Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 88 takich materiałów
    20-letni obywatel Ukrainy uciekał, bo nie miał prawa jazdy. Usłyszał już zarzut i odpowie teraz za przestępstwo niezatrzymania się do kontroli drogowej. Grozi mu wysoka kara finansowa, zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz kara pozbawienia wolności do 5 lat.

    Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku, pełniący służbę nieoznakowanym radiowozem na trasie S-19, jadąc w kierunku Lublina, ujawnili kierowcę BMW, który przekroczył dopuszczalną prędkość o 38 km/h. Funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania pojazdu, włączając sygnały świetlne i dźwiękowe. Pomimo wyraźnych sygnałów do zatrzymania, kierowca BMW nie zareagował i rozpoczął ucieczkę. Zjechał z trasy szybkiego ruchu na węźle Wilkołaz, po czym kontynuował jazdę drogami lokalnymi. W pewnym momencie zatrzymał pojazd na terenie pól, opuścił samochód i zaczął uciekać pieszo. W porzuconym pojeździe policjanci zauważyli trzech pasażerów. Do działań dołączył inny patrol, którego funkcjonariusze podjęli pościg pieszy za kierującym. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów. Okazało się, że za kierownicą BMW siedział 20-letni obywatel Ukrainy, który nie posiadał uprawnień do kierowania. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Mężczyzna usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej. Młody mężczyzna odpowie również za kierowanie pojazdem bez uprawnień. Za swoje zachowanie 20-latek musi liczyć się z wysoką karą finansową, zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz karą do 5 lat pozbawienia wolności.
    8 stycznia 2026, 5:40 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    We wtorek, 25.11 około godziny 14:00 na skrzyżowaniu ulic Lubelska i Wojska Polskiego w Puławach doszło do zderzenia dwóch samochodów: BMW i Opel. Mężczyźni kierujący pojazdami nie potrzebowali pomocy lekarskiej, nic im się nie stało. Jak ustalili policjanci ruchu drogowego, kierujący samochodem BMW, 38-letni mieszkaniec gminy Kazimierz Dolny jechał ulicą Lubelską. Od strony Lublina jechał kierujący Oplem. Na skrzyżowaniu Lubelska/Gościńczyk/Wojska Polskiego kierujący samochodem BMW skręcił w lewo w ulicę Wojska Polskiego nie ustępując pierwszeństwa przejazdu jadącemu z naprzeciwka Oplowi. Doszło do zderzenia pojazdów. Samochodem BMW kierował mieszkaniec gminy Kazimierz Dolny, natomiast Oplem 49-latek z gminy K u r ó w.

    Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Sprawca kolizji, 38-latek został ukarany mandatem karnym i punktami.
    29 listopada 2025, 4:53 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Kimera Evo 38 –
    24 stycznia 2025, 23:06 przez AwokadoOo (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    W sobotę rano, mł. asp. Krystian Kucharski, funkcjonariusz ruchu drogowego rzeszowskiej komendy, wracał do domu po nocnej służbie. W Błażowej Dolnej zauważył poruszający się z naprzeciwka samochód osobowy, którego kierujący zjechał ze swojego pasa ruchu i w efekcie doprowadził do niegroźnego zderzenia z kierowanym przez policjanta audi. Sprawca zbiegł z miejsca. Jak się później okazało miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Po wykonaniu niezbędnych czynności 38-latek został doprowadzony do izby wytrzeźwień, a jego pojazd trafił na policyjny parking.

    Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Mężczyzna nie uniknie również konsekwencji za spowodowaną kolizję.
    21 stycznia 2025, 23:40 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    To, że pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo, powinien wiedzieć każdy kierowca, szczególnie kiedy osoba kierująca ruchem nadaje sygnał „STOP”. Niestety jednak nadal zdarzają się kierowcy, którzy w rejonie przejść dla pieszych, zamiast zachować szczególną ostrożność, pędzą do celu, nie myśląc o innych uczestnikach ruchu drogowego.

    Otwocka policja przyjęła zgłoszenie od dyrekcji jednej z otwockich szkół o kierowcy Skody, który ignorując polecenia osoby kierującej ruchem, nie tylko nie ustąpił pierwszeństwa pieszym, ale z impetem wjechał na przejście dla pieszych, stwarzając realne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Sytuacja była o tyle niebezpieczna, że miała miejsce na często uczęszczanym przejściu przy jednej ze szkół w Otwocku.

    Policjanci przesłuchali świadków, w rozwiązaniu sprawy pomocny okazał się również nowoczesny system monitoringu miejskiego, który uwiecznił poczynania nieodpowiedzialnego kierowcy. Policjanci szybko ustalili, że Skodą kierowała 38-letnia mieszkanka powiatu otwockiego.
    Kobieta została wezwana do otwockiej jednostki, gdzie w trakcie prowadzonych czynności nie wykazała żadnej skruchy, twierdząc, że przecież nikomu nic się nie stało.

    Policjantka prowadząca postępowanie była jednak innego zdania. Poinformowała kobietę, że ta swoim postępowaniem popełniła szereg wykroczeń, w tym spowodowała zagrożenie w ruchu drogowym, nie korzystała z pasów bezpieczeństwa, za to korzystała z telefonu komórkowego oraz nie stosowała się do poleceń osoby uprawnionej do kierowania ruchem. Policjantka nałożyła na kobietę 47 punktów karnych oraz poinformowała, że skieruje sprawę do sądu.

    Warto zaznaczyć, że w przypadku, gdy kierowca przekroczy 24 punkty karne, policja kieruje wniosek o kontrolne sprawdzenie kwalifikacji. O dalszym losie kobiety zadecyduje sąd.

    Źródło: KPP Otwock
    12 grudnia 2024, 21:29 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Wyścig z czasem i WALKA z TEMPERATURĄ w DWUTONOWYM DRIFTOWOZIE!
    7 października 2024, 21:59 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Dojdzie do tego, czy nie dojdzie? Jak znam życie - dojdzie.
    26 lipca 2024, 13:07 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Na "spacer" po drodze ekspresowej...

    Niektóre zachowania uczestników ruchu drogowego są znamiennymi przykładami nie tylko lekceważenia obowiązujących przepisów, ale też braku troski o własne zdrowie, a nawet życie. Na pieszą wędrówkę drogą ekspresową wybrał się 38-latek. Zakończyła się ona mandatem karnym i reprymendą ze strony stróżów prawa, że takie zachowanie na drodze to igranie ze śmiercią.

    Wzajemny szacunek na drodze, kultura, a przede wszystkim przestrzeganie obowiązujących przepisów ruchu drogowego, przez wszystkich jego uczestników, to podstawa bezpieczeństwa. O tym nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Okres letni jest szczególnym, ponieważ na drogach pojawia się znacznie więcej niechronionych uczestników ruchu drogowego - pieszych, rowerzystów, motorowerzystów, ale także kierujących motocyklami. Każda z tych osób musi mieć świadomość, że w razie wypadku jego obrażenia będą znacznie większe i niestety cięższe, niż kierującego pojazdem, dlatego też bardzo ważne jest dbanie o własne bezpieczeństwo i korzystanie z dróg w sposób rozważny i zgodny z obowiązującymi przepisami.

    O tym, że droga ekspresowa S7, to droga o ograniczonej dostępności, przekonał się 38-letni obywatel Ukrainy, wobec którego interweniowali policjanci piaseczyńskiej drogówki. Otrzymali oni informację, że w okolicy węzła Zgorzała, beztrosko przechadza się mężczyzna, który dodatkowo może znajdować się pod wpływem alkoholu.

    Mundurowi na wskazanym odcinku drogi dostrzegli pieszego idącego po terenie zielonym. Niestety, 38-latek, nie widział w swoim zachowaniu niczego nagannego. Nie był w stanie wyjaśnić ani jak znalazł się na tej ruchliwej arterii, ani też dokąd zmierza. Nie przekonały go również słowa policjantów, że stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też innych uczestników ruchu, ponieważ jego "spacer" odbywał się początkowo po całej szerokości jezdni.

    Funkcjonariusze pomogli mężczyźnie bezpiecznie opuścić ruchliwą drogę. Niestety, nie mógł on wrócić do domu, ponieważ nie posiadał przy sobie dokumentu tożsamości, a stróżom prawa odmówił podania swoich danych. Wyczuwalana była od niego również wyraźna woń alkoholu, toteż piechur noc spędził w policyjnej celi. Następnego dnia przypomniał sobie kim jest, a spotkanie z policjantami zakończył mandatem karnym w wysokości 550 złotych.

    Pamietajmy o tym, że zgodnie z obowiązującymi przepisami na drodze ekspresowej dopuszcza się jedynie ruch samochodów i motocykli. Nie mogą więc pojawić się na niej piesi, rowerzyści czy też pojazdy zaprzęgowe.

    Przypominamy także, że nasze bezpieczeństwo w bardzo dużej mierze zależy od nas samych oraz od tego jakim szacunkiem wykażemy się w stosunku do obowiązujących przepisów. Ich lekceważenie, ignorowanie oraz własna, często błędna interpretacja, nigdy nie doprowadzą do czegoś dobrego!