Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 27 takich materiałów
    Zaskakująca akcja w sercu San Francisco. Właściciel Aventadora SV stał obok swojego byka, kiedy nagle czarnoskóry sprinter wskoczył na maskę i przebiegł przez auto. Zrozpaczony właściciel nie zdołał złapać chuligana, dopiero kiedy sprinter chciał powtórzyć swój bieg został sprowadzony do parteru. Sądząc po filmie na szczęście Lambo nie odnotowało większych zniszczeń. Moment, w którym but naciska na szybę Aventadora powoduje ciarki na karku.
    13 października 2017, 13:41 przez Folley96 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    Nie możliwe się spełniło... – Myślałem kiedyś, że taki typ kobiety istnieje tylko w świecie marzeń. 

Na szczęście się myliłem... jeden taki Anioł uchował się w moim sercu.

Mechanika naszym życiem
    Myślałem kiedyś, że taki typ kobiety istnieje tylko w świecie marzeń.

    Na szczęście się myliłem... jeden taki Anioł uchował się w moim sercu.

    Mechanika naszym życiem
    18 maja 2017, 22:44 przez djsilo (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: Warsztat samochodowy Zjawin Garaż
    Rozstanie – Pierwszy samochód na zawsze w moim sercu
    Pierwszy samochód na zawsze w moim sercu
    9 października 2016, 13:46 przez Matfi (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Moje Maleństwo – Marka, która zostanie w moim sercu.
    Marka, która zostanie w moim sercu.
    7 marca 2016, 15:42 przez harnas141 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło: wlasne
    Toyota Supra – To moja Supra, projekt jako całość nie jest skończony.  Jednak to auto ma szczególne miejsce w moim sercu, bo zostało uratowane ze złomu. Dziś zostało jeszcze wiele do zrobienia i pomimo że koszty odbudowy są ogromne, to warto to robić.
    To moja Supra, projekt jako całość nie jest skończony. Jednak to auto ma szczególne miejsce w moim sercu, bo zostało uratowane ze złomu. Dziś zostało jeszcze wiele do zrobienia i pomimo że koszty odbudowy są ogromne, to warto to robić.
    25 grudnia 2015, 23:42 przez Spisu88 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (5)
    Źródło: wlasne
    Zbiórka ludzi o dobrym sercu,którzy zbierali pieniądze na dom dziecka.
    27 marca 2015, 21:31 przez ~nejman22 | Do ulubionych | Skomentuj
    Najlepsze Japońce cz. 1 – Nie tylko Niemce siedzą w moim sercu, ale też Japońce. Wśród nich jest S14 Kouki. A ten konkretny projekt - ideał.
    Nie tylko Niemce siedzą w moim sercu, ale też Japońce. Wśród nich jest S14 Kouki. A ten konkretny projekt - ideał.
    15 września 2014, 12:43 przez Mysza (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Mitsubishi Lancer Evolution KONIEC! – Mitsubishi wydawało komunikat prasowy, który nas zasmucił i wzbudził mieszane uczucia. Po 22 latach od debiutu pierwszej generacji, wraz z zakończeniem 2014 roku Lancer Evolution przejdzie do historii. Producent ogłosił zakończenie produkcji X ewolucji, a o Lancerze Evo XI wiemy niewiele.  Podobno w przyszłości ma powstać taki model, ale będzie zasilany napędem PHEV (czyli auto elektryczne wspomagane silnikiem spalinowym, tak jak Outlander PHEV). A to już nie to samo.
 
Mitsubishi Lancer Evolution to zarówno ikona japońskiej marki jak i rajdów samochodowych. Na przestrzeni 22 lat powstało 10 i pół ewolucji tego kultowego auta. Tę połówkę stanowi Lancer Evo 6.5 Tommi Makinen. Łącznie sprzedano ponad 250 000 sztuk wszystkich generancji – 92 000 w Japonii i 154 000 na pozostałych rynkach.
 
Lancer Evolution utrwalił się w naszej świadomości jako pełnokrwista rajdówka i samochód dający mnóstwo frajdy z jazdy. Za kierownicą Mitsubishi Tommi Makinen zdobył cztery tytuły Rajdowego Mistrza Świata WRC (1996-1999). Przez wiele lat Lancer Evo dominował w rajdowej grupie N na wszystkich kontynentach. Ponadto święcił triumfy w wyścigach, zgromadził wokół siebie potężną grupę miłośników i przez lata miał tylko jednego równego sobie konkurenta: Subaru Imprezę STI.
Co jak co ale czy tylko ja poczułem dziwny żal i smutek? 
Wszystkie modele od 1 do 10 generacji były niepowtarzalne i budziły żar w sercu
    Mitsubishi wydawało komunikat prasowy, który nas zasmucił i wzbudził mieszane uczucia. Po 22 latach od debiutu pierwszej generacji, wraz z zakończeniem 2014 roku Lancer Evolution przejdzie do historii. Producent ogłosił zakończenie produkcji X ewolucji, a o Lancerze Evo XI wiemy niewiele. Podobno w przyszłości ma powstać taki model, ale będzie zasilany napędem PHEV (czyli auto elektryczne wspomagane silnikiem spalinowym, tak jak Outlander PHEV). A to już nie to samo.

    Mitsubishi Lancer Evolution to zarówno ikona japońskiej marki jak i rajdów samochodowych. Na przestrzeni 22 lat powstało 10 i pół ewolucji tego kultowego auta. Tę połówkę stanowi Lancer Evo 6.5 Tommi Makinen. Łącznie sprzedano ponad 250 000 sztuk wszystkich generancji – 92 000 w Japonii i 154 000 na pozostałych rynkach.

    Lancer Evolution utrwalił się w naszej świadomości jako pełnokrwista rajdówka i samochód dający mnóstwo frajdy z jazdy. Za kierownicą Mitsubishi Tommi Makinen zdobył cztery tytuły Rajdowego Mistrza Świata WRC (1996-1999). Przez wiele lat Lancer Evo dominował w rajdowej grupie N na wszystkich kontynentach. Ponadto święcił triumfy w wyścigach, zgromadził wokół siebie potężną grupę miłośników i przez lata miał tylko jednego równego sobie konkurenta: Subaru Imprezę STI.
    Co jak co ale czy tylko ja poczułem dziwny żal i smutek?
    Wszystkie modele od 1 do 10 generacji były niepowtarzalne i budziły żar w sercu
    6 kwietnia 2014, 20:24 przez kruku116 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (12)
    Źródło: TopGear.com