Szukaj
Znalazłem 157 takich materiałów
Citroën CX - samochód osobowy klasy wyższej-średniej produkowany przez firmę Citroën w latach 1974 - 1991. Wersje nadwoziowe obejmowały czterodrzwiowy fastback pięciodrzwiowe kombi (Break) produkowane także w siedmioosobowej wersji Familiale, oraz produkowaną na płycie podłogowej kombi, (wydłużoną o 28 cm. od podstawowej), wersję "dyplomatyczną" pod nazwą; "limousine" (z silnikiem diesla) i "Prestige" (z silnikiem benzynowym). Zdobył zaszczytny tytuł Samochodu Roku 1975. Jako następca modelu Citroën DS/ID odziedziczył po nim hydropneumatyczne zawieszenie o dużym rozstawie osi, co gwarantowało znakomity komfort podróżowania.
Nazwa pojazdu pochodzi od współczynnika siły oporu aerodynamicznego, oznaczanego powszechnie Cx. Dla tego modelu współczynnik ten osiąga rekordową jak na ówczesne czasy wartość ~0,3.
W samochodzie zastosowano nowatorskie wspomaganie kierownicy DIRAVI, użyte w po raz pierwszy w modelu SM. Charakterystycznym elementem było "zerowanie" pozycji kierownicy (nawet na postoju podczas skręconych kół puszczenie kierownicy powodowało jej samoczynny powród aż koła ustawią się do jazdy na wprost), oraz zmienna siła wspomagania w zależności od prędkości (wraz ze wzrostem prędkości siła wspomagania malała).
Charakterystyczna jednoramienna kierownica i wklęsła szyba tylna to także były awangardowe wariacje Citroëna, które wyróżniały go z tłumu. Doceń kunszt inżynierów i stylistów Citroëna. Należy im się.
W tym roku Citroën wkracza na chiński rynek. By uczcić ten fakt, francuski producent zaprezentuje na zbliżającym się salonie samochodowym w Pekinie coś specjalnego - będzie to światowa premiera prototypu Numéro 9, który zapowiada przyszłość linii DS, zwiastując kierunek stylistyczny trzech nadchodzących modeli: kompaktowego sedana, SUV-a oraz sedana segmentu D. Prognozujemy, że produkcyjna wersja największego „DS-a” zastąpi wysłużonego Citroëna C6, który pomimo 7 lat od rynkowego debiutu nadal wygląda świeżo i oryginalnie, ale spoglądając na Numéro 9... nie mamy wątpliwości, że czas na zmianę warty.
Trzydrzwiowe nadwozie typu „shooting brake” urzeka, łącząc w sobie cechy kombi i coupe. Długa pokrywa silnika, bardzo niskie nadwozie (1,27 m) osadzone na 21-calowych kołach sprawiają, że auto pomimo dużych rozmiarów prezentuje się niezwykle dynamicznie. 4,93 m długości, 1,94 m szerokości oraz trzymetrowy rozstaw osi zapewnia dużą ilość miejsca w kabinie i komfort podróżowania na najwyższym poziomie.
Koncept z Paryża jest hybrydą typu plug-in, która jest połączeniem spalinowego silnika (benzynowego lub wysokoprężnego) z jednostką elektryczną, znajdującą się z tyłu pojazdu. Pierwszy napędza koła przednie, a drugi tylne. Model prezentowany w Pekinie jest wyposażony w turbodoładowany motor 1.6 THP o mocy 225 KM i momencie 275 Nm. Silnik elektryczny zasilany litowo-jonowymi akumulatorami generuje 70 KM mocy i 200 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Wyłącznie na napędzie elektrycznym prototyp może dostojnie przejechać odległość 50 km, na kolejnych 50 zużyć zaledwie 1,7 l. Proekologiczne źródło napędu nie zabiera wcale przyjemności z jazdy. Dzięki funkcji „boost” i połączeniu momentów obu silników kierowca ma do dyspozycji moc 295 KM i wysokie osiągi auta (0-100 km/h w 5,4 s, V-max 244 km/h).
Ile z Citroëna Numéro 9 zostanie we flagowym „DS-ie” i kolejnych modelach? Oby jak najwięcej! Najgorzej jest się potem rozczarować. Jesteśmy jednak dobrej myśli. Po ostatnim modelu linii – DS5, najbliższa przyszłość u Citroëna zapowiada się niezwykle ciekawie.
Mnie się bardzo podoba :D