Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 59 takich materiałów
    W tym odcinku #ToJestDroga zobaczycie: Szeryfa drogowego na polskiej tablicy rejestracyjnej, który użył łopaty w konflikcie drogowym i złamał lusterko innemu kierowcy. Krowę, która przypadkiem wypadła z ciężarówki na Białorusi i zorganizowała sobie ucieczkę do miasta aby nie trafić do Zakładu Przetwórstwa mięsnego oraz epickie zakończenie pościgu z policjantami na przejeździe kolejowym, gdzie kierowca lady zatrzymał się przed nadjeżdżającym pociągiem, a potem w ostatniej chwili przejechał przed nim w taki sposób oszukując radiowóz.
    10 kwietnia 2017, 20:18 przez zoomerxoid (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    20 kwietnia 2016, 20:00 przez jazdyprobne (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    Źródło: www.jazdyprobnetv.pl
    Ford z charakterem – Ford Probe 2. Zapomniana potęga Forda, co najciekawsze, że takie cudo wcale wiele nie kosztuje, za ok 5 tyś można trafić w bardzo dobrym stanie.  Marzenie, czy też może niewypał? Jak myślicie? Na zdjęciu oczywiście 2.5 V6 24V
    Ford Probe 2. Zapomniana potęga Forda, co najciekawsze, że takie cudo wcale wiele nie kosztuje, za ok 5 tyś można trafić w bardzo dobrym stanie. Marzenie, czy też może niewypał? Jak myślicie? Na zdjęciu oczywiście 2.5 V6 24V
    17 listopada 2015, 19:30 przez WWLRudy (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (2)
    Źródło: Własne
    M3 sąsiada – Zdjęcie z sąsiada M3 (moja E38 w tle). Do niedawna była jeszcze czarna - kilka dni temu zobaczyłem że zmieniła kolor. Wciąż nie udało mi się trafić na właściciela więc nie wiem czy to folia czy lakier ale tak czy siak piękna bestia, ładny felunek i pięknie mruczy.
    Zdjęcie z sąsiada M3 (moja E38 w tle). Do niedawna była jeszcze czarna - kilka dni temu zobaczyłem że zmieniła kolor. Wciąż nie udało mi się trafić na właściciela więc nie wiem czy to folia czy lakier ale tak czy siak piękna bestia, ładny felunek i pięknie mruczy.
    22 października 2015, 10:49 przez Navid (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (6)
    Źródło: własne
    Kiira EV SMACK – Snupi podał Ugandę, więc oto ugandzki samochód: dzieło Kiira Motors Corporation (KMC), ma trafić do sprzedaży za 3 lata. Za napęd będzie służył układ hybrydowy albo będzie kompletnie elektryczny.
    Snupi podał Ugandę, więc oto ugandzki samochód: dzieło Kiira Motors Corporation (KMC), ma trafić do sprzedaży za 3 lata. Za napęd będzie służył układ hybrydowy albo będzie kompletnie elektryczny.
    1 lipca 2015, 15:45 przez Italianiec (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (2)
    Sam, a pospolita chińszczyzna – Post użytkownika Mireniak z artykułem pt. "Układy i układziki rządzą polskim prawem." Poruszył mnie do napisania tej krótkiej notki.
Podczas luźnej rozmowy podczas lekcji w  bieżący weekend rozmawialiśmy o rejestracji SAM'ów do ruchu publicznego. (Pozdrawiam Pana Adama).
Tworzy on trajkę z silnikiem od malucha. Projekt jakich wiele, jednak Pan Adam pragnie zarejestrować swój projekt w przyszłości, jednak jest to niemożliwe. Pytacie czemu? "Dowiedziałem się, że po 22 czerwca, konstrukcje typu SAM najpierw muszą trafić do PIMOTu, na badania (koszt 1500 zł) i muszą być atesty na wszystkie elementy pojazdu itp. Następnie SAM ma trafiać na OSKP w celu nabicia nr vin i pierwszego badania (badanie w granicach 1000 zł + nabicie nr 80 zł) i dopiero do urzędu w celu zarejestrowania SAMa." (cytat: http://www.kitcarforum.pl/) 
Sam Pan wykładowca mówił o tym, że rama musi być wykonana z rury grubościennej bezszwowej i wiele innych wymagań, których aktualnie nie pamiętam. Więc się pytam, czy taki pojazd produkcji chińskiej spełniłby te normy? SAM'y są przeważnie kilkakrotnie bezpieczniejsze od chińskich odkurzaczy, bo każdy kto je robi, czyni to przeważnie dla własnej pasji. Miałem chiński pojazd i rama w nim, ujmując delikatnie - nie jest wykonana zbyt dokładnie i profesjonalnie, więc podejrzewam, że takowych testów, które muszą przejść SAMy, raczej by nie przeszły.
Jaki z tego wniosek?
Lepiej ściągać coś z Chin, niż poprzeć jakąkolwiek formę rozwoju motoryzacyjnego - chociażby chałupniczego. W Stanach w firmie Orange County Choppers (OCC - Amerykański Chopper na Discovery) ludzie sami spawają ramy, później rejestrują i jeżdżą. A w Polsce? Jest to niemożliwe.
Myślicie tak jak ja?
    Post użytkownika Mireniak z artykułem pt. "Układy i układziki rządzą polskim prawem." Poruszył mnie do napisania tej krótkiej notki.
    Podczas luźnej rozmowy podczas lekcji w bieżący weekend rozmawialiśmy o rejestracji SAM'ów do ruchu publicznego. (Pozdrawiam Pana Adama).
    Tworzy on trajkę z silnikiem od malucha. Projekt jakich wiele, jednak Pan Adam pragnie zarejestrować swój projekt w przyszłości, jednak jest to niemożliwe. Pytacie czemu? "Dowiedziałem się, że po 22 czerwca, konstrukcje typu SAM najpierw muszą trafić do PIMOTu, na badania (koszt 1500 zł) i muszą być atesty na wszystkie elementy pojazdu itp. Następnie SAM ma trafiać na OSKP w celu nabicia nr vin i pierwszego badania (badanie w granicach 1000 zł + nabicie nr 80 zł) i dopiero do urzędu w celu zarejestrowania SAMa." (cytat: http://www.kitcarforum.pl/)
    Sam Pan wykładowca mówił o tym, że rama musi być wykonana z rury grubościennej bezszwowej i wiele innych wymagań, których aktualnie nie pamiętam. Więc się pytam, czy taki pojazd produkcji chińskiej spełniłby te normy? SAM'y są przeważnie kilkakrotnie bezpieczniejsze od chińskich odkurzaczy, bo każdy kto je robi, czyni to przeważnie dla własnej pasji. Miałem chiński pojazd i rama w nim, ujmując delikatnie - nie jest wykonana zbyt dokładnie i profesjonalnie, więc podejrzewam, że takowych testów, które muszą przejść SAMy, raczej by nie przeszły.
    Jaki z tego wniosek?
    Lepiej ściągać coś z Chin, niż poprzeć jakąkolwiek formę rozwoju motoryzacyjnego - chociażby chałupniczego. W Stanach w firmie Orange County Choppers (OCC - Amerykański Chopper na Discovery) ludzie sami spawają ramy, później rejestrują i jeżdżą. A w Polsce? Jest to niemożliwe.
    Myślicie tak jak ja?
    9 marca 2015, 19:26 przez GBartek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (9)
    Toyota GT 86 Style Cb – Zaprezentowana właśnie nowa Toyota GT 86. 
O ile tył samochodu znamy doskonale z poprzedniej wersji to z przodu zmiany są widoczne. Przeprojektowane zostało również wnętrze samochodu, dodane zostały ciekawe wykończenia zegarów oraz deski rozdzielczej, które ładnie komponują się z oprawą przednich lamp. Równie ciekawym elementem są podświetlone zdobienia wylotu powietrza. Pod maską bez zmian dwulitrowy bokser o mocy 200 KM.
Do sprzedaży w Japonii ma trafić już w kwietniu.
Więcej zdjęć na Niedźwiedziu.
    Zaprezentowana właśnie nowa Toyota GT 86.
    O ile tył samochodu znamy doskonale z poprzedniej wersji to z przodu zmiany są widoczne. Przeprojektowane zostało również wnętrze samochodu, dodane zostały ciekawe wykończenia zegarów oraz deski rozdzielczej, które ładnie komponują się z oprawą przednich lamp. Równie ciekawym elementem są podświetlone zdobienia wylotu powietrza. Pod maską bez zmian dwulitrowy bokser o mocy 200 KM.
    Do sprzedaży w Japonii ma trafić już w kwietniu.
    Więcej zdjęć na Niedźwiedziu.
    Lotus Evora 400 – Zaprezentowany wczoraj Lotus Evora 400, czyli nowe wcielenie Evory z 2009 r. Do sprzedaży ma trafić w 2016 roku.
    Zaprezentowany wczoraj Lotus Evora 400, czyli nowe wcielenie Evory z 2009 r. Do sprzedaży ma trafić w 2016 roku.