Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 175 takich materiałów
    Honda Prelude 3g – Mój ulubiony samochód, szkoda że Honda nie zrobiła go Rwd
    Mój ulubiony samochód, szkoda że Honda nie zrobiła go Rwd
    9 maja 2013, 13:38 przez Arturr0 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    14 kwietnia 2013, 14:01 przez ~gwt | Do ulubionych | Skomentuj
    Nissan Gloria Y34 – Generacja Y34, czyli Nissan Gloria, Nissan Cedric i Infiniti M45. Produkowana od 1998 do 2004 r., była ostatnią jeśli chodzi o japońskie modele, które później zostały zastąpione modelem Fuga.
Wszystkie trzy modele są niemal identyczne, ta sama płyta podłogowa, silniki (poza Infiniti jak wiadomo) itd.

Najmocniejsza wersja JDM (Cedric & Gloria):
RWD: V6, 3.0L VQ30DET, 280 KM 387 Nm
AWD: R6, 2.5L RB25DET, 260 KM 324 Nm

Najmocniejsza wersja na eksport (Infiniti M45):
V8, 4.5L VK45DE, 345 KM 451 Nm
    Generacja Y34, czyli Nissan Gloria, Nissan Cedric i Infiniti M45. Produkowana od 1998 do 2004 r., była ostatnią jeśli chodzi o japońskie modele, które później zostały zastąpione modelem Fuga.
    Wszystkie trzy modele są niemal identyczne, ta sama płyta podłogowa, silniki (poza Infiniti jak wiadomo) itd.

    Najmocniejsza wersja JDM (Cedric & Gloria):
    RWD: V6, 3.0L VQ30DET, 280 KM 387 Nm
    AWD: R6, 2.5L RB25DET, 260 KM 324 Nm

    Najmocniejsza wersja na eksport (Infiniti M45):
    V8, 4.5L VK45DE, 345 KM 451 Nm
    Civic RWD – targany jednostką z S2000
    Targany jednostką z S2000
    14 marca 2013, 18:44 przez robert18mar (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Toyota MR2 AW11 (1984-1989r.) – Historia MR2 z pierwszej generacji sięga 1976 roku. Wtedy padł pomysł wyprodukowania niewielkiego, ekonomicznego i sportowego samochodu, dającego "radość z jazdy", jednak nie była jeszcze znana ostateczna konfiguracja silnika i napędu, w dodatku prace spowalniał kryzys paliwowy i wzrastające ceny paliw.
Konkretne prace zaczęły się w 1979 roku, natomiast w 1981 roku pojawiła się pierwsza zapowiedź MR2, a mianowicie prototyp SA-X, który posiadał silnik (centralnie) i napęd (RWD) w miejscu, w którym pozostały do zakończenia produkcji wszystkich generacji. Zaczęły się testy na torach wyścigowych itp. W 1983 roku, na targach Japan Motor Show, zaprezentowany został koncept SV-3. Samochód spotkał się z dużym zainteresowaniem, pierwsze wrażenia były bardzo pozytywne.
Ostatecznie, wersja produkcyjna otrzymała nazwę MR2, w topowej wersji posiadała wolnossący silnik 1.6L 130 KM 149 Nm (znany też np. z modeli Levin / Trueno AE86) i masę 950 kg, sprzedaż została zaplanowana na połowę 1984 roku na rynek japoński (1985 r. dla reszty świata). Był to pierwszy seryjne produkowany, japoński samochód z centralnie umieszczonym silnikiem. W 1986 r. do gamy silników dołączyła doładowana (sprężarka rootsa) wersja 1.6L, która miała 145 KM i 186 Nm.
    Historia MR2 z pierwszej generacji sięga 1976 roku. Wtedy padł pomysł wyprodukowania niewielkiego, ekonomicznego i sportowego samochodu, dającego "radość z jazdy", jednak nie była jeszcze znana ostateczna konfiguracja silnika i napędu, w dodatku prace spowalniał kryzys paliwowy i wzrastające ceny paliw.
    Konkretne prace zaczęły się w 1979 roku, natomiast w 1981 roku pojawiła się pierwsza zapowiedź MR2, a mianowicie prototyp SA-X, który posiadał silnik (centralnie) i napęd (RWD) w miejscu, w którym pozostały do zakończenia produkcji wszystkich generacji. Zaczęły się testy na torach wyścigowych itp. W 1983 roku, na targach Japan Motor Show, zaprezentowany został koncept SV-3. Samochód spotkał się z dużym zainteresowaniem, pierwsze wrażenia były bardzo pozytywne.
    Ostatecznie, wersja produkcyjna otrzymała nazwę MR2, w topowej wersji posiadała wolnossący silnik 1.6L 130 KM 149 Nm (znany też np. z modeli Levin / Trueno AE86) i masę 950 kg, sprzedaż została zaplanowana na połowę 1984 roku na rynek japoński (1985 r. dla reszty świata). Był to pierwszy seryjne produkowany, japoński samochód z centralnie umieszczonym silnikiem. W 1986 r. do gamy silników dołączyła doładowana (sprężarka rootsa) wersja 1.6L, która miała 145 KM i 186 Nm.
    Peugeot 406 RWD z 2JZ pod maską –
    24 lutego 2013, 12:42 przez robert18mar (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (3)
    Napęd RWD co się pod nim kryje – Następny będzie Napęd na tylną oś oznacza się skrótem RWD (z ang. Rear Wheel Drive)
Napęd jest montowany w większości luksusowych i sportowych aut, tj. BMW, Mercedes czy Bentley. Napęd tylny nie przysparza tyle kłopotów, co napęd przedni. Podczas skręcania kół przy jednoczesnym dodawaniu gazu, tylne koła są dociskane do powierzchni, a więc przednie nie tracą przyczepności, a tylne posiadają dużo większą przyczepność niż przednie. Samochody tylnonapędowe zaczynają zacieśniać zakręt (mamy do czynienia z nadsterownością). Kierowca nie traci wtedy prędkości, bo nie musi puszczać gazu, bo wystarczy kontra kierownicą.

Podczas hamowania większa część masy samochodu przeniesiona zostaje na przód, co powoduje dociśnięcie go do powierzchni. W tym samym czasie tył unosi się do góry. Efektem tego jest w tym wypadku większa przyczepność przednich kół. Z tego powodu w większości samochodów hamulce tarczowe montowane są z przodu, bo to głównie przednie zawieszenie i koła wykonują pracę podczas hamowania.
    Następny będzie Napęd na tylną oś oznacza się skrótem RWD (z ang. Rear Wheel Drive)
    Napęd jest montowany w większości luksusowych i sportowych aut, tj. BMW, Mercedes czy Bentley. Napęd tylny nie przysparza tyle kłopotów, co napęd przedni. Podczas skręcania kół przy jednoczesnym dodawaniu gazu, tylne koła są dociskane do powierzchni, a więc przednie nie tracą przyczepności, a tylne posiadają dużo większą przyczepność niż przednie. Samochody tylnonapędowe zaczynają zacieśniać zakręt (mamy do czynienia z nadsterownością). Kierowca nie traci wtedy prędkości, bo nie musi puszczać gazu, bo wystarczy kontra kierownicą.

    Podczas hamowania większa część masy samochodu przeniesiona zostaje na przód, co powoduje dociśnięcie go do powierzchni. W tym samym czasie tył unosi się do góry. Efektem tego jest w tym wypadku większa przyczepność przednich kół. Z tego powodu w większości samochodów hamulce tarczowe montowane są z przodu, bo to głównie przednie zawieszenie i koła wykonują pracę podczas hamowania.
    17 lutego 2013, 18:32 przez gonzo10 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    Napęd AWD co się pod nim kryje – Kolejny pod lupę idzie napęd na cztery koła (AWD, z ang. All Wheel Drive)
Jest to napęd na wszystkie osie pojazdu, ale istnieją dwa rodzaje takiego napędu.  W pojazdach dwuosiowych napęd AWD może mieć dynamiczny podział mocy napędu na poszczególne osie włącznie z całkowitym umieszczeniem mocy na jednej konkretnej osi.

Napęd 4×4 ma natomiast stały rozkład siły na wszystkie 4 koła. Użycie napędu 4WD może się w pewnych wypadkach nie opłacać, gdyż zwiększa on zapotrzebowanie na paliwo. Dlatego w małych oszczędnych autach stosuje się napęd tylko na jedną oś (zazwyczaj przednią). Samochody z napędem na wszystkie koła posiadają olbrzymi potencjał przyczepności. Na suchym asfalcie radzą sobie one porównywalnie do samochodów z napędem tylnym – z tą jednak różnicą, że nie wymagają od kierowcy tak dużych umiejętności co te drugie – o tyle w przypadku złych warunków drogowych takich jak: deszcz, śnieg, błoto, piasek nie mają sobie równych. W ich przypadku moc dzielona jest pomiędzy poszczególnymi kołami tak, aby zminimalizować ich uślizg, a więc w złych warunkach atmosferycznych auta te prowadzą się nieporównywalnie lepiej niż samochody FWD i RWD.
    Kolejny pod lupę idzie napęd na cztery koła (AWD, z ang. All Wheel Drive)
    Jest to napęd na wszystkie osie pojazdu, ale istnieją dwa rodzaje takiego napędu. W pojazdach dwuosiowych napęd AWD może mieć dynamiczny podział mocy napędu na poszczególne osie włącznie z całkowitym umieszczeniem mocy na jednej konkretnej osi.

    Napęd 4×4 ma natomiast stały rozkład siły na wszystkie 4 koła. Użycie napędu 4WD może się w pewnych wypadkach nie opłacać, gdyż zwiększa on zapotrzebowanie na paliwo. Dlatego w małych oszczędnych autach stosuje się napęd tylko na jedną oś (zazwyczaj przednią). Samochody z napędem na wszystkie koła posiadają olbrzymi potencjał przyczepności. Na suchym asfalcie radzą sobie one porównywalnie do samochodów z napędem tylnym – z tą jednak różnicą, że nie wymagają od kierowcy tak dużych umiejętności co te drugie – o tyle w przypadku złych warunków drogowych takich jak: deszcz, śnieg, błoto, piasek nie mają sobie równych. W ich przypadku moc dzielona jest pomiędzy poszczególnymi kołami tak, aby zminimalizować ich uślizg, a więc w złych warunkach atmosferycznych auta te prowadzą się nieporównywalnie lepiej niż samochody FWD i RWD.
    17 lutego 2013, 18:34 przez gonzo10 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (2)
    17 lutego 2013, 20:44 przez KamilBP95 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    28 stycznia 2013, 6:43 przez nurek636 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (4)