Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 38 takich materiałów
    18 marca 2019, 21:06 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    "Kubica ma wiele atutów. Jest zdolny do wielu rzeczy poza torem, a do tego to kapitalny kierowca. On nigdy się nie poddał. Zawsze w siebie wierzył. Ma DNA Williamsa" – powiedziała Claire Williams.
    1 grudnia 2018, 14:49 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Zarządzanie czasem według kołcza Jacka (11)
    Bliskie spotkanie Kubicy (w żółtym bolidzie) i Buttona, czyli walka na pierwszym okrążeniu na torze w Walencji w 2010 roku. Dlatego tak tęsknimy za Robertem.
    2 października 2017, 16:57 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Nico Rosberg menadżerem Roberta Kubicy! – Sensacyjne wiadomości przekazał niemiecki Bild. Robert Kubica nawiązał współpracę z Nico Rosbergiem, który teraz będzie reprezentował interesy Polaka wspólnie z Alessandro Aluni Bravim!

"To fantastyczne, że mogę pracować z Nico. Znamy się od dziecka i współpraca z nim jest wielką wartością dodaną w moim powrocie do Formuły 1" - powiedział Robert.

Jak informuje motorsport.com, Rosberg ma pomóc wrócić Kubicy do F1 już w 2018 roku.

"Robert i Lewis są najszybszymi kierowcami jakich znam. Jestem podekscytowany, że mogę połączyć siły z Robertem w jego podróży do powrotu do Formuły 1" - powiedział Nico Rosberg.



Nie wiemy, co oznacza ta współpraca, wiemy, że Nico Rosberg ma być mocno zaangażowany w projekt startów Mercedesa w Formule E, ale najpierw zapewne jego uwaga skupi się na doprowadzeniu do powrotu Roberta Kubicy do Formuły 1. Przypomnijmy, że Mercedes, z którym Rosberg jest bardzo mocno związany, dostarcza silniki do Williamsa.
    Sensacyjne wiadomości przekazał niemiecki Bild. Robert Kubica nawiązał współpracę z Nico Rosbergiem, który teraz będzie reprezentował interesy Polaka wspólnie z Alessandro Aluni Bravim!

    "To fantastyczne, że mogę pracować z Nico. Znamy się od dziecka i współpraca z nim jest wielką wartością dodaną w moim powrocie do Formuły 1" - powiedział Robert.

    Jak informuje motorsport.com, Rosberg ma pomóc wrócić Kubicy do F1 już w 2018 roku.

    "Robert i Lewis są najszybszymi kierowcami jakich znam. Jestem podekscytowany, że mogę połączyć siły z Robertem w jego podróży do powrotu do Formuły 1" - powiedział Nico Rosberg.



    Nie wiemy, co oznacza ta współpraca, wiemy, że Nico Rosberg ma być mocno zaangażowany w projekt startów Mercedesa w Formule E, ale najpierw zapewne jego uwaga skupi się na doprowadzeniu do powrotu Roberta Kubicy do Formuły 1. Przypomnijmy, że Mercedes, z którym Rosberg jest bardzo mocno związany, dostarcza silniki do Williamsa.
    Hamilton: Powrót Kubicy będzie wspaniały dla F1 – Lewis Hamilton przyznał w rozmowie z Autosportem, że bardzo czeka na powrót Roberta Kubicy do Formuły 1 i będzie bacznie przyglądał się środowym testom Polaka. Anglik mówi, że Kubica to wyjątkowy kierowca, których niewielu pojawia się w F1.

"Bardzo cieszę się, że będzie testował i będę uważnie obserwował, jak sobie radzi" - mówi Hamilton, który jest ciekaw, jak wypadną testy Kubicy i czy będzie się ścigał.


"Myślę, że byłoby to wspaniałe, gdyby był w stanie wrócić, jeżeli będzie to możliwe fizycznie. Ma naturalny pociąg, talent i bardzo szkoda, że nie mamy go tu teraz. Robert jest jednym z najszybszych kierowców, z którymi się ścigałem. Gdyby dziś nadal jeździł, walczyłby o tytuł mistrza świata, o ile już nie wygrałby jakiegoś" - stwierdził Hamilton.

Anglik, który teraz walczy o swój czwarty tytuł przyznaje, że w ostatnich latach mało jest kierowców pokroju Kubicy.

"Niewielu tak świetnych kierowców tu przychodzi. Są tacy, którzy są znacznie lepsi od innych, ale nadal nie najlepsi, wyjątkowi, tacy jak on" - dodał Hamilton.
    Lewis Hamilton przyznał w rozmowie z Autosportem, że bardzo czeka na powrót Roberta Kubicy do Formuły 1 i będzie bacznie przyglądał się środowym testom Polaka. Anglik mówi, że Kubica to wyjątkowy kierowca, których niewielu pojawia się w F1.

    "Bardzo cieszę się, że będzie testował i będę uważnie obserwował, jak sobie radzi" - mówi Hamilton, który jest ciekaw, jak wypadną testy Kubicy i czy będzie się ścigał.


    "Myślę, że byłoby to wspaniałe, gdyby był w stanie wrócić, jeżeli będzie to możliwe fizycznie. Ma naturalny pociąg, talent i bardzo szkoda, że nie mamy go tu teraz. Robert jest jednym z najszybszych kierowców, z którymi się ścigałem. Gdyby dziś nadal jeździł, walczyłby o tytuł mistrza świata, o ile już nie wygrałby jakiegoś" - stwierdził Hamilton.

    Anglik, który teraz walczy o swój czwarty tytuł przyznaje, że w ostatnich latach mało jest kierowców pokroju Kubicy.

    "Niewielu tak świetnych kierowców tu przychodzi. Są tacy, którzy są znacznie lepsi od innych, ale nadal nie najlepsi, wyjątkowi, tacy jak on" - dodał Hamilton.
    28 lipca 2017, 21:07 przez Folley96 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło:

    autosport.com

    Kubica nie zastąpi Palmera w 2017 roku – "Nadal wspieramy Jo i absolutnie nie zmieniliśmy naszego planu. To prawda, że z Robertem czujemy potrzebę sprawdzenia większej liczby rzeczy po testach, które zrobił. Oczywiście były to testy w aucie z 2012 roku, ale zrobiliśmy też inne rzeczy - badania medyczne oraz testy w symulatorze, o których naprawdę nie chcę mówić. Chcemy bliżej przyjrzeć się temu, na ile realistyczne będzie dla Roberta jeżdżenie obecnymi autami F1, może również w kontekście wyścigowym. Ostatnią szansą by to zrobić jest właśnie test na Węgrzech i postanowiliśmy skorzystać z tej szansy. Nie ma krótkoterminowego planu i nie ma to w krótkiej perspektywie nic wspólnego z naszym składem kierowców" - powiediał Cyril Abiteboul w rozmowie z Autosportem.

Podkreśla on jednak, że Robert może być rozważany jako kandydat do miejsca w zespole na 2018 rok.

"Zanim jednak zaczniemy rozważać taką opcję, musimy zobaczyć, jak poradzi sobie z samochodami, które mają więcej siły docisku i więcej mocy ponieważ oczywiście samochód z 2012 roku nie jest w tej mierze reprezentatywny. Szczerze mówiąc, nawet jeżeli spisze się dobrze, nie oznacza to, że od razu zdecydujemy się wziąć go na 2018 rok ponieważ są jeszcze inne rzeczy, którym musimy się przyjrzeć" - dodał szef Renault.

Abiteboul rozmawiał z Palmerem na temat testu Kubicy.

"Powiedziałem mu, że Robert nie jest natychmiastowym zagrożeniem. Oczywiście patrzymy na opcje na 2018 rok i Jo może być jedną z nich. Wszystko jest w jego rękach. To, co robimy z Robertem, nie ma nic wspólnego z Palmerem, którego przygoda z Renault nie skończy się ani przed, ani po letniej przerwie. Nie będzie żadnej zamiany na Spa, tak jak piszą media. Mogę potwierdzić, że Jo będzie jeździł na Spa i jest plan aby przejechał sezon do końca" - dodał Cyril Abiteboul.
    "Nadal wspieramy Jo i absolutnie nie zmieniliśmy naszego planu. To prawda, że z Robertem czujemy potrzebę sprawdzenia większej liczby rzeczy po testach, które zrobił. Oczywiście były to testy w aucie z 2012 roku, ale zrobiliśmy też inne rzeczy - badania medyczne oraz testy w symulatorze, o których naprawdę nie chcę mówić. Chcemy bliżej przyjrzeć się temu, na ile realistyczne będzie dla Roberta jeżdżenie obecnymi autami F1, może również w kontekście wyścigowym. Ostatnią szansą by to zrobić jest właśnie test na Węgrzech i postanowiliśmy skorzystać z tej szansy. Nie ma krótkoterminowego planu i nie ma to w krótkiej perspektywie nic wspólnego z naszym składem kierowców" - powiediał Cyril Abiteboul w rozmowie z Autosportem.

    Podkreśla on jednak, że Robert może być rozważany jako kandydat do miejsca w zespole na 2018 rok.

    "Zanim jednak zaczniemy rozważać taką opcję, musimy zobaczyć, jak poradzi sobie z samochodami, które mają więcej siły docisku i więcej mocy ponieważ oczywiście samochód z 2012 roku nie jest w tej mierze reprezentatywny. Szczerze mówiąc, nawet jeżeli spisze się dobrze, nie oznacza to, że od razu zdecydujemy się wziąć go na 2018 rok ponieważ są jeszcze inne rzeczy, którym musimy się przyjrzeć" - dodał szef Renault.

    Abiteboul rozmawiał z Palmerem na temat testu Kubicy.

    "Powiedziałem mu, że Robert nie jest natychmiastowym zagrożeniem. Oczywiście patrzymy na opcje na 2018 rok i Jo może być jedną z nich. Wszystko jest w jego rękach. To, co robimy z Robertem, nie ma nic wspólnego z Palmerem, którego przygoda z Renault nie skończy się ani przed, ani po letniej przerwie. Nie będzie żadnej zamiany na Spa, tak jak piszą media. Mogę potwierdzić, że Jo będzie jeździł na Spa i jest plan aby przejechał sezon do końca" - dodał Cyril Abiteboul.
    27 lipca 2017, 20:29 przez Folley96 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło:

    autosport.com

    Palmer: Dla mnie nic się nie zmieniło – oylon Palmer został zapytany przed weekendem o Grand Prix Węgier na temat testów Roberta Kubicy. Powiedział on, że czuje się "zrelaksowany" i dla niego nic się nie zmieniło w kwestii obecnego sezonu.

"Mój szef mówi mi, że nie planują wsadzania Kubicy do samochodu. Dla mnie zatem nic się nie zmienia. Zadzwonił do mnie, żeby powiedzieć mi, że Kubica testuje, co jest w porządku, mogę zrozumieć dlaczego testuje. Jednak jeżeli chodzi o mnie, biorę sobie dłuższe wakacje i wracam świeży na Spa" - powiedział kierowca Renault, który w tym sezonie nie zdobył jeszcze punktu.

"To dobrze dla Roberta - ja tracę dzień w samochodzie, ale nic się nie zmienia. Nie mogę doczekać się drugiej połowy sezonu" - dodał Palmer.
    Oylon Palmer został zapytany przed weekendem o Grand Prix Węgier na temat testów Roberta Kubicy. Powiedział on, że czuje się "zrelaksowany" i dla niego nic się nie zmieniło w kwestii obecnego sezonu.

    "Mój szef mówi mi, że nie planują wsadzania Kubicy do samochodu. Dla mnie zatem nic się nie zmienia. Zadzwonił do mnie, żeby powiedzieć mi, że Kubica testuje, co jest w porządku, mogę zrozumieć dlaczego testuje. Jednak jeżeli chodzi o mnie, biorę sobie dłuższe wakacje i wracam świeży na Spa" - powiedział kierowca Renault, który w tym sezonie nie zdobył jeszcze punktu.

    "To dobrze dla Roberta - ja tracę dzień w samochodzie, ale nic się nie zmienia. Nie mogę doczekać się drugiej połowy sezonu" - dodał Palmer.
    Powrót Kubicy do F1? – We wtorek 6 czerwca Robert Kubica był na testach bolidu F1. Kubica zasiadł za sterami bolidu Renault z roku 2012 i wykonał 115 okrążeń na torze w Walencji. Pojazd Formuły 1 krakowianin poprowadził po raz pierwszy od sześciu lat. 

Frederic Ferret z "L'Equipe" napisał, że kręcił lepsze czasy niż kierowca testowy Renault - Siergiej Sirotkin. Wato zaznaczyć, iż Polak wykręcił lepsze czasy na starszym bolidzie. 

Kubica mógłby zastąpić w Renault słabo spisującego się Jolyona Palmera. Gdyby te informacje się potwierdziły, byłaby to prawdziwa bomba.

- Kierowcy i kibice marzą, aby Robert znów ścigał się w F1. Wszyscy na niego czekają, bo bardzo go lubią i wiedzą, że jest znakomitym kierowcą. To były tylko testy, a wzbudziły spore poruszenie. Nie trudno sobie wyobrazić jak gigantyczne zainteresowanie na całym świecie wywołałby jego powrót - podsumował ekspert F1 z Eleven Sports.

Po testach Kubica powiedział:

Z emocjonalnego punktu widzenia, był to dla mnie bardzo ważny dzień. Minęło sporo czasu, odkąd ostatni raz byłem w padoku. Przechodziłem wtedy przez trudny okres. Ciężko pracowałem choć przez pewien czas czułem, że powrót nie będzie już możliwy. Mam trochę mieszane uczucia, bo zobaczyłem, co straciłem przez ten okres, ale jestem też dumny z tego, co osiągnąłem.

Nie wiem co przyniesie przyszłość. Wiem jedynie, że po przepracowaniu roku i przygotowaniu się do tego testu, pojechałem dobrym, stałym tempem w trudnych warunkach.

Nie było łatwo po takiej przerwie, ale wiedziałem, że mogę wykonać to zadanie. Jestem zadowolony. Doceniam szansę od Renault. Dali mi bolid w 2005, więc dziękuję im także za ten test.

Robert - trzymamy kciuki!
    We wtorek 6 czerwca Robert Kubica był na testach bolidu F1. Kubica zasiadł za sterami bolidu Renault z roku 2012 i wykonał 115 okrążeń na torze w Walencji. Pojazd Formuły 1 krakowianin poprowadził po raz pierwszy od sześciu lat.

    Frederic Ferret z "L'Equipe" napisał, że kręcił lepsze czasy niż kierowca testowy Renault - Siergiej Sirotkin. Wato zaznaczyć, iż Polak wykręcił lepsze czasy na starszym bolidzie.

    Kubica mógłby zastąpić w Renault słabo spisującego się Jolyona Palmera. Gdyby te informacje się potwierdziły, byłaby to prawdziwa bomba.

    - Kierowcy i kibice marzą, aby Robert znów ścigał się w F1. Wszyscy na niego czekają, bo bardzo go lubią i wiedzą, że jest znakomitym kierowcą. To były tylko testy, a wzbudziły spore poruszenie. Nie trudno sobie wyobrazić jak gigantyczne zainteresowanie na całym świecie wywołałby jego powrót - podsumował ekspert F1 z Eleven Sports.

    Po testach Kubica powiedział:

    Z emocjonalnego punktu widzenia, był to dla mnie bardzo ważny dzień. Minęło sporo czasu, odkąd ostatni raz byłem w padoku. Przechodziłem wtedy przez trudny okres. Ciężko pracowałem choć przez pewien czas czułem, że powrót nie będzie już możliwy. Mam trochę mieszane uczucia, bo zobaczyłem, co straciłem przez ten okres, ale jestem też dumny z tego, co osiągnąłem.

    Nie wiem co przyniesie przyszłość. Wiem jedynie, że po przepracowaniu roku i przygotowaniu się do tego testu, pojechałem dobrym, stałym tempem w trudnych warunkach.

    Nie było łatwo po takiej przerwie, ale wiedziałem, że mogę wykonać to zadanie. Jestem zadowolony. Doceniam szansę od Renault. Dali mi bolid w 2005, więc dziękuję im także za ten test.

    Robert - trzymamy kciuki!
    7 czerwca 2017, 13:40 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Treningowy przejazd Roberta Kubicy przed jego pierwszym startem w wyścigu po wypadku.
    19 marca 2016, 8:59 przez Gudini (PW) | Do ulubionych | Skomentuj