie ,bo minerałem poić go będziesz tylko na złomie.
    5) Zimą dodawać będziesz uszlachetniaczy do paliwa aby parafina obca twojemu zbiornikowi paliwa była. Zmarznięta ropa zamarznąć może i wtedy nawet kopciuch ci nie pomoże. Depresator ważnym ekwipunkiem w twoim bagażniku , inaczej zamiast kobiałki pchać będziesz auto bluźniąc niczym szewc,smyku. Jeśli paliwo dobre tankujesz – wtedy dodatków nie potrzebujesz.
    6) Dbaj o wtryski w Niuni albowiem zaprawdę odpalanie zimą łatwiejsze będzie a chmura dymu za autobusem twym przejdzie w niepamięć. Wtryski w Niuni ważniejsze są czasem niźli za panną latanie z gołym kuta..m
    7) Dbać o szczelność przewodów IC będziesz inaczej dopadnie Cię ręka sprawiedliwego i kopcić fura twa będzie a konie w las pogonią.Momentu również Ci zabraknie gdy turbina w powietrze pompować zacznie.
    8) Filtr powietrza sprawdzać będziesz i wymieniać często, bo zaprawdę powiadam Ci powietrze nieczyste ograniczy tchnienie traktora twego i jego koni. Filtr powietrza gdy jest porwany , wtedy twój silnik wnet będzie sfakany, nie lubi twój traktor syfu w dolocie, staraj się by świeży był zawsze w klekocie.
    9) Pilnować będziesz wymian paska rozrządu niczym Minotaur labiryntów Minosa. Przy wymianie zdobądź dobrego technika, dla którego nieobca traktorowa technika, bo gdy źle do kupy rozrząd Ci złoży to Cię twój traktor za to wybatoży. Stanie w środku lasu w z rysą w silniku a ty mord popełnisz na swoim „mechaniku”.
    10) Nie dopuścisz do przegrzania silnika Niuni twej albowiem biada jemu i kieszeni twej.
    Te przykazania wyryj na pamięć stary i młody, który z traktorem stanąłeś w zawody. Choć traktor konstrukcją nazbyt udaną która do czasu może być świechtaną, to pamiętaj kolego że traktor będzie twym przyjacielem , gdy będziesz o niego dbał więcej wiele …
    Kochaj zatem TDI`ka, TDCI`ka, JTD`eka,TD`eka i inne wynalazki, które klekoczą, pan Rudolf miał wszakże myśl złota, ze wyprodukował monstrum, które zbudowane z aluminium i stali wszystko co wlejesz zacnie przepali, lecz dbaj i chuchaj, smaruj i doglądaj. Powiesz wtedy że diesla nigdy nie zdradzisz, prędzej się od panny swojej wyprowadzisz.
    2 listopada 2013, 11:58 przez moto1274 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    To tylko poczciwy Romet Ogar 200 – Lecz i tak bije na głowę niezawodnością i frajdą z jazdy połowę współczesnych skuterów.

 Dla jednych to tylko nic nie znacząca konstrukcja, wymysł inżynierów z Bydgoszczy, lecz dla innych jest to zakładka w historii polskiej motoryzacji która uszczęśliwia i dodaje ducha niejednemu pasjonatowi do tej pory. 

Odbiegając od tematu, dlaczego współcześnie na Komunię zamiast kupować chińskie skutery, quady i inne wynalazki nikt nie pomysli nad zakupem Motorynki, Ogara, Jawki?!

My... tak samo ja tak i Ty czytający ten tekst, jako w większości pasjonaci motoryzacji, powinniśmy podtrzymywać pamięć o kawałku PRLowskiej historii i przekazywać ją młodszym pokoleniom. 

Pytając dzieci które zdawały kartę motorowerową o to czy znają "Motorynkę", "Ogara", "Kadeta", "Komara" w większości nie dostawałem żadnej odpowiedzi bo nigdy o czymś takim nie słyszały... Jest to przykre. To tak jakbym teraz zadał pytanie czy Wy, szanowni motokillerowicze, znacie Malucha i dostwał odpowiedzi "Nie, nie znam".
    Lecz i tak bije na głowę niezawodnością i frajdą z jazdy połowę współczesnych skuterów.

    Dla jednych to tylko nic nie znacząca konstrukcja, wymysł inżynierów z Bydgoszczy, lecz dla innych jest to zakładka w historii polskiej motoryzacji która uszczęśliwia i dodaje ducha niejednemu pasjonatowi do tej pory.

    Odbiegając od tematu, dlaczego współcześnie na Komunię zamiast kupować chińskie skutery, quady i inne wynalazki nikt nie pomysli nad zakupem Motorynki, Ogara, Jawki?!

    My... tak samo ja tak i Ty czytający ten tekst, jako w większości pasjonaci motoryzacji, powinniśmy podtrzymywać pamięć o kawałku PRLowskiej historii i przekazywać ją młodszym pokoleniom.

    Pytając dzieci które zdawały kartę motorowerową o to czy znają "Motorynkę", "Ogara", "Kadeta", "Komara" w większości nie dostawałem żadnej odpowiedzi bo nigdy o czymś takim nie słyszały... Jest to przykre. To tak jakbym teraz zadał pytanie czy Wy, szanowni motokillerowicze, znacie Malucha i dostwał odpowiedzi "Nie, nie znam".
    6 sierpnia 2013, 22:10 przez Feiro (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (7)
    Osinobus – kolejny klasyk z PRL. w czasach gdy brakowało autobusów, produkowano takie wynalazki. miałem okazje jechać kiedyś takim na kolonię, przeżycie niezapomniane :)
    Kolejny klasyk z PRL. w czasach gdy brakowało autobusów, produkowano takie wynalazki. miałem okazje jechać kiedyś takim na kolonię, przeżycie niezapomniane :)
    3 sierpnia 2012, 22:01 przez orwo (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Film pokazujący jak działa ESP w zestawie ciężarówka - naczepa, oraz jazda bez tego systemu. Jak jasno widać Rosyjscy kierowcy ciężarówek mają takie wynalazki jak ESP w głębokim poważaniu.
    2 marca 2012, 15:20 przez ~kubakuba5199 | Do ulubionych | Skomentuj (1)

    1