Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 189 takich materiałów
    Takie cudo – Można zobaczyć na praktykach w wakacje.
    Można zobaczyć na praktykach w wakacje.
    7 lipca 2014, 17:22 przez Tryku (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    BMW E90 – Zatankowana, więc pora ruszać na wakacje.
    Zatankowana, więc pora ruszać na wakacje.
    6 lipca 2014, 13:39 przez Wadas23 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (3)
    Źródło:

    Własne

    Moja maleńka – Pierwsze kręcenie gwintem i chyba przesadziłem, ale da się jeździć. Tylko troszkę nadkola wybiera.
Początek projektu w wakacje trafi pakiet S4 i pomarańczowa perła, a potem inne.
    Pierwsze kręcenie gwintem i chyba przesadziłem, ale da się jeździć. Tylko troszkę nadkola wybiera.
    Początek projektu w wakacje trafi pakiet S4 i pomarańczowa perła, a potem inne.
    25 czerwca 2014, 18:43 przez Aroo (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (14)
    Źródło:

    Moje

    BMW E30 – Pozwólcie, że się rozpiszę. W tamte wakacje miałem okazje poznać 2 panów którzy zajmują się tym na co dzień. Kupują zmordowane Bawarki, wkładają w nie serce oraz pieniądze by nadal mogły cieszyć. Historia całkiem zwyczajna ale hangar który widać w tle należy do ojca jednego z nich w którym są prawdziwe perełki oraz szybkie bryki. W następnych materiałach będziecie mieli okazje zobaczyć co ów garaż chowa:)PS: Panowie są Niemcami:)
    Pozwólcie, że się rozpiszę. W tamte wakacje miałem okazje poznać 2 panów którzy zajmują się tym na co dzień. Kupują zmordowane Bawarki, wkładają w nie serce oraz pieniądze by nadal mogły cieszyć. Historia całkiem zwyczajna ale hangar który widać w tle należy do ojca jednego z nich w którym są prawdziwe perełki oraz szybkie bryki. W następnych materiałach będziecie mieli okazje zobaczyć co ów garaż chowa:)PS: Panowie są Niemcami:)
    21 czerwca 2014, 23:57 przez Hutchi (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło:

    własne

    Continental pokazał opony wyposażone w elektronikę – Już w 2017 roku w oponach samochodowych ma pojawić się czujnik ciśnienia powietrza, do którego będziemy mieli dostęp przez aplikację na telefon. Urządzenie znajdujące się tuż pod bieżnikiem będzie mogło sprawdzić także jego zużycie, co oznacza że opona sama zakomunikuje, że trzeba ją wymienić. Nowe opony będą mogły również zbadać, czy samochód nie został za bardzo obciążony, co przyda się np. przed wyjazdem na wakacje.
    Już w 2017 roku w oponach samochodowych ma pojawić się czujnik ciśnienia powietrza, do którego będziemy mieli dostęp przez aplikację na telefon. Urządzenie znajdujące się tuż pod bieżnikiem będzie mogło sprawdzić także jego zużycie, co oznacza że opona sama zakomunikuje, że trzeba ją wymienić. Nowe opony będą mogły również zbadać, czy samochód nie został za bardzo obciążony, co przyda się np. przed wyjazdem na wakacje.
    Wypadek podczas kursu w Lublinie – "Mężczyzna miał 32-lata, odbywał właśnie swoją 16. godzinę kursu. Jak opowiada jego instruktor, w pewnym momencie mężczyzna Gladius i Berlingo smierc na nauce jazdy - fot Lublin112_pl„urwał” mu się i rozpędzony uderzył w tył Citroena. Dodaje też, że 32-latkowi kurs nie szedł najlepiej i prosił o udzielanie wskazówek, jednak nie wykazywał oznak zdenerwowania.
Całe to zdarzenie jest smutne, ale przy okazji rodzi też sporo wątpliwości. Dlaczego kurs odbywał się na „dużym” motocyklu (Suzuki Gladius, silnik V2, 650 ccm)? Dlatego, że na to pozwalają przepisy – mężczyzna miał 32 lata, a więc mógł starać się już o pełne prawo jazdy kategorii A. Dlaczego więc instruktor nie zapanował nad swoim kursantem? Otóż dlatego, że miał prawo jechać za nim w samochodzie, a nie z nim na motocyklu." -MotoRmania

„Stała się wielka tragedia – zginął człowiek na kursie prawa jazdy. Ja się zastanawiam, za co biorą wypłatę urzędnicy ministerstwa transportu? Najpierw wydają rozporządzenie nakazujące szkolenie na sześćsetkach, wydają rozporządzenie o programie szkolenia kursantów, które zawiera błędy merytoryczne i logiczne, mają w du*ie bezpieczeństwo na szkoleniu, nadal są zwolennikami wydawania uprawnień instruktorskich dyletantom przysłanym z urzędu pracy…

Zginął człowiek, zgodnie z przepisami! Bo wolno jechać innym pojazdem za kursantem i obserwować go jak jedzie samopas! Bo trzeba szkolić na motocyklach nieadekwatnych do nauki!

Dwa tygodnie temu na oczach moich instruktorów doszło do wypadku, gdzie w sąsiednim ośrodku pani zapakowała w płot po walce z Gladiusem – grozi jej amputacja stopy, która wisiała na ścięgnie Achillesa. W zeszłym sezonie na Bemowie trzykrotnie wizytowała karetka, zanim się wakacje zaczęły – trzy gipsy zostały założone! W innych dzielnicach też dochodziło do wypadków zgodnie z przepisami, bo jakiś **** wymyślił, że szkolić trzeba na sześćsetkach, ale nadal wolno jechać za kursantem… Dość mam tej amatorszczyzny w tworzeniu prawa! Dość mam panoszenia się zasr**ych pociotków partyjnych, zatrudnianych mimo braku kwalifikacji! Dość mam debilizmów w naszym życiu, w każdej jego dziedzinie, nie tylko w nauce jazdy!” -Tomek Kulik, instruktor i właściciel szkoły jazdy
    "Mężczyzna miał 32-lata, odbywał właśnie swoją 16. godzinę kursu. Jak opowiada jego instruktor, w pewnym momencie mężczyzna Gladius i Berlingo smierc na nauce jazdy - fot Lublin112_pl„urwał” mu się i rozpędzony uderzył w tył Citroena. Dodaje też, że 32-latkowi kurs nie szedł najlepiej i prosił o udzielanie wskazówek, jednak nie wykazywał oznak zdenerwowania.
    Całe to zdarzenie jest smutne, ale przy okazji rodzi też sporo wątpliwości. Dlaczego kurs odbywał się na „dużym” motocyklu (Suzuki Gladius, silnik V2, 650 ccm)? Dlatego, że na to pozwalają przepisy – mężczyzna miał 32 lata, a więc mógł starać się już o pełne prawo jazdy kategorii A. Dlaczego więc instruktor nie zapanował nad swoim kursantem? Otóż dlatego, że miał prawo jechać za nim w samochodzie, a nie z nim na motocyklu." -MotoRmania

    „Stała się wielka tragedia – zginął człowiek na kursie prawa jazdy. Ja się zastanawiam, za co biorą wypłatę urzędnicy ministerstwa transportu? Najpierw wydają rozporządzenie nakazujące szkolenie na sześćsetkach, wydają rozporządzenie o programie szkolenia kursantów, które zawiera błędy merytoryczne i logiczne, mają w du*ie bezpieczeństwo na szkoleniu, nadal są zwolennikami wydawania uprawnień instruktorskich dyletantom przysłanym z urzędu pracy…

    Zginął człowiek, zgodnie z przepisami! Bo wolno jechać innym pojazdem za kursantem i obserwować go jak jedzie samopas! Bo trzeba szkolić na motocyklach nieadekwatnych do nauki!

    Dwa tygodnie temu na oczach moich instruktorów doszło do wypadku, gdzie w sąsiednim ośrodku pani zapakowała w płot po walce z Gladiusem – grozi jej amputacja stopy, która wisiała na ścięgnie Achillesa. W zeszłym sezonie na Bemowie trzykrotnie wizytowała karetka, zanim się wakacje zaczęły – trzy gipsy zostały założone! W innych dzielnicach też dochodziło do wypadków zgodnie z przepisami, bo jakiś **** wymyślił, że szkolić trzeba na sześćsetkach, ale nadal wolno jechać za kursantem… Dość mam tej amatorszczyzny w tworzeniu prawa! Dość mam panoszenia się zasr**ych pociotków partyjnych, zatrudnianych mimo braku kwalifikacji! Dość mam debilizmów w naszym życiu, w każdej jego dziedzinie, nie tylko w nauce jazdy!” -Tomek Kulik, instruktor i właściciel szkoły jazdy
    Czas na wakacje –
    26 maja 2014, 18:39 przez Chlodny (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Ariel Atom 3.5R, waży 550 kg i ma 350 KM! – Firma Ariel Motor zaprezentowała swój najnowszy samochód – Ariel Atom 3.5R. Nie jest to jednak wygodne auto, którym pojedziesz z rodziną na wakacje, czy zrobisz w weekend większe zakupy do domu.

Atomowi od samego początku niezmiennie brakuje podstawowych elementów samochodu – karoserii, dachu, drzwi, ogrzewania, czy systemu audio. Ma to jednak jedną dużą zaletę – 350 KM w połączeniu z masą własną 550 KG i napędem na tylne koła. To musi dawać mnóstwo dobrej zabawy.

Pod maska, której tak do końca nie ma, znajduje 4-cylindrowy silnik o pojemności 2 litrów pochodzący z Hondy Civic Type R (K20). Osoby zorientowane w temacie widzą, że charakteryzuje się on mocą „zaledwie” 197 KM. Dlatego inżynierowie z Ariela zdecydowali się dorzucić kompresor, który spowodował pojawienie się całkiem przyzwoitego momentu obotowego – 330 Nm.

W efekcie wszystkich tych zabiegów Atom 3.5R rozpędza się do 60 mil na godzinę (96,6 km/h) w czasie 2,6 sekudny. 100 mil, czyli 160 km/h, pojawi się na liczniku zaledwie po 6 sekundach. Prędkość maksymalna wynosi 250 km/h. Nowa wersja Atoma wyposażona została w 6-stopniową skrzynię sekwencyjną z łopatkami przy kierownicy. Jest też regulowany dyferencjał o ograniczonym uślizgu. Ceny nowego modelu zaczynają się od 54 tys. funtów, czyli ok. 280 tys. zł i nie zawierają podatków. Pierwsze dostawy zostały zaplanowane na wakacje.
    Firma Ariel Motor zaprezentowała swój najnowszy samochód – Ariel Atom 3.5R. Nie jest to jednak wygodne auto, którym pojedziesz z rodziną na wakacje, czy zrobisz w weekend większe zakupy do domu.

    Atomowi od samego początku niezmiennie brakuje podstawowych elementów samochodu – karoserii, dachu, drzwi, ogrzewania, czy systemu audio. Ma to jednak jedną dużą zaletę – 350 KM w połączeniu z masą własną 550 KG i napędem na tylne koła. To musi dawać mnóstwo dobrej zabawy.

    Pod maska, której tak do końca nie ma, znajduje 4-cylindrowy silnik o pojemności 2 litrów pochodzący z Hondy Civic Type R (K20). Osoby zorientowane w temacie widzą, że charakteryzuje się on mocą „zaledwie” 197 KM. Dlatego inżynierowie z Ariela zdecydowali się dorzucić kompresor, który spowodował pojawienie się całkiem przyzwoitego momentu obotowego – 330 Nm.

    W efekcie wszystkich tych zabiegów Atom 3.5R rozpędza się do 60 mil na godzinę (96,6 km/h) w czasie 2,6 sekudny. 100 mil, czyli 160 km/h, pojawi się na liczniku zaledwie po 6 sekundach. Prędkość maksymalna wynosi 250 km/h. Nowa wersja Atoma wyposażona została w 6-stopniową skrzynię sekwencyjną z łopatkami przy kierownicy. Jest też regulowany dyferencjał o ograniczonym uślizgu. Ceny nowego modelu zaczynają się od 54 tys. funtów, czyli ok. 280 tys. zł i nie zawierają podatków. Pierwsze dostawy zostały zaplanowane na wakacje.
    Przypomniały się wakacje na wsi –
    8 maja 2014, 15:49 przez stickerv8 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Idealny na wakacje! –
    3 maja 2014, 21:03 przez marian1 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj