Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 359 takich materiałów
    Opis autora: Sytuacja z 17 grudnia ok. godz. 14 pod salonem Audi w Rzeszowie... Widać dziewczynkę, która stoi na przejściu dla pieszych przy 3ech pasach ruchu. zatrzymałem się przy wyjeździe z kierunkowskazem aby ustąpić jej pierwszeństwa, natomiast jak widać żaden kierowca tego nie zauważył. Postanowiłem zablokować dwa pasy stojąc równolegle do przejścia, tak aby reszta uczestników zauważyła, że pieszy chce przejść. Pasażerka w tym momencie otworzyła szybę aby powiedzieć dziewczynce, że może przejść, natomiast mimo mojego manewru znalazło się dwóch kolejnych kierowców którzy rozpędzeni przejechali trzecim pasem (w 25s słychać klakson autobusu, któremu zablokowałem środkowy pas z odległości ~100m). Nic dziwnego, że dziewczynka bała się przekroczyć jezdnię, nawet mimo naszych starań, nadal prawidłowo przeczuła niebezpieczeństwo. Duży plus dla niej za instynkt samozachowawczy.

    "Gratuluję" kierowcom ignorancji i pośpiechu, tym bardziej że dogoniłem ich w niecałą minutę później. Niestety nadal mimo całego szumu i setki nagrań, chociażby na waszym kanale, sytuacja na przejściach dla pieszych nadal jest tragiczna. Materiał przesyłam ku przestrodze. Mam nadzieję, że dotrze kiedyś do tych ludzi i będą w stanie zrozumieć, jakie niebezpieczeństwo stwarzają na drodze. A co gdyby to były ich dzieci?
    27 grudnia 2019, 16:46 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Mój "duży fiat"  –
    8 października 2019, 20:35 przez ~Yatzek | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło:

    Własne

    Złoty Rolex Laudy – Salzburgring; 1976. Niki Lauda wręcza Arturo Merzario swojego złotego Rolexa Oyster Perpetual Datejust.

Zegarek był podarunkiem dla Merzario w geście podziękowaniu za uratowanie życia podczas tragicznego wypadku Laudy na torze Nurburgring. Merzario był jedną z trzech osób, która zatrzymała się podczas wyścigu i wyciągała Austriaka z płonącego bolidu. W swoich wspomnieniach Włoch opowiadał, że nie ma pojęcia jak udało mu się wyszarpnąć płonącego Laude z kokpitu, bo ważył wtedy zaledwie 60 kilogramów. Jak sam mówił "robiłem to, co trzeba było zrobić! " Zaraz po tym jak Lauda znalazł się na asfalcie Merzario rozpoczął masaż serca.

Początkowo Merzario nie chciał przyjąć Rolexa i poczuł się bardzo urażony tym gestem. Duży wpływ na to miało pierwsze spotkanie Laudy i Merzario podczas GP Włoch na torze Monza, wtedy Austriak przeszedł obok Włocha zupełnie bez słowa. Ostatecznie Arturo, za namową szefa swojego zespołu - Carlo Chiti, przyjął zegarek, ale nigdy go nie założył na rękę.

Rolex przeleżał ponad 40 lat w szuflacie, aż do momentu, gdy w maju 2019 Merzario udzielił wywiadu dla magazynu QP i został poproszony o jego założenie. Mimo podeszłego wieku (76 lat), Włoch na wywiad przyszedł w białym kowboskijm kapeluszu, czyli dokładnie tak jak zwykł się nosić na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Merzario wciąż uważa, że ten gest godził w jego włoską dumę i nie przywiązuje do niego żadnej wagi... ale na koniec wywiadu, gdy zegarek zniknął mu z oczu, miał nerwowo zapytać "gdzie jest mój Rolex?!" PO WIĘCEJ ODWIEDŹ https://tejsted.pl/utopia/
    Salzburgring; 1976. Niki Lauda wręcza Arturo Merzario swojego złotego Rolexa Oyster Perpetual Datejust.

    Zegarek był podarunkiem dla Merzario w geście podziękowaniu za uratowanie życia podczas tragicznego wypadku Laudy na torze Nurburgring. Merzario był jedną z trzech osób, która zatrzymała się podczas wyścigu i wyciągała Austriaka z płonącego bolidu. W swoich wspomnieniach Włoch opowiadał, że nie ma pojęcia jak udało mu się wyszarpnąć płonącego Laude z kokpitu, bo ważył wtedy zaledwie 60 kilogramów. Jak sam mówił "robiłem to, co trzeba było zrobić! " Zaraz po tym jak Lauda znalazł się na asfalcie Merzario rozpoczął masaż serca.

    Początkowo Merzario nie chciał przyjąć Rolexa i poczuł się bardzo urażony tym gestem. Duży wpływ na to miało pierwsze spotkanie Laudy i Merzario podczas GP Włoch na torze Monza, wtedy Austriak przeszedł obok Włocha zupełnie bez słowa. Ostatecznie Arturo, za namową szefa swojego zespołu - Carlo Chiti, przyjął zegarek, ale nigdy go nie założył na rękę.

    Rolex przeleżał ponad 40 lat w szuflacie, aż do momentu, gdy w maju 2019 Merzario udzielił wywiadu dla magazynu QP i został poproszony o jego założenie. Mimo podeszłego wieku (76 lat), Włoch na wywiad przyszedł w białym kowboskijm kapeluszu, czyli dokładnie tak jak zwykł się nosić na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Merzario wciąż uważa, że ten gest godził w jego włoską dumę i nie przywiązuje do niego żadnej wagi... ale na koniec wywiadu, gdy zegarek zniknął mu z oczu, miał nerwowo zapytać "gdzie jest mój Rolex?!" PO WIĘCEJ ODWIEDŹ https://tejsted.pl/utopia/
    Małe auto - duży silnik. Niektórzy tak lubią. – Uno MK1 2.0 16v turbo
Owner - Rzucio.
    Uno MK1 2.0 16v turbo
    Owner - Rzucio.
    2 sierpnia 2019, 18:49 przez Glaca_UKP (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło:

    Marcin Raczkowski Fotografia

    29 lipca 2019, 23:38 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Wierni zjeżdżający na niedzielną mszę samochodami pod sam kościół, mimo że po drugiej stronie ulicy znajduje się duży parking (zwolniony od opłat parkingowych w weekendy oraz święta), a 200 metrów dalej parking podziemny w Metropolitan.

    Film nie jest wymierzony w katolików, lecz w osoby łamiące prawo i narażające pieszych.

    Jako wjazd na dziki parking służą przystanek autobusowy oraz przejście dla pieszych.

    21 lipca 2019, Warszawa, pl. Teatralny.
    26 lipca 2019, 14:21 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Bardzo niebezpieczne wyprzedzanie przez ciężarówkę.
    15 czerwca 2019, 12:39 przez ~wojtek7722 | Do ulubionych | Skomentuj
    Hmm?
    12 maja 2019, 17:08 przez ~james | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło:

    wstecznybieg

    Duży i mały – Następne zdjęcie modeli samochodów w kolekcji. Jak wam się podoba taka fotografia?
    Następne zdjęcie modeli samochodów w kolekcji. Jak wam się podoba taka fotografia?