Nie do wiary! Pomimo przedstawienia przez klienta szeregu oczywistych dowodów na wadliwość tego pojazdu, Mercedes-Benz w dalszym ciągu blokuje realizację roszczeń gwarancyjnych. Co ciekawe, już nie tylko klient, ale i sam dealer (Sobiesław Zasada Automotive), który sprzedawał, a następnie dokładnie sprawdzał samochód stoi na stanowisku, że wykazuje on fabryczne usterki. Pozostaje to jednak bez znaczenia dla importera - Mercedes-Benz Polska, który po pełnym kontrowersji "teście" publikowanym w poprzednim odcinku przestał reagować na pisma, poprzestając na twierdzeniu, że auto jest dobre. Leasingodawca pojazdu - Mercedes-Benz Leasing zleca tymczasem kolejną weryfikację wielokrotnie już zweryfikowanego auta serwisowi fabrycznemu, funkcjonującemu przy siedzibie importera... W tym odcinku S63 AMG za 1 000 000 zł trafia więc do Warszawy, gdzie wprawdzie załoga serwisu potwierdza występowanie zgłaszanych przez klienta wibracji, twierdząc jednak, że zostały one usunięte. Stan auta jednak nie zmienia się i wibracje oraz szarpnięcia podczas zmiany biegów występują nadal. Mercedes-Benz Warszawa w porozumieniu z leasingiem dokonuje także pewnych niezgodnych z procedurami czynności serwisowych poza wiedzą klienta. Co więcej serwis ten zataja przed klientem wszystkie dane związane z diagnostyką i kontrolą pojazdu. Postanawiamy wybrać się z kamerą do Mercedes-Benz Warszawa, gdzie samochód znajduje się do tej pory. Wizyta ta kończy się poważną awanturą. Wygląda na to, że Mercedes po prostu oszukuje klientów...
Zobaczcie sami jak wygląda obsługa gwarancyjna w Mercedes-Benz!
Na wrześniowych targach motoryzacyjnych w Frankfurcie zobaczymy te samochody w pełnej okazałości. Na razie próbując pobudzić naszą wyobraźnie, mercedes postanowił zaprezentować szerszej publiczności krótki film pokazujący najnowsze światła wykonane w technologi OLED. Każda z lamp zwierać będzie 33 indywidualnie sterowane punkty świetlne. Technologia OLED jest ciągle dość droga, ale w takim samochodzie jak S Coupe i Cabrio prezentuje się wyśmienicie. Na prezentowanych już wcześniej filmach szpiegowskich z toru Nurburgring mogliśmy też dojrzeć, że najnowsze S Coupe w wersji 63 AMG, będzie posiadać gril panamericana, wzorowany na modelu AMG GT R. Pożegnamy także jednostkę V8 o pojemności 5,5 litra na rzecz jednostki 4 litrowej V8. Moc jakiej możemy się spodziewać nie powinna odbiegać od tej z najnowszego E63S czy S63 limo. Tak więc 612 KM i 900 Nm będzie w stanie sprawić, że nowe S coupe będzie wyjątkowo szybkie.