Ferrari znów użyło nazwy Testarossa – ale nie przez przypadek. Nowy model ma z dawną legendą więcej wspólnego, niż się wydaje. Wyjaśniam całą układankę – kawałek po kawałku.
W tym odcinku bierzemy na warsztat prawdziwy włoski klejnot – Maserati Merak, samochód, który choć daleki od inżynieryjnej perfekcji, jest esencją włoskiego stylu i temperamentu lat 80. Blacharka wymaga tu nie tylko doświadczenia, ale i szczypty miłości do klasyki – na szczęście nad projektem czuwa niezawodny Tomek i jego ekipa z ABCar. Ich fach w ręku sprawia, że każde przetłoczenie i każda linia nadwozia odzyskują dawny blask.
Kiedy Ferrari wypuściło model Testarossa, to Lamborghini musiało jakoś odpowiedzieć! Rozwiązaniem było Countach LP500S QV, który był piekielnie mocny, ale czy to wystarczyło aby pokonać Ferrari? Czas to sprawdzić.
Ferrari Testarossa to następca linii 365 GT4 Berlinetta Boxer. Jednak patrząc z innej perspektywy, ten samochód jest inny – można powiedzieć, że zrobił krok w tył. Ale ten krok w tył to także skok naprzód. Wiem, że to zagmatwane, dlatego w tym odcinku zamierzam to wyjaśnić.