Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 25 takich materiałów
    289 v8 –
    29 sierpnia 2013, 23:08 przez kostek909 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Mustang 289 65 – Praca i pasja.
    Praca i pasja.
    4 sierpnia 2013, 22:48 przez kostek909 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło:

    własne

    Pomóżmy Mateuszowi – Ponad dwa miesiące i 1,5 tys. elementów potrzebował 20-letni Mateusz Wawrowski, by zbudować warszawski autobus Ikarus 260.04 z klocków Lego. Taki pojazd będzie mógł zbudować każdy, jeśli wygra on konkurs firmy produkującej znane klocki
Budowa trwała ponad dwa miesiące, zużył na niego ponad 1500 elementów, które kupił w sklepach Lego. - Autobus jest w biało–czerwony jak w czasach PRL. Otrzymał warszawskie oznaczenia, czyli herb miasta - syrenkę oraz numery taborowe. Ma też logo Ikarusa – mówi Mateusz. Dodaje, że jego autobus to miniatura Ikarusa 260.04 o numerze taborowym 289, który należy do Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej w Warszawie.
- Pojazd został zbudowany w skali 1:25. Autobus ma 44 cm długości, 10 cm szerokości oraz 12,4 cm wysokości. Ma otwierane wszystkie drzwi oraz skrętną przednią oś. W środku znajdują się pasażerowie, którzy zajęli prawie wszystkie 22 miejsca siedzące dostępne w Ikarusie – wylicza młody konstruktor. Dodaje, że nie mogło zabraknąć kierowcy, który siedzi w swojej kabinie i kieruje pojazdem. Ma do swojej dyspozycji kilka ważnych elementów: prędkościomierz, dużą kierownicę, gaśnicę, skrzynię biegów oraz kubek z ciepłą herbatą. - Drzwi od kabiny się otwierają, kierowca może spokojnie wysiąść z autobusu – opowiada Mateusz.
Jego Ikarus 260.04 bierze udział w konkursie LEGO Cuusoo: http://lego.cuusoo.com/ideas/view/38877 - 
Potrzebuję aż 10 tysięcy głosów. Jeśli je uzbieram, to pojazd będzie wyprodukowany w formie zestawów Lego – tłumaczy. I zachęca do głosowania. - Może wkrótce Ikarus 260.04 będzie pierwszym polskim oficjalnym zestawem klocków Lego, dostępnym na całym świecie? – zastanawia się Mateusz.
    Ponad dwa miesiące i 1,5 tys. elementów potrzebował 20-letni Mateusz Wawrowski, by zbudować warszawski autobus Ikarus 260.04 z klocków Lego. Taki pojazd będzie mógł zbudować każdy, jeśli wygra on konkurs firmy produkującej znane klocki
    Budowa trwała ponad dwa miesiące, zużył na niego ponad 1500 elementów, które kupił w sklepach Lego. - Autobus jest w biało–czerwony jak w czasach PRL. Otrzymał warszawskie oznaczenia, czyli herb miasta - syrenkę oraz numery taborowe. Ma też logo Ikarusa – mówi Mateusz. Dodaje, że jego autobus to miniatura Ikarusa 260.04 o numerze taborowym 289, który należy do Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej w Warszawie.
    - Pojazd został zbudowany w skali 1:25. Autobus ma 44 cm długości, 10 cm szerokości oraz 12,4 cm wysokości. Ma otwierane wszystkie drzwi oraz skrętną przednią oś. W środku znajdują się pasażerowie, którzy zajęli prawie wszystkie 22 miejsca siedzące dostępne w Ikarusie – wylicza młody konstruktor. Dodaje, że nie mogło zabraknąć kierowcy, który siedzi w swojej kabinie i kieruje pojazdem. Ma do swojej dyspozycji kilka ważnych elementów: prędkościomierz, dużą kierownicę, gaśnicę, skrzynię biegów oraz kubek z ciepłą herbatą. - Drzwi od kabiny się otwierają, kierowca może spokojnie wysiąść z autobusu – opowiada Mateusz.
    Jego Ikarus 260.04 bierze udział w konkursie LEGO Cuusoo: http://lego.cuusoo.com/ideas/view/38877 -
    Potrzebuję aż 10 tysięcy głosów. Jeśli je uzbieram, to pojazd będzie wyprodukowany w formie zestawów Lego – tłumaczy. I zachęca do głosowania. - Może wkrótce Ikarus 260.04 będzie pierwszym polskim oficjalnym zestawem klocków Lego, dostępnym na całym świecie? – zastanawia się Mateusz.
    De Tomaso Mangusta – Początkowo montowano silniki Ford 289 V8. Na rynku północnoamerykańskim centralnie montowano jednostkę Ford 302 V8 osiągającą moc 302KM. Napęd przenoszony był poprzez 5-biegową manualną skrzynię biegów na oś tylną. Nadwozie zaprojektował Giorgetto Giugiaro. Zarówno na przedniej jak i tylnej osi zamontowano hamulce tarczowe. Prędkość maksymalna samochodu wynosiła 250km/h.
    Początkowo montowano silniki Ford 289 V8. Na rynku północnoamerykańskim centralnie montowano jednostkę Ford 302 V8 osiągającą moc 302KM. Napęd przenoszony był poprzez 5-biegową manualną skrzynię biegów na oś tylną. Nadwozie zaprojektował Giorgetto Giugiaro. Zarówno na przedniej jak i tylnej osi zamontowano hamulce tarczowe. Prędkość maksymalna samochodu wynosiła 250km/h.
    7 kwietnia 2013, 14:47 przez Siechu (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Audi A7 Pogea Racing – Do projektów tuningu Audi dołącza Pogea Racing ze swoim dziełem o nazwie  "Siedem Grzechów". Oprócz modyfikacji silnika pakiet przewiduje instalację zestawu coilover od KW, tarcz i zacisków hamulcowych Brembo oraz czarnych (z chromowanym rantem), 20-calowych felg (model Stroke) firmy Moz Luxury Wheels. Ekskluzywne obręcze otacza gumowa mieszanka Continental Sport Contact 3 w rozmiarze 265/30.
Przeprogramowanie sterownika ECU, sportowy wydech ze stali nierdzewnej, a także wysokoprzepływowy filtr powietrza.

Oto dane modyfikacji dla poszczególnych wersji silnikowych:

3,0 TDI Multitronic 204 KM, 400 Nm --> 251 KM, 468 Nm
3,0 TDI S-Tronic 245 KM, 500 Nm --> 289 KM, 555 Nm
3,0 TFSI 300 KM, 440 Nm --> 345 KM, 495 Nm.

Moim zdaniem auto warte "Siedmiu Grzechów". Resztę ocen pozostawiam Wam.
    Do projektów tuningu Audi dołącza Pogea Racing ze swoim dziełem o nazwie "Siedem Grzechów". Oprócz modyfikacji silnika pakiet przewiduje instalację zestawu coilover od KW, tarcz i zacisków hamulcowych Brembo oraz czarnych (z chromowanym rantem), 20-calowych felg (model Stroke) firmy Moz Luxury Wheels. Ekskluzywne obręcze otacza gumowa mieszanka Continental Sport Contact 3 w rozmiarze 265/30.
    Przeprogramowanie sterownika ECU, sportowy wydech ze stali nierdzewnej, a także wysokoprzepływowy filtr powietrza.

    Oto dane modyfikacji dla poszczególnych wersji silnikowych:

    3,0 TDI Multitronic 204 KM, 400 Nm --> 251 KM, 468 Nm
    3,0 TDI S-Tronic 245 KM, 500 Nm --> 289 KM, 555 Nm
    3,0 TFSI 300 KM, 440 Nm --> 345 KM, 495 Nm.

    Moim zdaniem auto warte "Siedmiu Grzechów". Resztę ocen pozostawiam Wam.
    4 kwietnia 2012, 18:54 przez survey (PW) | Do ulubionych | Skomentuj