Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 108 takich materiałów
    Mercedes 300SL i kredki – Witam serdecznie!
Taka myśl mnie naszła "Nie wszystko nowe co się świeci" Tak wiem, przysłowie brzmi nieco inaczej ale w tym przypadku ...
Naturalne jest, że są ludzie co powiedzą -"co nowe to nowe" ale są też ludzie którzy się z tym nie zawsze zgadzają, a jeśli chodzi o motoryzację to ja należę do tych którzy w 99% się z tym nie zgadzają. Kupić nowe wymaga jedynie pieniędzy, ale kupić stare i zrobić jak nowe - wymaga również pieniędzy, ale i pasji. Efekt jednak przyćmiewa, wręcz depcze nowoczesny bezduszny plastik.
300SL - jeżdżące dzieło sztuki, kocham ten samochód!!! 
Format B2 70/50cm
narzędzia: 12 kolorowy estaw kredek +biała i szara, biały żelopis, gumka do mazania.
Czas pracy: xxx godzin
    Witam serdecznie!
    Taka myśl mnie naszła "Nie wszystko nowe co się świeci" Tak wiem, przysłowie brzmi nieco inaczej ale w tym przypadku ...
    Naturalne jest, że są ludzie co powiedzą -"co nowe to nowe" ale są też ludzie którzy się z tym nie zawsze zgadzają, a jeśli chodzi o motoryzację to ja należę do tych którzy w 99% się z tym nie zgadzają. Kupić nowe wymaga jedynie pieniędzy, ale kupić stare i zrobić jak nowe - wymaga również pieniędzy, ale i pasji. Efekt jednak przyćmiewa, wręcz depcze nowoczesny bezduszny plastik.
    300SL - jeżdżące dzieło sztuki, kocham ten samochód!!!
    Format B2 70/50cm
    narzędzia: 12 kolorowy estaw kredek +biała i szara, biały żelopis, gumka do mazania.
    Czas pracy: xxx godzin
    Mercedes 300SL - zapowiedź – Witam!
Taka mała zapowiedź kolejnego rysu z serii Mercedes Benz. Będzie to model 300SL. Tak już był wcześniej, ale uwielbiam ten model i uwielbiam go rysować. Pozdrawiam
    Witam!
    Taka mała zapowiedź kolejnego rysu z serii Mercedes Benz. Będzie to model 300SL. Tak już był wcześniej, ale uwielbiam ten model i uwielbiam go rysować. Pozdrawiam
    Można kochać się w niepowtarzalnej sylwetce DeLoreana zaprojektowanej przez Giorgetto Giugiaro, w otwieranych do góry drzwiach niczym w Mercedesie 300SL, czy w karoserii z nierdzewnej, nielakierowanej stali. Można też doceniać auto za jego unikatowy charakter oraz rolę w filmie "Powrót do przyszłości" Roberta Zemeckisa. Jak na współczesne warunki, oryginalny silnik jest jednak zdecydowanie za słaby. Jednostka V6 w samochodach opuszczających irlandzką fabrykę miała 2,8 litra pojemności i generowała zaledwie 130 KM.

    Pewien właściciel DeLoreana pięknie go odrestaurował, a następnie postanowił zrobić z niego istny wehikuł czasu. W tym celu w miejsce oryginalnego motoru zamontował jednostkę LS1 V8 Chevroleta, która charakteryzuje się 5,7 litrami pojemności. Wizyta na hamowni potwierdziła wynik 425 KM na tylnych kołach.