Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 54 takie materiały
    BMW E31 850i –
    5 lutego 2014, 13:20 przez mleczyk12345 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Gaz Volga 21 Coupe V12 – Na bazie BMW 850i
    Na bazie BMW 850i
    4 listopada 2013, 16:53 przez Ronin (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    850i –
    9 września 2013, 20:35 przez xXxBlachaxXx (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (6)
    BMW 850i E31 na 18×11.5 OZ Futura –
    5 września 2013, 15:30 przez PiereLuigi (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (4)
    850i – Bo nas pięknych jest mało..
    Bo nas pięknych jest mało..
    22 lipca 2013, 23:57 przez BMW_E38 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    BMW E31 850i –
    15 lipca 2013, 20:29 przez OpesoS (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (2)
    BMW M12 Nazca i Nazca C2 – W latach 90-tych, kiedy świat powoli odchodził od kanciastych kształtów studio ItalDesign stworzyło koncept dla niemieckiego BMW. Nazwa brzmiała M12, i już samo to zapowiadało poważne sportowe aspiracje. "M" od "M Power", i "12" od ilości cylindrów w jednostce napędowej. Powstały trzy osobne samochody, z pozoru bardzo podobne, a jednak różne BMW Nazca M12, Nazca C2 oraz Nazca C2 Spyder. Światło dzienne jako pierwsze ujrzało BMW M12, którego sama nazwa daje już wiele do myślenia. Sami projektanci wspominają, że auto inspirowane było bolidami F1 oraz samochodami wyczynowymi grupy C. Niedaleko jest także skojarzenie z jedynym do tej pory autem BMW z centralnie montowanym silnikiem, czyli M1, którego M12 mogło być ewolucją i następcą. Maska tworzyła z przednią szybą właściwie jedną płynną linię, która później przechodziła w kopulasty dach i zgrabnie opadała w okolice komory silnika. Na bokach umieszczone zostały wloty powietrza, a jedynym znakiem rozpoznawalnym marki były niewielkich rozmiarów "nerki". Tylna część auta była sporych rozmiarów. Powód był oczywisty - pod maską, centralnie i wzdłużnie umieszczono wielką jednostę napędową, którą stanowił silnik V12 o pojemności 5 litrów i mocy 300KM. Jednostka napędowa została zapożyczona z BMW 850i, została połączona z 5-biegową, manualną skrzynią ZF. Ten masywnie wyglądający samochód miał zaskakująco niską masę własną na poziomie 1098kg, a wszystko to dzięki użyciu włókna węglowego i lekkich aluminiowych alementów, które dopiełniały konstrukcję. To nie był jednak koniec przygody BMW z wizją Nazca. Niedługo później producent przedstawił kolejny - chyba nawet jeszcze wspanialszy koncept - model Nazca C2! Zaprezentowano go podczas wystawy w Tokio w 1992 roku. Był to właściwie samochód wyścigowy. Patrząc na stylistykę, można pokusić się o stwierdzenie, że C2 było jeszcze odważniejsze, jeszcze bardziej wyjątkowe i zdecydowanie ponadczasowe. Dzisiaj spokojnie można by je umieścić w futurystycznym filmie i nie byłoby żadnego zgrzytu.Wygląd był bardzo zbliżony, ale głównie pod względem linii nadwozia. To, co zmieniono i co najbardziej odróżnia to auto od M12-ki, to całkowicie przestylizowany przód, reflektory przeniesiono niemal na poziom asfaltu, chowając je w dwóch płaskich i szerokich wcięciach oddzielonych nerką. Pozostała jednostka napędowa V12 "poprawiona" przez firmę Aplina osiąga około 350KM, co przy zachowaniu wspaniałej aerodynamiki i niskiej masy własnej, którą jeszcze obniżono o 100kg, pozwalało na osiąganie prędkości maksymalnej na poziomie 327 km/h. Przyspieszenie do pierwszej setki skrócono do 3,7 sekundy. Nie obyło się też bez kilku udoskonaleń. Nie tyle stylistycznych, ale funkcjonalnych, bo tak trzeba nazwać zmienione i dodatkowe spojlery w przedniej i tylnej części nadwozia. Zapewniały większy docisk do podłoża. Wnętrze było w zasadzie identyczne z M12-ką. Różnicę stanowiły fotele z włókna węglowego. To jednak w dalszym ciągu nie był koniec projektu Nazca. Ostatnim modelem stało się C2 Spyder, i jak sama nazwa wskazywała, występowała w otwartym nadwoziu. Zadebiutowało podczas 61-ego GP Monaco. Może nie było to zwyczajne miejsce na premierę samochodowego konceptu, ale jeżeli chcemy zaprezentować światu supersportowy wóz, to czy jest lepsze miejsce?! Największe zmiany odnosiły się oczywiście do wyglądu nadwozia. Ale nie tylko. Pod maską znalazła się najmocniejsza jednostka napędowa stosowana w tych trzech prototypach, którą stanowił silnik o pojemności 5.7 litra, napędzający również topowy seryjny model BMW, czyli 850csi. Jego moc wynosiła aż 380KM! Skrzynia biegów to 6-przełożeniowa przekładnia manualna. Prędkość maksymalną określa się na około 305km/h. Jej niższa wartość w odniesieniu do C2-ki spowodowana jest z pewnością aerodynamiką nadwozia. Przyspieszenie od 0 do 100km/h trwało jedynie 3,7 sekundy, co nawet dzisiaj jest imponujące. Żadne z tych aut nie miało tyle szczęścia, aby trafić do produkcji seryjnej. Patrząc na to z dystansu, upływającego czasu i obecnych tendencji, można powiedzieć, że Nazca miała rację bytu. Może inaczej, to właśnie dzisiaj miałaby rację bytu! A tak, pozostały Wielką Trójcą fantastycznych konceptów, jak najbardziej jeżdżących, cały czas przepięknych i wizjonerskich. Na koniec interesujący fakt - wszystkie trzy egzemplarze istnieją, działają i znajdują się w siedzibie Italdesign, a co jakiś czas pojawiają się na ulicach, aby rozprostować swoje ponad dwudziestoletnie kości, cylindry i zawieszenia... Zatem, choć nigdy nie dotarły do cyklu seryjnego, cały czas jest realna szansa, żeby zobaczyć je w akcji... dumnie przemierzające ulice.
    W latach 90-tych, kiedy świat powoli odchodził od kanciastych kształtów studio ItalDesign stworzyło koncept dla niemieckiego BMW. Nazwa brzmiała M12, i już samo to zapowiadało poważne sportowe aspiracje. "M" od "M Power", i "12" od ilości cylindrów w jednostce napędowej. Powstały trzy osobne samochody, z pozoru bardzo podobne, a jednak różne BMW Nazca M12, Nazca C2 oraz Nazca C2 Spyder. Światło dzienne jako pierwsze ujrzało BMW M12, którego sama nazwa daje już wiele do myślenia. Sami projektanci wspominają, że auto inspirowane było bolidami F1 oraz samochodami wyczynowymi grupy C. Niedaleko jest także skojarzenie z jedynym do tej pory autem BMW z centralnie montowanym silnikiem, czyli M1, którego M12 mogło być ewolucją i następcą. Maska tworzyła z przednią szybą właściwie jedną płynną linię, która później przechodziła w kopulasty dach i zgrabnie opadała w okolice komory silnika. Na bokach umieszczone zostały wloty powietrza, a jedynym znakiem rozpoznawalnym marki były niewielkich rozmiarów "nerki". Tylna część auta była sporych rozmiarów. Powód był oczywisty - pod maską, centralnie i wzdłużnie umieszczono wielką jednostę napędową, którą stanowił silnik V12 o pojemności 5 litrów i mocy 300KM. Jednostka napędowa została zapożyczona z BMW 850i, została połączona z 5-biegową, manualną skrzynią ZF. Ten masywnie wyglądający samochód miał zaskakująco niską masę własną na poziomie 1098kg, a wszystko to dzięki użyciu włókna węglowego i lekkich aluminiowych alementów, które dopiełniały konstrukcję. To nie był jednak koniec przygody BMW z wizją Nazca. Niedługo później producent przedstawił kolejny - chyba nawet jeszcze wspanialszy koncept - model Nazca C2! Zaprezentowano go podczas wystawy w Tokio w 1992 roku. Był to właściwie samochód wyścigowy. Patrząc na stylistykę, można pokusić się o stwierdzenie, że C2 było jeszcze odważniejsze, jeszcze bardziej wyjątkowe i zdecydowanie ponadczasowe. Dzisiaj spokojnie można by je umieścić w futurystycznym filmie i nie byłoby żadnego zgrzytu.Wygląd był bardzo zbliżony, ale głównie pod względem linii nadwozia. To, co zmieniono i co najbardziej odróżnia to auto od M12-ki, to całkowicie przestylizowany przód, reflektory przeniesiono niemal na poziom asfaltu, chowając je w dwóch płaskich i szerokich wcięciach oddzielonych nerką. Pozostała jednostka napędowa V12 "poprawiona" przez firmę Aplina osiąga około 350KM, co przy zachowaniu wspaniałej aerodynamiki i niskiej masy własnej, którą jeszcze obniżono o 100kg, pozwalało na osiąganie prędkości maksymalnej na poziomie 327 km/h. Przyspieszenie do pierwszej setki skrócono do 3,7 sekundy. Nie obyło się też bez kilku udoskonaleń. Nie tyle stylistycznych, ale funkcjonalnych, bo tak trzeba nazwać zmienione i dodatkowe spojlery w przedniej i tylnej części nadwozia. Zapewniały większy docisk do podłoża. Wnętrze było w zasadzie identyczne z M12-ką. Różnicę stanowiły fotele z włókna węglowego. To jednak w dalszym ciągu nie był koniec projektu Nazca. Ostatnim modelem stało się C2 Spyder, i jak sama nazwa wskazywała, występowała w otwartym nadwoziu. Zadebiutowało podczas 61-ego GP Monaco. Może nie było to zwyczajne miejsce na premierę samochodowego konceptu, ale jeżeli chcemy zaprezentować światu supersportowy wóz, to czy jest lepsze miejsce?! Największe zmiany odnosiły się oczywiście do wyglądu nadwozia. Ale nie tylko. Pod maską znalazła się najmocniejsza jednostka napędowa stosowana w tych trzech prototypach, którą stanowił silnik o pojemności 5.7 litra, napędzający również topowy seryjny model BMW, czyli 850csi. Jego moc wynosiła aż 380KM! Skrzynia biegów to 6-przełożeniowa przekładnia manualna. Prędkość maksymalną określa się na około 305km/h. Jej niższa wartość w odniesieniu do C2-ki spowodowana jest z pewnością aerodynamiką nadwozia. Przyspieszenie od 0 do 100km/h trwało jedynie 3,7 sekundy, co nawet dzisiaj jest imponujące. Żadne z tych aut nie miało tyle szczęścia, aby trafić do produkcji seryjnej. Patrząc na to z dystansu, upływającego czasu i obecnych tendencji, można powiedzieć, że Nazca miała rację bytu. Może inaczej, to właśnie dzisiaj miałaby rację bytu! A tak, pozostały Wielką Trójcą fantastycznych konceptów, jak najbardziej jeżdżących, cały czas przepięknych i wizjonerskich. Na koniec interesujący fakt - wszystkie trzy egzemplarze istnieją, działają i znajdują się w siedzibie Italdesign, a co jakiś czas pojawiają się na ulicach, aby rozprostować swoje ponad dwudziestoletnie kości, cylindry i zawieszenia... Zatem, choć nigdy nie dotarły do cyklu seryjnego, cały czas jest realna szansa, żeby zobaczyć je w akcji... dumnie przemierzające ulice.
    7 lutego 2013, 10:42 przez Mlodye36 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (4)
    BMW  850i    –
    25 grudnia 2012, 15:12 przez arczi18xxx (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    E31 850i – Jeszcze jedno z oczkami
    Jeszcze jedno z oczkami
    24 grudnia 2012, 20:12 przez BzykussS (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (3)
    Goryl E31 850i – Samochód został zakupiony 2 lata temu. Przyznam że zawsze podobał mi się ten model, po e30 325, e36 328, chciałem kupić coś wyjątkowego a jednocześnie mieszczącego się w moim budżecie.

 Gdy zobaczyłem pierwszy z oglądanych egzemplarzy (którego zakup z kilku powodów nie wchodził w grę) to już wiedziałem ze musi to być 850. Jest to bardzo rzadki samochód, więc gdy już zapadła decyzja o zakupie i zacząłem poszukiwania , to zanim natrafiłem na prezentowany egzpemplarz, musiało upłynąć trochę trochę czasu. Moja wersja to pierwsza seria 850i z silnikiem M70 czyli 5 litrów. Układ cylindrów V12, Ilość zaworów 24, Pojemność 4988 cm3, Moc 300 KM przy 5200 obr./min.,
 Maksymalny moment obr. 450 Nm przy 4100 obr./min Warto wspomnieć że względem seryjnego egzemplarza, pojawiło się w nim kilka delikatnych modyfikacji...
 Pojawiła się dokładka przedniego zderzaka od wersjii CSI, zawieszenie K.A.W 55/30 (najniższe do tego modelu, wcześniej miałem Eibach 25/30 ale było to dla mnie zdecydowanie za mało), amortyzatory Bilstein b6, koła trzy częściowe skręcane OZ Futura, początkowo o rozmiarach 8,5 x 18 i 10x18.
 Postanowiłem je maksymalnie poszerzyć i po dokupieniu rantów i skręceniu jest 9,5 x 18(225/40) i 11,5 x 18 (265/35). Modyfikacje w silniku to stożki K&N (tylko i wyłącznie dla poprawy dźwięku).
 Pozostałe zmiany to światła ksenonowe (w sumie 8 przetwornic, mijania, halogeny, dwa razy długie, w postojówkach diody led o tym samym kolorze).
 Wnętrze samochodu również różni się za sprawą sprzętu multimedialnego. Zgadza się, jest to komputer mini itx, który został zamontowany w bagażniku

 # Procesor P4 2,5
 # 512 ramu
 # HDD 60 GB
 # DVD RW
 # Monitor 7" dotykowy
 # na usb
 # GPS
 # Wifi
 # Tuner TV+Fm
 # Bluetooth +Dodatkowy port w tunelu środkowym Na pokładzie:
 # Win DT09
 # AutoMapa
 # Centrafuse
 # InCarTerminal
 # RoadRanner

 ... oraz wiele innych przydatnych w PC-cie programów plus 12 głośników, wzmacniacz, kondensator, aktyw. tuba itd. Monitor został zamontowany w miejsce OBC i radia, w związku z czym OBC został przeniesiony do srodkowego tunelu i pięknie zabudowany.

~Goryl
    Samochód został zakupiony 2 lata temu. Przyznam że zawsze podobał mi się ten model, po e30 325, e36 328, chciałem kupić coś wyjątkowego a jednocześnie mieszczącego się w moim budżecie.

    Gdy zobaczyłem pierwszy z oglądanych egzemplarzy (którego zakup z kilku powodów nie wchodził w grę) to już wiedziałem ze musi to być 850. Jest to bardzo rzadki samochód, więc gdy już zapadła decyzja o zakupie i zacząłem poszukiwania , to zanim natrafiłem na prezentowany egzpemplarz, musiało upłynąć trochę trochę czasu. Moja wersja to pierwsza seria 850i z silnikiem M70 czyli 5 litrów. Układ cylindrów V12, Ilość zaworów 24, Pojemność 4988 cm3, Moc 300 KM przy 5200 obr./min.,
    Maksymalny moment obr. 450 Nm przy 4100 obr./min Warto wspomnieć że względem seryjnego egzemplarza, pojawiło się w nim kilka delikatnych modyfikacji...
    Pojawiła się dokładka przedniego zderzaka od wersjii CSI, zawieszenie K.A.W 55/30 (najniższe do tego modelu, wcześniej miałem Eibach 25/30 ale było to dla mnie zdecydowanie za mało), amortyzatory Bilstein b6, koła trzy częściowe skręcane OZ Futura, początkowo o rozmiarach 8,5 x 18 i 10x18.
    Postanowiłem je maksymalnie poszerzyć i po dokupieniu rantów i skręceniu jest 9,5 x 18(225/40) i 11,5 x 18 (265/35). Modyfikacje w silniku to stożki K&N (tylko i wyłącznie dla poprawy dźwięku).
    Pozostałe zmiany to światła ksenonowe (w sumie 8 przetwornic, mijania, halogeny, dwa razy długie, w postojówkach diody led o tym samym kolorze).
    Wnętrze samochodu również różni się za sprawą sprzętu multimedialnego. Zgadza się, jest to komputer mini itx, który został zamontowany w bagażniku

    # Procesor P4 2,5
    # 512 ramu
    # HDD 60 GB
    # DVD RW
    # Monitor 7" dotykowy
    # na usb
    # GPS
    # Wifi
    # Tuner TV+Fm
    # Bluetooth +Dodatkowy port w tunelu środkowym Na pokładzie:
    # Win DT09
    # AutoMapa
    # Centrafuse
    # InCarTerminal
    # RoadRanner

    ... oraz wiele innych przydatnych w PC-cie programów plus 12 głośników, wzmacniacz, kondensator, aktyw. tuba itd. Monitor został zamontowany w miejsce OBC i radia, w związku z czym OBC został przeniesiony do srodkowego tunelu i pięknie zabudowany.

    ~Goryl
    23 grudnia 2012, 10:29 przez BzykussS (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (10)