Szukaj
Znalazłem 260 takich materiałów
Opis zdarzenia:
Kierowca Mercedesa o nr rejestracyjnym GDA84196 kilkukrotnie zajeżdżał mi drogę zmieniając przy tym pas ruchu bez kierunkowskazu i zwalniał uniemożliwiając mi płynną jazdę moim pasem, zmuszając mnie do zmiany pasa ruchu w celu kontynuowania jazdy. Starałem się go wyminąć, ale on powtarzał manewr zajeżdżania mi drogi. Na skrzyżowaniu ul. Wielkopolskiej i Nałkowskiej wjechał przed moje auto i zatrzymał się na czerwonym świetle, po czym gdy zapaliło się zielone światło włączył światła awaryjne i blokował zarówno mnie jak i cały prawy pas.
Od 57-latka wyczuwalna była wyraźna woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Po zatrzymaniu mężczyzny mundurowi skierowali do sądu wniosek o rozpatrzenie sprawy w trybie przyspieszonym. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, a w związku z tym, że stężenie alkoholu przekraczało 1,5 promila, wdrożona zostanie procedura, w której sąd może orzec przepadek pojazdu. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie sąd.
Jechałem spokojnie na tempomacie drogą krajową nr 10 z Torunia w stronę Warszawy. W pewnym momencie bardzo szybko dojechała do mnie od tyłu Skoda (dodaję dłuższy film, żeby pokazać, że wcześniej nic się nie działo).
Kiedy wjechaliśmy do terenu zabudowanego, zacząłem zwalniać. To chyba nie spodobało się kierowcy Skody, który zamrugał do mnie światłami. Gdy pierwszy raz mnie wyprzedzał, popukałem się palcem w czoło w jego stronę — i to chyba zadziałało jak płachta na byka.
W wyniku zdarzenia ruch pociągów na szlaku został wstrzymany na około 2 godziny. Pociąg nr 77318 odwołano na odcinku Granowo – Stęszew, a pasażerów przewieziono zastępczą komunikacją autobusową. Koleje Wielkopolskie odwołały również dwa inne pociągi, uruchamiając za nie autobusy.
Uszkodzeniu uległ pociąg oraz drąg rogatkowy.
Urządzenia przejazdowe działały prawidłowo. Po zakończeniu czynności służb pociąg o godz. 14:20 zjechał do stacji Granowo.
Na pochwałę zasługuje zachowanie kobiety będącej świadkiem wypadku. Skorzystała z Żółtej Naklejki zamieszczonej na napędzie rogatki. Zadzwoniła na 112 i podała indywidualny numer przejazdu z naklejki. Dzięki temu pomoc dotarła szybko i we właściwe miejsce.
Uszkodzeniu uległ pociąg oraz drąg rogatkowy.
Zdarzenie zgłosiłem dyspozytorowi numeru alarmowego 112 o godzinie 19:56. Podjąłem próbę zatrzymania kierowcy gdy zatrzymał się na parkingu przy ul. Warszawskiej w Nowym Dworze Mazowieckim, ale zdążył mi odjechać.
Nie zdążył wrócić na główny pas przed jego zakończeniem i zatrzymał się bezpośrednio na pionowych znakach drogowych informujących o końcu pasa.
Najwyraźniej chciał zaimponować swojej młodej pasażerce, bo mimo nieudanej próby wyprzedzania, agresywnie zajeżdżał drogę kierowcy i to aż dwukrotnie, uniemożliwiając dalsze wyprzedzanie.
Do zdarzenia doszło po godzinie 19:00 na drodze krajowej nr 15 oraz w miejscowości Miłochowice na Dolnym Śląsku. Na nagraniu widać, jak Kacper wyprzedza na podwójnej ciągłej, ścina zakręty i pędzi ponad 170 km/h w terenie zabudowanym.
To nie pierwszy taki wybryk piłkarza, który już wcześniej publikował w sieci swoje drogowe "wyczyny". Opublikowany film stanowi twardy dowód dla policji, a kierowcy grozi utrata prawa jazdy i poważne konsekwencje prawne.