Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 147 takich materiałów
    Dodge NEON konkurs – Neon należał do klasy samochodów kompaktowych, był następcą modelu Shadow (Plymouth Sundance), a sam w 2006 został zastąpiony przez model Caliber. Neony produkowano w zakładach w Toluca (Meksyk) i w Belvidere (USA). Powstały dwie generacje tego samochodu - pierwsza produkowana w latach 1995-1999 i druga z lat 2000-2005.
Neon pierwszej generacji był produkowany w dwóch wersjach nadwozia (czterodrzwiowy sedan i dwudrzwiowe coupé), trzech wersjach wyposażenia (Base, Highline i Sport; w 1998 zrezygnowano z wersji Base) i dwóch wersjach silnika (SOHC - 132 KM i DOHC - 150 KM; w Europie sprzedawano także model z silnikiem 1,8 l), z manualną (pięcioprzełożeniową) i automatyczną (trójprzełożeniową) skrzynią biegów. W 1998 wprowadzono usportowioną wersję Neon RT.
Neon drugiej generacji był produkowany tylko jako czterodrzwiowy sedan z silnikiem SOHC i pięcioprzełożeniową manualna skrzynią biegów (od 2002 także z czterobiegową skrzynią automatyczną). W drugiej generacji podniesiono komfort jazdy kosztem osiągów. Od 2003 był dostępny sportowy model Neon SRT-4 z silnikiem 2,4 l.
Neona sprzedawano także pod markami Chrysler (w Europie i Australii) i Plymouth (w USA). W 2003 w Kanadzie sprzedawano go pod nazwą SX 2.0.
Neon zdobył sobie dobrą opinię wśród użytkowników jako samochód solidny, mało awaryjny, wygodny i względnie oszczędny. Wśród konkurentów w tej samej klasie samochodów (m.in. Honda Civic) wyróżniał się silnikiem o największej mocy, klimatyzacją w standardzie i niską ceną. Do minusów zaliczano głośną pracę silnika (i ogólnie hałas przy szybkiej jeździe, powodowany przez odchylające się szyby w drzwiach, pozbawione ramek), słabe przednie światła i utrudnioną widoczność do tyłu. W warunkach europejskich Neon jest bezkonkurencyjny cenowo wśród aut wyposażonych w duży (jak na europejskie standardy) silnik, klimatyzację (standard) i automatyczną skrzynię biegów.
MOC - 132 KM (98 kW) w wersji SOHC, 150 KM (112 kW) w wersji DOHC
    Neon należał do klasy samochodów kompaktowych, był następcą modelu Shadow (Plymouth Sundance), a sam w 2006 został zastąpiony przez model Caliber. Neony produkowano w zakładach w Toluca (Meksyk) i w Belvidere (USA). Powstały dwie generacje tego samochodu - pierwsza produkowana w latach 1995-1999 i druga z lat 2000-2005.
    Neon pierwszej generacji był produkowany w dwóch wersjach nadwozia (czterodrzwiowy sedan i dwudrzwiowe coupé), trzech wersjach wyposażenia (Base, Highline i Sport; w 1998 zrezygnowano z wersji Base) i dwóch wersjach silnika (SOHC - 132 KM i DOHC - 150 KM; w Europie sprzedawano także model z silnikiem 1,8 l), z manualną (pięcioprzełożeniową) i automatyczną (trójprzełożeniową) skrzynią biegów. W 1998 wprowadzono usportowioną wersję Neon RT.
    Neon drugiej generacji był produkowany tylko jako czterodrzwiowy sedan z silnikiem SOHC i pięcioprzełożeniową manualna skrzynią biegów (od 2002 także z czterobiegową skrzynią automatyczną). W drugiej generacji podniesiono komfort jazdy kosztem osiągów. Od 2003 był dostępny sportowy model Neon SRT-4 z silnikiem 2,4 l.
    Neona sprzedawano także pod markami Chrysler (w Europie i Australii) i Plymouth (w USA). W 2003 w Kanadzie sprzedawano go pod nazwą SX 2.0.
    Neon zdobył sobie dobrą opinię wśród użytkowników jako samochód solidny, mało awaryjny, wygodny i względnie oszczędny. Wśród konkurentów w tej samej klasie samochodów (m.in. Honda Civic) wyróżniał się silnikiem o największej mocy, klimatyzacją w standardzie i niską ceną. Do minusów zaliczano głośną pracę silnika (i ogólnie hałas przy szybkiej jeździe, powodowany przez odchylające się szyby w drzwiach, pozbawione ramek), słabe przednie światła i utrudnioną widoczność do tyłu. W warunkach europejskich Neon jest bezkonkurencyjny cenowo wśród aut wyposażonych w duży (jak na europejskie standardy) silnik, klimatyzację (standard) i automatyczną skrzynię biegów.
    MOC - 132 KM (98 kW) w wersji SOHC, 150 KM (112 kW) w wersji DOHC
    8 kwietnia 2012, 19:55 przez Raytron (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    1995 honda civic 500hp i niezły boost
    28 marca 2012, 10:51 przez maxioo3 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Mercedes W124 – Mercedes klasy średniej wyższej wyposażany był w wiele jednostek napędowych benzynowych jak i diesli (200D R4 8V, 250D(T) R5 10V, 300D(T) R6 12V, E250D R5 20V, E300D R6 24V, 200E R4 8V, 200E/E200 R4 16V, E220 R4 16V, 230E R4 8V, 260E R6 12V, 280E/E280 R6 24V, 300E R6 12V, 300E-24 R6 24V, 320E/E320 R6 24V, E36 AMG R6 24V, 400E/E420 V8 32V, 500E/E500 V8 32V, E60 AMG V8 32V). Auto posiadało również ogromną gamę nadwozi począwszy od sedana kończąc na kabriolecie. W sierpniu 1993 roku dostał zaszczytną nazwę Klasy E, wtedy oznaczenia zmieniły się np. z 200E na E200, przy czym litera E nie oznaczała już elektronicznie sterowanego wtrysku paliwa, a przynależność do klasy E. Auto przeszło w tym czasie drobny facelifting (przednie reflektory i maska, zderzaki, tylne lampy i klapa bagażnika) oraz lakierowane zderzaki, jako samochód niemal najwyższej klasy oferował dość bogate wyposażenie szczególnie pod koniec produkcji, prawie wszystkie modele były wyposażone w klimatyzację (rzadziej klimatronic), przynajmniej jedną poduszkę powietrzną, ABS, i wiele innych dodatków do dziś nieobecnych w ofercie niektórych firm samochodowych, jak np. elektryczne podajniki pasów bezpieczeństwa w wersjach coupé i cabrio czy hamulec postojowy zaciągany nogą dla większej wygody. Oferowana wersja cabrio zaprezentowana w 1991 roku bazowała na nadwoziu coupé i miała pomniejszony rozstaw osi. W latach 1989-1994 produkowano wydłużoną wersję „long” o przedłużonym rozstawie osi. Samochód posiadał trzy pary drzwi, mieścił 7/8 osób. Wyposażony był w jednostki benzynowe o poj. 2,6 i 2,8 litra bądź diesla 2,5 l (10V i 20V). Podobnie jak poprzednicy tego modelu z rodziny W115 i W123, wykorzystywany był chętnie przez taksówkarzy i firmy zajmujące się transportem osób, cieszył się dużym powodzeniem w krajach arabskich. Ponadto w latach 1986-1995 produkowano modele specjalne o standardowym i powiększonym rozstawie osi, przeznaczone pod dalszą zabudowę (np. pod karetki pogotowia, karawany itd.).
Opcjonalnie do modelu W124 można było zamówić napęd na 4 koła (4Matic od 1987). Za dopłatą dostarczana była również automatyczna blokada mechanizmu różnicowego tylnej osi (ASD) oraz w późniejszych rocznikach system kontroli trakcji (ASR). Model W124 był także jednym z najmniej zawodnych aut jakie powstawały w tamtym okresie, oprócz tego był także jednym z najbardziej komfortowych. Skomplikowane tylne zawieszenie (wielowahaczowe - opracowano je w 1983 roku dla modelu W201, było ono jednak tak dobre że zaadoptowano je do większego modelu W124, a potem do modelu W210) nastawione było raczej miękko, co skutecznie tłumiło wszelkie niedostatki nawierzchni, jednak nie zapewniało sportowych właściwości jezdnych. Model 500E stworzony w 1990 roku, w kooperacji z Porsche, był próbą stworzenia konkurencji dla BMW M5 E34 i również skutecznie spełnił pokładane w nim nadzieje, oferując lepszy komfort jazdy i bardziej dostojnie poruszając się po autostradach. W 1995 roku produkcja czterodrzwiowej limuzyny została przerwana i zastąpił go model W210 klasy E (okularnik), który nie miał już tak dobrej opinii, jak jego poprzednik, głównie ze względu na jakość blachy (korozja). Modele W124 kombi i coupé były produkowane rok dłużej tzn. do 1996, a cabrio do 1997. W124 krytykowany był za ubogie wyposażenie seryjne na początku produkcji oraz za pojedynczą wycieraczkę szyby przedniej, która rzekomo nie była dosyć efektywna.Paleta siników w Mercedesie W124 była bardzo bogata, od silników diesla aż do benzynowych silników V8, w których największy ma pojemność 6,0 l i osiąga moc 381 KM i 580 Nm w wersji AMG i 408 KM, 600 Nm w wersji Brabusa. Istnieją także 3 egzemplarze W124 z silnikiem V12 firmy VATH o ogromnej pojemności 7,2 l i mocy 510 KM. Mocniejszy od niego jest tylko egzemplarz przerobiony przez niemieckiego Brabusa. Model E V12 7.3l o mocy 530 KM. Jest najmocniejszym W124 w historii. Żaden z jego ówczesnych rywali nie posiadał w ofercie tak potężnego silnika, i praktycznie te modele nie miały konkurencji pod względem osiągów. Jednak te egzotyczne modele produkowano w bardzo niewielkich ilościach, przez co ciężko je nazwać seryjnymi.
    Mercedes klasy średniej wyższej wyposażany był w wiele jednostek napędowych benzynowych jak i diesli (200D R4 8V, 250D(T) R5 10V, 300D(T) R6 12V, E250D R5 20V, E300D R6 24V, 200E R4 8V, 200E/E200 R4 16V, E220 R4 16V, 230E R4 8V, 260E R6 12V, 280E/E280 R6 24V, 300E R6 12V, 300E-24 R6 24V, 320E/E320 R6 24V, E36 AMG R6 24V, 400E/E420 V8 32V, 500E/E500 V8 32V, E60 AMG V8 32V). Auto posiadało również ogromną gamę nadwozi począwszy od sedana kończąc na kabriolecie. W sierpniu 1993 roku dostał zaszczytną nazwę Klasy E, wtedy oznaczenia zmieniły się np. z 200E na E200, przy czym litera E nie oznaczała już elektronicznie sterowanego wtrysku paliwa, a przynależność do klasy E. Auto przeszło w tym czasie drobny facelifting (przednie reflektory i maska, zderzaki, tylne lampy i klapa bagażnika) oraz lakierowane zderzaki, jako samochód niemal najwyższej klasy oferował dość bogate wyposażenie szczególnie pod koniec produkcji, prawie wszystkie modele były wyposażone w klimatyzację (rzadziej klimatronic), przynajmniej jedną poduszkę powietrzną, ABS, i wiele innych dodatków do dziś nieobecnych w ofercie niektórych firm samochodowych, jak np. elektryczne podajniki pasów bezpieczeństwa w wersjach coupé i cabrio czy hamulec postojowy zaciągany nogą dla większej wygody. Oferowana wersja cabrio zaprezentowana w 1991 roku bazowała na nadwoziu coupé i miała pomniejszony rozstaw osi. W latach 1989-1994 produkowano wydłużoną wersję „long” o przedłużonym rozstawie osi. Samochód posiadał trzy pary drzwi, mieścił 7/8 osób. Wyposażony był w jednostki benzynowe o poj. 2,6 i 2,8 litra bądź diesla 2,5 l (10V i 20V). Podobnie jak poprzednicy tego modelu z rodziny W115 i W123, wykorzystywany był chętnie przez taksówkarzy i firmy zajmujące się transportem osób, cieszył się dużym powodzeniem w krajach arabskich. Ponadto w latach 1986-1995 produkowano modele specjalne o standardowym i powiększonym rozstawie osi, przeznaczone pod dalszą zabudowę (np. pod karetki pogotowia, karawany itd.).
    Opcjonalnie do modelu W124 można było zamówić napęd na 4 koła (4Matic od 1987). Za dopłatą dostarczana była również automatyczna blokada mechanizmu różnicowego tylnej osi (ASD) oraz w późniejszych rocznikach system kontroli trakcji (ASR). Model W124 był także jednym z najmniej zawodnych aut jakie powstawały w tamtym okresie, oprócz tego był także jednym z najbardziej komfortowych. Skomplikowane tylne zawieszenie (wielowahaczowe - opracowano je w 1983 roku dla modelu W201, było ono jednak tak dobre że zaadoptowano je do większego modelu W124, a potem do modelu W210) nastawione było raczej miękko, co skutecznie tłumiło wszelkie niedostatki nawierzchni, jednak nie zapewniało sportowych właściwości jezdnych. Model 500E stworzony w 1990 roku, w kooperacji z Porsche, był próbą stworzenia konkurencji dla BMW M5 E34 i również skutecznie spełnił pokładane w nim nadzieje, oferując lepszy komfort jazdy i bardziej dostojnie poruszając się po autostradach. W 1995 roku produkcja czterodrzwiowej limuzyny została przerwana i zastąpił go model W210 klasy E (okularnik), który nie miał już tak dobrej opinii, jak jego poprzednik, głównie ze względu na jakość blachy (korozja). Modele W124 kombi i coupé były produkowane rok dłużej tzn. do 1996, a cabrio do 1997. W124 krytykowany był za ubogie wyposażenie seryjne na początku produkcji oraz za pojedynczą wycieraczkę szyby przedniej, która rzekomo nie była dosyć efektywna.Paleta siników w Mercedesie W124 była bardzo bogata, od silników diesla aż do benzynowych silników V8, w których największy ma pojemność 6,0 l i osiąga moc 381 KM i 580 Nm w wersji AMG i 408 KM, 600 Nm w wersji Brabusa. Istnieją także 3 egzemplarze W124 z silnikiem V12 firmy VATH o ogromnej pojemności 7,2 l i mocy 510 KM. Mocniejszy od niego jest tylko egzemplarz przerobiony przez niemieckiego Brabusa. Model E V12 7.3l o mocy 530 KM. Jest najmocniejszym W124 w historii. Żaden z jego ówczesnych rywali nie posiadał w ofercie tak potężnego silnika, i praktycznie te modele nie miały konkurencji pod względem osiągów. Jednak te egzotyczne modele produkowano w bardzo niewielkich ilościach, przez co ciężko je nazwać seryjnymi.
    22 marca 2012, 22:44 przez Liextreme (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Przekrój auta - Subaru Impreza – Subaru oznacza pierwszą generację Imprezy jako typ GCA (czterodrzwiowy sedan) lub GCB (pięciodrzwiowe kombi). Na rynki Japonii i USA dostarczano również dwudrzwiowego sedana, mylnie nazywanego coupé, oznaczonego jako typ GCF. Początkowo auto dostępne było z silnikami wolnossącymi (wersja GL) o pojemnościach 1,6, 1,8 i 2,0 litrów. Tradycyjnie dla marki Subaru, wszystkie te silniki skonstruowano w układzie przeciwsobnym (bokser). W większości modeli napęd przenoszony jest na obie osie za pomocą centralnego dyferencjału wyposażonego w sprzęgło wiskotyczne. Standardowo dobrze wyposażone (m.in. hamulce wzbogacone o czteroczujnikowy i czterokanałowy system ABS, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, wersja kombi posiadająca reduktor) auto przeznaczone dla segmentu C miało pozostawiać niezatarte wrażenie (ang. to impress), stąd m.in. tłumaczy się nazwę modelu. Pożądany rozgłos przyniosła jednak Imprezie dopiero wersja z silnikiem turbodoładowanym, która powstała aby zastąpić w Rajdowych Mistrzostwach Świata starzejący się model Legacy.

Modele europejskie
Na rynku europejskim pierwsze Subaru Impreza z silnikiem turbodoładowanym o pojemności skokowej 2 litrów pojawiło się w roku 1994 pod nazwą Subaru Impreza GT. Była to dostosowana do europejskich warunków i zasad ubezpieczeniowych wersja japońskiej Subaru Impreza WRX. Na przełomie lat 1994-1997 w wersji europejskiej klienci mieli do dyspozycji dwulitrowy silnik o mocy 208 KM. Oprócz mocy, mniejszej niż w japońskiej Imprezie WRX, Impreza Turbo miała twardsze od japońskiego odpowiednika zawieszenie (zmieniono amortyzatory i zastosowano grubsze stabilizatory).
Nadwozie zostało wyposażone w zintegrowany ze zderzakiem przednim głęboki spojler, z bardzo dużymi integralnymi reflektorami, tylną lotkę o zróżnicowanej wielkości, charakterystyczny dla konfiguracji silników Subaru chwyt powietrza do chłodnicy powietrza doładowującego na masce, dodatkowe (fabrycznie zaślepione) otwory wentylujące komorę silnika i listwy boczne.
W roku 1997 firma wprowadziła na rynek silnik o mocy 211 KM, który pozwalał osiągnąć 100 km/h w 6 sekund. Model ten posiadał też zmodyfikowane w stosunku do poprzednika nadwozie. Zaostrzono nieco linie przodu zmieniając m.in. maskę, reflektory przednie, atrapę chłodnicy. We wnętrzu dodano nowe fotele kubełkowe i inną tapicerkę. W 1998 roku ponownie zmodyfikowano wygląd. Dodano białe wskaźniki i cyfrowy licznik przebiegu, kierownicę marki MOMO, montowano 16 calowe, aluminiowe koła. W roku 1999 zwiększono moc silnika do 218 KM oraz dodano do wersji turbo nowe, czterotłoczkowe zaciski hamulcowe współpracujące z tarczami o powiększonej średnicy. Jako wyposażenie dodatkowe dostępne były nowe spojlery przedni oraz tylny, wyprodukowane przez firmę Prodrive. Pojawiły się też lusterka w kolorze nadwozia, zaś reflektory przeciwmgłowe i główne zostały ukryte za kloszami z gładkiego szkła, nadającego auto nieco bardziej nowoczesny wygląd. Pojawiły się też egzemplarze fabrycznie pozbawione systemu klimatyzacji, ABS i poduszek powietrznych, ułatwiające niezależnym zespołom budowę samochodu rajdowego.

Subaru Impreza WRC w specyfikacji z 2000 roku
W czasie, gdy Impreza pierwszej generacji oferowana była na rynku europejskim, pojawiło się kilka wersji specjalnych tego auta. Pierwszą z nich był model McRae Special Edition, wyprodukowany w 1995 r. dla uczczenia dokonań Colina McRae podczas rajdu RAC. Kolejnym modelem była Impreza Catalunya (okazją było zdobycie przez zespół Subaru tytułu Mistrza Świata Producentów). W roku 1998, dla uczczenia trzeciego z rzędu tytułu Mistrza Świata Prodcuentów, Subaru wypuściło model Impreza Terzo (wł. "trzeci"). Kolejnym modelem specjalnym był RB5 ("Richard Burns 5" - z takim numerem ten kierowca rajdowych Mistrzostw Świata jeździł w barwach Subaru). Co ciekawe, wszystkie te modele nie różniły się niczym poza ozdobnikami od powszechnie dostępnych - jedynie do wersji RB5 można było zamówić pakiet WR, podnoszący moc silnika do 240 KM. Dopiero Impreza P1, zbudowana w 1999 na bazie dwudrzwiowego sedana przez firmę Prodrive na zamówienie importera - Subaru (UK) Limited, miała silnik o mocy 280 KM oraz liczne usprawnienia (dostosowane do szybkiej jazdy po krętych i wyboistych drogach zawieszenie, wzmocnione hamulce), które nadawały jej charakter prawdziwej edycji specjalnej.

Modele japońskie
Poza odpowiednikami wersji europejskich, Subaru oferowało w Japonii Imprezy niedostępne w Europie i USA. Różnice ujawniają się przede wszystkim w autach z silnikami turbodoładowanymi. W przeciwieństwie do wersji europejskich, rozwijały one moc od 250 do 280 KM. Również tylko dla rynku japońskiego zarezerwowano wersje STI (Subaru Tecnica International), które poddane były fabrycznemu tuningowi. Modele STI, produkowane przez sześć generacji, wykazują się zmienionymi elementami osprzętu silnika, usportowionym zawieszeniem i hamulcami. Auta oznaczane jako STI Type-R bazowały na dwudrzwiowej karoserii Imprezy, i dzięki niewielkiej masie własnej, centralnemu mechanizmowi różnicowemu o regulowanej sile spięcia osi oraz silnikowi o dużym momencie obrotowym wykazywały się osiągami na miarę supersamochodów (przyspieszenie do 100 km/h w mniej niż 5 sekund). Interesującym modelem Imprezy, który mógł przyspieszyć prace nad SUV-em Forester była Impreza Gravel Express. Była to uterenowiona podwyższona, turbodoładowana Impreza kombi, z dodatkowymi rurowymi zabezpieczeniami przodu i tyłu auta, oraz szerokimi ochronnymi listwami na drzwiach.
Wśród aut przeznaczonych na rynek japoński pojawiło się wiele modeli specjalnych, wyprodukowanych w krótkich seriach. Były to wspomniany STI Type-R, przeznaczony wyłącznie do budowania na jego bazie samochodów rajdowych model WRX RA, pozbawiony materiałów wygłuszających i wyprodukowany z cieńszej blachy, z odsłoniętymi miejscami mocowania klatki bezpieczeństwa, WRX RA-STI będący jego wersją z najmocniejszym dostępnym seryjnie silnikiem, oraz kultowy model STi 22B. Ten ostatni, wyprodukowany w 401 egzemplarzach, charakteryzował się silnikiem o pojemności 2,2 l i mocy szacowanej na ponad 380 KM, poszerzonym dwudrzwiowym nadwoziem i wyczynowym zawieszeniem wyprodukowanym przez niemiecką firmę Bilstein. STi 22B uznawany jest za szczytowe osiągnięcie w rozwoju platformy GC.

Modele amerykańskie

W Stanach Zjednoczonych największą popularnością cieszyły się najtańsze wersje typu GC, napędzane silnikiem 1.6l. Typ GC nie był oferowany w USA z silnikami turbodoładowanymi, ze względu na niemożność spełnienia przez te silniki kalifornijskich norm emisji substancji szkodliwych w spalinach. Częstą praktyką kupujących była rezygnacja z napędu na 4 koła na rzecz tańszych wersji z napędem na przednią oś. Stosunkowo popularna była również wersja dwudrzwiowa. Wraz z sukcesami w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Świata, Subaru wprowadzało na rynek amerykański mocniejsze wersje silnikowe, w tym wolnossący, 160-konny silnik o pojemności 2.2 litra, do dziś stosowany w różnych pojazdach tej marki. Odpowiednikiem japońskiego "Gravel Express" była wyprodukowana w niewielkiej ilości na rynek amerykański Impreza Outback - jednak również ten model pozbawiono silnika turbo. Dobra sprzedaż dwudrzwiowego sedana oznaczonego jako Impreza RS, do złudzenia przypominającego japońską, sportową wersję Type-R (jednak bez turbosprężarki) była powodem, dla którego Subaru zdecydowało się wprowadzić na rynek amerykański silniki turbodoładowane po wyposażeniu ich w dodatkowe katalizatory. Nastąpiło to wraz z pojawieniem się nowej generacji nadwozia Imprezy.
    Subaru oznacza pierwszą generację Imprezy jako typ GCA (czterodrzwiowy sedan) lub GCB (pięciodrzwiowe kombi). Na rynki Japonii i USA dostarczano również dwudrzwiowego sedana, mylnie nazywanego coupé, oznaczonego jako typ GCF. Początkowo auto dostępne było z silnikami wolnossącymi (wersja GL) o pojemnościach 1,6, 1,8 i 2,0 litrów. Tradycyjnie dla marki Subaru, wszystkie te silniki skonstruowano w układzie przeciwsobnym (bokser). W większości modeli napęd przenoszony jest na obie osie za pomocą centralnego dyferencjału wyposażonego w sprzęgło wiskotyczne. Standardowo dobrze wyposażone (m.in. hamulce wzbogacone o czteroczujnikowy i czterokanałowy system ABS, elektrycznie sterowane szyby i lusterka, wersja kombi posiadająca reduktor) auto przeznaczone dla segmentu C miało pozostawiać niezatarte wrażenie (ang. to impress), stąd m.in. tłumaczy się nazwę modelu. Pożądany rozgłos przyniosła jednak Imprezie dopiero wersja z silnikiem turbodoładowanym, która powstała aby zastąpić w Rajdowych Mistrzostwach Świata starzejący się model Legacy.

    Modele europejskie
    Na rynku europejskim pierwsze Subaru Impreza z silnikiem turbodoładowanym o pojemności skokowej 2 litrów pojawiło się w roku 1994 pod nazwą Subaru Impreza GT. Była to dostosowana do europejskich warunków i zasad ubezpieczeniowych wersja japońskiej Subaru Impreza WRX. Na przełomie lat 1994-1997 w wersji europejskiej klienci mieli do dyspozycji dwulitrowy silnik o mocy 208 KM. Oprócz mocy, mniejszej niż w japońskiej Imprezie WRX, Impreza Turbo miała twardsze od japońskiego odpowiednika zawieszenie (zmieniono amortyzatory i zastosowano grubsze stabilizatory).
    Nadwozie zostało wyposażone w zintegrowany ze zderzakiem przednim głęboki spojler, z bardzo dużymi integralnymi reflektorami, tylną lotkę o zróżnicowanej wielkości, charakterystyczny dla konfiguracji silników Subaru chwyt powietrza do chłodnicy powietrza doładowującego na masce, dodatkowe (fabrycznie zaślepione) otwory wentylujące komorę silnika i listwy boczne.
    W roku 1997 firma wprowadziła na rynek silnik o mocy 211 KM, który pozwalał osiągnąć 100 km/h w 6 sekund. Model ten posiadał też zmodyfikowane w stosunku do poprzednika nadwozie. Zaostrzono nieco linie przodu zmieniając m.in. maskę, reflektory przednie, atrapę chłodnicy. We wnętrzu dodano nowe fotele kubełkowe i inną tapicerkę. W 1998 roku ponownie zmodyfikowano wygląd. Dodano białe wskaźniki i cyfrowy licznik przebiegu, kierownicę marki MOMO, montowano 16 calowe, aluminiowe koła. W roku 1999 zwiększono moc silnika do 218 KM oraz dodano do wersji turbo nowe, czterotłoczkowe zaciski hamulcowe współpracujące z tarczami o powiększonej średnicy. Jako wyposażenie dodatkowe dostępne były nowe spojlery przedni oraz tylny, wyprodukowane przez firmę Prodrive. Pojawiły się też lusterka w kolorze nadwozia, zaś reflektory przeciwmgłowe i główne zostały ukryte za kloszami z gładkiego szkła, nadającego auto nieco bardziej nowoczesny wygląd. Pojawiły się też egzemplarze fabrycznie pozbawione systemu klimatyzacji, ABS i poduszek powietrznych, ułatwiające niezależnym zespołom budowę samochodu rajdowego.

    Subaru Impreza WRC w specyfikacji z 2000 roku
    W czasie, gdy Impreza pierwszej generacji oferowana była na rynku europejskim, pojawiło się kilka wersji specjalnych tego auta. Pierwszą z nich był model McRae Special Edition, wyprodukowany w 1995 r. dla uczczenia dokonań Colina McRae podczas rajdu RAC. Kolejnym modelem była Impreza Catalunya (okazją było zdobycie przez zespół Subaru tytułu Mistrza Świata Producentów). W roku 1998, dla uczczenia trzeciego z rzędu tytułu Mistrza Świata Prodcuentów, Subaru wypuściło model Impreza Terzo (wł. "trzeci"). Kolejnym modelem specjalnym był RB5 ("Richard Burns 5" - z takim numerem ten kierowca rajdowych Mistrzostw Świata jeździł w barwach Subaru). Co ciekawe, wszystkie te modele nie różniły się niczym poza ozdobnikami od powszechnie dostępnych - jedynie do wersji RB5 można było zamówić pakiet WR, podnoszący moc silnika do 240 KM. Dopiero Impreza P1, zbudowana w 1999 na bazie dwudrzwiowego sedana przez firmę Prodrive na zamówienie importera - Subaru (UK) Limited, miała silnik o mocy 280 KM oraz liczne usprawnienia (dostosowane do szybkiej jazdy po krętych i wyboistych drogach zawieszenie, wzmocnione hamulce), które nadawały jej charakter prawdziwej edycji specjalnej.

    Modele japońskie
    Poza odpowiednikami wersji europejskich, Subaru oferowało w Japonii Imprezy niedostępne w Europie i USA. Różnice ujawniają się przede wszystkim w autach z silnikami turbodoładowanymi. W przeciwieństwie do wersji europejskich, rozwijały one moc od 250 do 280 KM. Również tylko dla rynku japońskiego zarezerwowano wersje STI (Subaru Tecnica International), które poddane były fabrycznemu tuningowi. Modele STI, produkowane przez sześć generacji, wykazują się zmienionymi elementami osprzętu silnika, usportowionym zawieszeniem i hamulcami. Auta oznaczane jako STI Type-R bazowały na dwudrzwiowej karoserii Imprezy, i dzięki niewielkiej masie własnej, centralnemu mechanizmowi różnicowemu o regulowanej sile spięcia osi oraz silnikowi o dużym momencie obrotowym wykazywały się osiągami na miarę supersamochodów (przyspieszenie do 100 km/h w mniej niż 5 sekund). Interesującym modelem Imprezy, który mógł przyspieszyć prace nad SUV-em Forester była Impreza Gravel Express. Była to uterenowiona podwyższona, turbodoładowana Impreza kombi, z dodatkowymi rurowymi zabezpieczeniami przodu i tyłu auta, oraz szerokimi ochronnymi listwami na drzwiach.
    Wśród aut przeznaczonych na rynek japoński pojawiło się wiele modeli specjalnych, wyprodukowanych w krótkich seriach. Były to wspomniany STI Type-R, przeznaczony wyłącznie do budowania na jego bazie samochodów rajdowych model WRX RA, pozbawiony materiałów wygłuszających i wyprodukowany z cieńszej blachy, z odsłoniętymi miejscami mocowania klatki bezpieczeństwa, WRX RA-STI będący jego wersją z najmocniejszym dostępnym seryjnie silnikiem, oraz kultowy model STi 22B. Ten ostatni, wyprodukowany w 401 egzemplarzach, charakteryzował się silnikiem o pojemności 2,2 l i mocy szacowanej na ponad 380 KM, poszerzonym dwudrzwiowym nadwoziem i wyczynowym zawieszeniem wyprodukowanym przez niemiecką firmę Bilstein. STi 22B uznawany jest za szczytowe osiągnięcie w rozwoju platformy GC.

    Modele amerykańskie

    W Stanach Zjednoczonych największą popularnością cieszyły się najtańsze wersje typu GC, napędzane silnikiem 1.6l. Typ GC nie był oferowany w USA z silnikami turbodoładowanymi, ze względu na niemożność spełnienia przez te silniki kalifornijskich norm emisji substancji szkodliwych w spalinach. Częstą praktyką kupujących była rezygnacja z napędu na 4 koła na rzecz tańszych wersji z napędem na przednią oś. Stosunkowo popularna była również wersja dwudrzwiowa. Wraz z sukcesami w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Świata, Subaru wprowadzało na rynek amerykański mocniejsze wersje silnikowe, w tym wolnossący, 160-konny silnik o pojemności 2.2 litra, do dziś stosowany w różnych pojazdach tej marki. Odpowiednikiem japońskiego "Gravel Express" była wyprodukowana w niewielkiej ilości na rynek amerykański Impreza Outback - jednak również ten model pozbawiono silnika turbo. Dobra sprzedaż dwudrzwiowego sedana oznaczonego jako Impreza RS, do złudzenia przypominającego japońską, sportową wersję Type-R (jednak bez turbosprężarki) była powodem, dla którego Subaru zdecydowało się wprowadzić na rynek amerykański silniki turbodoładowane po wyposażeniu ich w dodatkowe katalizatory. Nastąpiło to wraz z pojawieniem się nowej generacji nadwozia Imprezy.
    1 marca 2012, 11:39 przez DaN0 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Droga śmierci w Boliwii. 70 kilometrów drogi między La Paz a Coroico pochłania rocznie 200-300 ofiar. Co kilka, kilkanaście dni dochodzi do kolejnego wypadku, po którym powiększa się "porastający" pobocza las krzyży.

    W 1995 roku trasę prowadzącą przez boliwijskie Andy Międzyamerykański Bank Rozwoju nazwał "najniebezpieczniejszą drogą na świecie". Zaraz za La Paz droga wznosi się do wysokości ok. 5 km, by potem zejść na wysokość zaledwie 330 metrów.

    Trasę zbudowali w latach 30-tych zeszłego wieku peruwiańscy jeńcy wzięci do niewoli w trakcie wojny o sporny region Chaco. Jeśli miał to być sabotaż wroga, to okazał się niezwykle udany, bo kosztował Boliwię już tysiące pojazdów i wiele ludzkich istnień.

    Niektórzy widzą w niej jednak dobry interes. Wraki samochodów i autobusów można obserwować z siodełka roweru na "wspomaganym grawitacją zjeździe rowerowym", który oferuje jedna z boliwijskich firm turystycznych. Osiągnięcie ponad 80 km/h nawet dla początkującego rowerzysty podobno nie stanowi problemu.
    26 grudnia 2011, 10:45 przez ~leszek | Do ulubionych | Skomentuj
    Michael Schumacher – Z okazji 20-lecia startów najbardziej utytułowanego kierowcy wyścigowego, postanowiłem przygotować artykuł o nim. Jest on długi, ale warto poczytać o życiorysie "Rain Mastera". Michael Schumacher (ur. 3 stycznia 1969 w Hürth) – niemiecki kierowca wyścigowy.


W sezonach 1991-2006 regularnie startował w Formule 1, na tory której powrócił w 2010. Statystycznie jest najlepszym kierowcą w historii F1, ma najwięcej zwycięstw, pole position, najszybszych okrążeń w trakcie wyścigu, jest także rekordzistą siedmiu zdobytych mistrzowskich tytułów. Jego pseudonimy to "Czerwony baron" i "Rainmaster". Schumacher urodził się w Hürth (blisko Kolonii). Ściganie w kartach rozpoczął w wieku czterech lat w zbudowanym w domu przez jego ojca, Rolfa, go-karcie. Swoją pierwszą licencję zdobył w wieku dwunastu lat, od tego momentu rozpoczęła się jego kariera. W latach od 1984 do 1987 wygrał niemiecką i europejską serię kartów. W 1988 wystartował w Formule Ford, przez następne dwa lata ścigał się w niemieckiej Formule 3, zdobył tytuł w 1990. Wystąpił także w Formule 3000 w Japonii. Jeszcze przed rozpoczęciem kariery w Formule 1 ścigał się kilkakrotnie w europejskiej serii "touring car", m.in. dla zespołu Sauber. Taką rozbieżność w seriach wyścigowych umożliwił mu program rozwoju młodych kierowców Mercedes. Z założenia kierowca miał być jak najbardziej wszechstronny. Umiejętności zdobyte w ten sposób niejednokrotnie dały mu przewagę nad innymi kierowcami w Formule 1. Jego debiut w Formule 1 przypada na sezon 1991, zastąpił on Bertranda Gachota, który został aresztowany. Jego pierwszy wyścig dla drużyny Jordan podczas Grand Prix Belgii zaskoczył wszystkich, podczas kwalifikacji zajął bardzo wysokie 7 miejsce. Najwyższe jakie udało się zająć bolidowi tego zespołu. Niestety już na starcie wyścigu, w wyniku awarii technicznej, zakończył się debiut młodego niemieckiego kierowcy, jednakże jego występ zrobił tak duże wrażenie, że już w następnym wyścigu wystąpił jako kierowca zdecydowanie mocniejszej drużyny Benetton-Ford. W następnym sezonie wygrał po raz pierwszy (GP Belgii) i ukończył sezon na trzecim miejscu. Po następnym udanym sezonie 1993, Schumacher zdobył dwa tytuły w bardzo kontrowersyjnym sezonie 1994 i 1995 dla drużyny Benetton. W 1996 r., Michael podpisał kontrakt z zespołem Scuderia Ferrari. Był to bardzo ryzykowny ruch, ponieważ Ferrari nie zdobyło tytułu mistrzowskiego od 1979 roku. Przeszedł do Ferrari motywowany wynagrodzeniem zaoferowanym mu przez team. Zespół Jeana Todta przy współpracy z Schumacherem bardzo się zgrał i wzmocnił. Jean Todt potwierdził zasługi Niemca w zjednoczeniu zespołu. Schumacher ściągnął do Ferrari Ross Brawna, obecnie szefa teamu Mercedes GP. Po dwóch latach od przejścia do Ferrari, niemiecki kierowca był bliski zdobycia tytułu. Losy mistrzostwa rozstrzygnęły się dopiero na torze Jerez na jednym z zakrętów. W wyniku incydentu (Niemiec wjechał w Villeneuve′a) Michael został zdyskwalifikowany z klasyfikacji generalnej sezonu 1997. Ferrari i Schumacher mieli nadzieję odegrać się w 1998 roku, ale ich plany zostały pokrzyżowane przez ekipę McLarena która zastosowała rewolucyjny system hamulców. W kolejnym sezonie Ferrari zdobyło tytuł mistrzowski konstruktorów w 1999. Szanse Michaela na zdobycie tytułu mistrza świata kierowców zostały zaprzepaszczone wypadkiem podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone. Złamał nogę i nie wystąpił w sześciu następnych wyścigach, w których Schumachera zastępował Fin Mika Salo. W sezonie 2000 zdobył trzeci tytuł mistrza świata (pierwszy tytuł dla Ferrari od 1979, kiedy tryumfował Jody Scheckter). Jednym z najbardziej dominujących sezonów był rok 2002 w którym zwyciężył w 11 z 17 wyścigów, a razem z Rubensem Barrichello wygrali w 15 z 17 wyścigów dla Ferrari. W tym też roku Schumacher został pierwszym kierowcą w historii, który wszystkie wyścigi w sezonie kończył na podium. W sezonie 2003 poważnym konkurentem Schumachera był kierowca McLarena Kimi Räikkönen, który przegrał z Michaelem o dwa punkty w klasyfikacji generalnej. Sezon 2004 ponownie został zdominowany przez Schumachera, wygrał on 13 z 18 wyścigów. Ukończył też sezon z rekordową liczbą 148 zdobytych punktów. Po zakończeniu sezonu 2004, FIA wprowadziła nowe przepisy dotyczące pit-stop, wniesiono zakaz zmieniania opon podczas wyścigu. To była kontrowersyjna zmiana przepisów, niektórzy znawcy F1 twierdzili, że główną przyczyną była chęć zakończenia dominacji Ferrari/Bridgestone.
Sezon 2005 był jednym z najtrudniejszych w karierze Niemca: wygrał tylko jeden wyścig (kontrowersyjne GP Stanów Zjednoczonych), wywalczył jedno pole position i trzy najszybsze okrążenia wyścigu. W mistrzostwach zajął trzecią pozycję, a tytuł powędrował w ręce Fernando Alonso z zespołu Renault jeżdżących na oponach Michelin. Z braku możliwości zmiany opon podczas wyścigów, drużyny używające bardzo kiepskich opon Bridgestone były deklasowane przez bolidy drużyn na oponach Michelin. Reguła zakazu zmian opon była krótkotrwała i została zniesiona w sezonie 2006. W tym też powrócił do walki o tytuł mistrza świata. Pomimo nieudanego początku sezonu Michael Schumacher odrobił straty do Alonso. Po awarii silnika Hiszpana w Grand Prix Włoch, Schumachera dzieliły od Alonso zaledwie dwa punkty. W Grand Prix Chin Niemiec dojechał do mety przed Fernando, wyrównując z nim punkty. Podczas Grand Prix Japonii awaria silnika spowodowała że Fernando Alonso odrobił 10 punktów poprzednio straconych w Grand Prix Włoch. Po Grand Prix Włoch 2006 ogłosił zakończenie kariery. Jego ostatnim wyścigiem było Grand Prix Brazylii na torze Interlagos. Podczas wyprzedzania Giancarla Fisichelli na dziesiątym okrążeniu doszło do kolizji tylnego koła Ferrari i przedniego spojlera samochodu Renault, w wyniku której pękła opona w bolidzie Schumachera. Został zmuszony do zjazdu do boksu i spadł na siedemnastą pozycję. Po tej kolizji był najszybszy na torze - ustanawiał najszybsze okrążenia w wyścigu (drugie najszybsze okrążenie w wyścigu, należące do Massy było o 0,7 sekundy wolniejsze). Ostatecznie zajął czwarte miejsce ze stratą 10 sekund do drugiego Alonso. Wyścig wygrał drugi kierowca Ferrari - Felipe Massa. Michaela Schumachera w Ferrari zastąpił Fin Kimi Räikkönen. 23 grudnia na specjalnie zwołanej konferencji prasowej team Mercedes GP oficjalnie potwierdził podpisanie z Schumacherem kontraktu na występy w Formule 1 w sezonie 2010. Wielu krytyków uwzięło się na Schumachera, że powinien dać sobie spokój z F1, ale jak stwierdził niemiec "Robię tylko to, co kocham" i kontrakt przedłużono na sezon 2011. Za równo 2h Schumacher ruszy do wyścigu o GP Belgii- tu, gdzie debiutował 20 lat temu...
    Z okazji 20-lecia startów najbardziej utytułowanego kierowcy wyścigowego, postanowiłem przygotować artykuł o nim. Jest on długi, ale warto poczytać o życiorysie "Rain Mastera". Michael Schumacher (ur. 3 stycznia 1969 w Hürth) – niemiecki kierowca wyścigowy.


    W sezonach 1991-2006 regularnie startował w Formule 1, na tory której powrócił w 2010. Statystycznie jest najlepszym kierowcą w historii F1, ma najwięcej zwycięstw, pole position, najszybszych okrążeń w trakcie wyścigu, jest także rekordzistą siedmiu zdobytych mistrzowskich tytułów. Jego pseudonimy to "Czerwony baron" i "Rainmaster". Schumacher urodził się w Hürth (blisko Kolonii). Ściganie w kartach rozpoczął w wieku czterech lat w zbudowanym w domu przez jego ojca, Rolfa, go-karcie. Swoją pierwszą licencję zdobył w wieku dwunastu lat, od tego momentu rozpoczęła się jego kariera. W latach od 1984 do 1987 wygrał niemiecką i europejską serię kartów. W 1988 wystartował w Formule Ford, przez następne dwa lata ścigał się w niemieckiej Formule 3, zdobył tytuł w 1990. Wystąpił także w Formule 3000 w Japonii. Jeszcze przed rozpoczęciem kariery w Formule 1 ścigał się kilkakrotnie w europejskiej serii "touring car", m.in. dla zespołu Sauber. Taką rozbieżność w seriach wyścigowych umożliwił mu program rozwoju młodych kierowców Mercedes. Z założenia kierowca miał być jak najbardziej wszechstronny. Umiejętności zdobyte w ten sposób niejednokrotnie dały mu przewagę nad innymi kierowcami w Formule 1. Jego debiut w Formule 1 przypada na sezon 1991, zastąpił on Bertranda Gachota, który został aresztowany. Jego pierwszy wyścig dla drużyny Jordan podczas Grand Prix Belgii zaskoczył wszystkich, podczas kwalifikacji zajął bardzo wysokie 7 miejsce. Najwyższe jakie udało się zająć bolidowi tego zespołu. Niestety już na starcie wyścigu, w wyniku awarii technicznej, zakończył się debiut młodego niemieckiego kierowcy, jednakże jego występ zrobił tak duże wrażenie, że już w następnym wyścigu wystąpił jako kierowca zdecydowanie mocniejszej drużyny Benetton-Ford. W następnym sezonie wygrał po raz pierwszy (GP Belgii) i ukończył sezon na trzecim miejscu. Po następnym udanym sezonie 1993, Schumacher zdobył dwa tytuły w bardzo kontrowersyjnym sezonie 1994 i 1995 dla drużyny Benetton. W 1996 r., Michael podpisał kontrakt z zespołem Scuderia Ferrari. Był to bardzo ryzykowny ruch, ponieważ Ferrari nie zdobyło tytułu mistrzowskiego od 1979 roku. Przeszedł do Ferrari motywowany wynagrodzeniem zaoferowanym mu przez team. Zespół Jeana Todta przy współpracy z Schumacherem bardzo się zgrał i wzmocnił. Jean Todt potwierdził zasługi Niemca w zjednoczeniu zespołu. Schumacher ściągnął do Ferrari Ross Brawna, obecnie szefa teamu Mercedes GP. Po dwóch latach od przejścia do Ferrari, niemiecki kierowca był bliski zdobycia tytułu. Losy mistrzostwa rozstrzygnęły się dopiero na torze Jerez na jednym z zakrętów. W wyniku incydentu (Niemiec wjechał w Villeneuve′a) Michael został zdyskwalifikowany z klasyfikacji generalnej sezonu 1997. Ferrari i Schumacher mieli nadzieję odegrać się w 1998 roku, ale ich plany zostały pokrzyżowane przez ekipę McLarena która zastosowała rewolucyjny system hamulców. W kolejnym sezonie Ferrari zdobyło tytuł mistrzowski konstruktorów w 1999. Szanse Michaela na zdobycie tytułu mistrza świata kierowców zostały zaprzepaszczone wypadkiem podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii na torze Silverstone. Złamał nogę i nie wystąpił w sześciu następnych wyścigach, w których Schumachera zastępował Fin Mika Salo. W sezonie 2000 zdobył trzeci tytuł mistrza świata (pierwszy tytuł dla Ferrari od 1979, kiedy tryumfował Jody Scheckter). Jednym z najbardziej dominujących sezonów był rok 2002 w którym zwyciężył w 11 z 17 wyścigów, a razem z Rubensem Barrichello wygrali w 15 z 17 wyścigów dla Ferrari. W tym też roku Schumacher został pierwszym kierowcą w historii, który wszystkie wyścigi w sezonie kończył na podium. W sezonie 2003 poważnym konkurentem Schumachera był kierowca McLarena Kimi Räikkönen, który przegrał z Michaelem o dwa punkty w klasyfikacji generalnej. Sezon 2004 ponownie został zdominowany przez Schumachera, wygrał on 13 z 18 wyścigów. Ukończył też sezon z rekordową liczbą 148 zdobytych punktów. Po zakończeniu sezonu 2004, FIA wprowadziła nowe przepisy dotyczące pit-stop, wniesiono zakaz zmieniania opon podczas wyścigu. To była kontrowersyjna zmiana przepisów, niektórzy znawcy F1 twierdzili, że główną przyczyną była chęć zakończenia dominacji Ferrari/Bridgestone.
    Sezon 2005 był jednym z najtrudniejszych w karierze Niemca: wygrał tylko jeden wyścig (kontrowersyjne GP Stanów Zjednoczonych), wywalczył jedno pole position i trzy najszybsze okrążenia wyścigu. W mistrzostwach zajął trzecią pozycję, a tytuł powędrował w ręce Fernando Alonso z zespołu Renault jeżdżących na oponach Michelin. Z braku możliwości zmiany opon podczas wyścigów, drużyny używające bardzo kiepskich opon Bridgestone były deklasowane przez bolidy drużyn na oponach Michelin. Reguła zakazu zmian opon była krótkotrwała i została zniesiona w sezonie 2006. W tym też powrócił do walki o tytuł mistrza świata. Pomimo nieudanego początku sezonu Michael Schumacher odrobił straty do Alonso. Po awarii silnika Hiszpana w Grand Prix Włoch, Schumachera dzieliły od Alonso zaledwie dwa punkty. W Grand Prix Chin Niemiec dojechał do mety przed Fernando, wyrównując z nim punkty. Podczas Grand Prix Japonii awaria silnika spowodowała że Fernando Alonso odrobił 10 punktów poprzednio straconych w Grand Prix Włoch. Po Grand Prix Włoch 2006 ogłosił zakończenie kariery. Jego ostatnim wyścigiem było Grand Prix Brazylii na torze Interlagos. Podczas wyprzedzania Giancarla Fisichelli na dziesiątym okrążeniu doszło do kolizji tylnego koła Ferrari i przedniego spojlera samochodu Renault, w wyniku której pękła opona w bolidzie Schumachera. Został zmuszony do zjazdu do boksu i spadł na siedemnastą pozycję. Po tej kolizji był najszybszy na torze - ustanawiał najszybsze okrążenia w wyścigu (drugie najszybsze okrążenie w wyścigu, należące do Massy było o 0,7 sekundy wolniejsze). Ostatecznie zajął czwarte miejsce ze stratą 10 sekund do drugiego Alonso. Wyścig wygrał drugi kierowca Ferrari - Felipe Massa. Michaela Schumachera w Ferrari zastąpił Fin Kimi Räikkönen. 23 grudnia na specjalnie zwołanej konferencji prasowej team Mercedes GP oficjalnie potwierdził podpisanie z Schumacherem kontraktu na występy w Formule 1 w sezonie 2010. Wielu krytyków uwzięło się na Schumachera, że powinien dać sobie spokój z F1, ale jak stwierdził niemiec "Robię tylko to, co kocham" i kontrakt przedłużono na sezon 2011. Za równo 2h Schumacher ruszy do wyścigu o GP Belgii- tu, gdzie debiutował 20 lat temu...
    28 sierpnia 2011, 11:58 przez Lamborghini (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło:

    Wikipedia

    Lamborghini Diablo – Chyba każdy użytkownik Motokiller po nocach śnił o pięknym jak marzenie, szybkim jak błyskawica i piekielnym pod każdym innym względem Lamborghini Diablo. Ten model był produkowany przez 11 lat (1990-2001) jako zastepca starego już modelu Countach (jednak fani Lambo twierdza, że żaden model tej marki nigdy się nie zestarzeje). Przez cały okres produkcji sprzedano zaledwie 2903 egzemplarze. Diablo w 1990 roku był mianowany tytułem najszybszego samochodu świata, osiągnął on 325 km/h. Odebrał ten tytuł największemu rywalowi Lamborghini - Ferrari F40 i dzierżył ten tytuł od 1990-1991 roku, ciekawostką jest to, że zdołał poprawić rekord tylko o 1 km/h. W 1991 roku supersportowy Bugatti EB110 odebrał mu ten tytuł znacznie podnosząc poprzeczkę w kategorii prędkość maksymalna dla tego typu aut. Auto trafiło do sprzedaży 21 stycznia 1990 roku. Jego cena wynosiła wtedy 240 000 $. Czterdziestoośmiozaworowy silnik o pojemności 5,7 litra generował moc 492 koni mechanicznych (367 kW) oraz moment obrotowy wynoszący 580 Nm. Dzięki temu pojazd rozpędza się do 100 km/h w 4 sekundy, a jego prędkość maksymalna wynosi 325 km/h.Po trzech latach produkcji bazowego modelu Diablo, firma Lamborghini postanowiła wprowadzić do produkcji nowszą wersję tego pojazdu. W porównaniu z pierwszą generacją modelu Diablo, dodano napęd na wszystkie koła, 4-tłoczkowe hamulce Brembo, odświeżoną wersję deski rozdzielczej oraz nowy system zawieszenia poprawiający twardą charakterystykę. W aucie wciąż nie zainstalowano systemu ABS. Lżejsza (prawie o 125 kg), bardziej sportowa wersja SE30 została wypuszczona na rynek w limitowanej serii (150 pojazdów) z okazji 30-lecia istnienia firmy Lamborghini. Wersja SE30 osiągała 525KM. W roku 1995 wprowadzono jeszcze mocniejszą wersję SE30 Jota. Wyróżniała się ona dwoma wlotami powietrza na dachu, ulepszonym chipem oraz 6-biegową, zsynchronizowaną skrzynią biegów. Silnik generował moc aż 595 koni mechanicznych. Zamontowano większe tarcze hamulcowe, jednak dalej bez systemu ABS i kontroli trakcji. Limitowana seria posiadała zmodernizowany silnik V12 o pojemności 6.0 litrów oraz mocy 575 koni mechanicznych (423 kW). Powiększono hamulce, zastosowano lepsze, mocniejsze zawieszenie. Wprowadzono również szereg zmian mechanicznych. Auto charakteryzowało się agresywniejszymi kształtami oraz szerszymi oponami w porównaniu z Diablo SV. Powstały tylko 83 sztuki, oficjalnie wszystkie zostały sprzedane w Europie. W skład modeli GT wchodziły najmocniejsze i najrzadsze wersje. GT1 wyprodukowana tylko w 1 sztuce, gdyż nie było chętnych na taki drogi pojazd poza tym posiadał on wyścigowy układ wydechowy, bardziej ucywilizowane GT2 również sprzedany w 1 egzemplarzu. Wersja GTR była najbardziej ucywilizowaną wersją z rodziny GT 1 / GT2. Jako następcę Diablo wyznaczono model Murcielago.
    Chyba każdy użytkownik Motokiller po nocach śnił o pięknym jak marzenie, szybkim jak błyskawica i piekielnym pod każdym innym względem Lamborghini Diablo. Ten model był produkowany przez 11 lat (1990-2001) jako zastepca starego już modelu Countach (jednak fani Lambo twierdza, że żaden model tej marki nigdy się nie zestarzeje). Przez cały okres produkcji sprzedano zaledwie 2903 egzemplarze. Diablo w 1990 roku był mianowany tytułem najszybszego samochodu świata, osiągnął on 325 km/h. Odebrał ten tytuł największemu rywalowi Lamborghini - Ferrari F40 i dzierżył ten tytuł od 1990-1991 roku, ciekawostką jest to, że zdołał poprawić rekord tylko o 1 km/h. W 1991 roku supersportowy Bugatti EB110 odebrał mu ten tytuł znacznie podnosząc poprzeczkę w kategorii prędkość maksymalna dla tego typu aut. Auto trafiło do sprzedaży 21 stycznia 1990 roku. Jego cena wynosiła wtedy 240 000 $. Czterdziestoośmiozaworowy silnik o pojemności 5,7 litra generował moc 492 koni mechanicznych (367 kW) oraz moment obrotowy wynoszący 580 Nm. Dzięki temu pojazd rozpędza się do 100 km/h w 4 sekundy, a jego prędkość maksymalna wynosi 325 km/h.Po trzech latach produkcji bazowego modelu Diablo, firma Lamborghini postanowiła wprowadzić do produkcji nowszą wersję tego pojazdu. W porównaniu z pierwszą generacją modelu Diablo, dodano napęd na wszystkie koła, 4-tłoczkowe hamulce Brembo, odświeżoną wersję deski rozdzielczej oraz nowy system zawieszenia poprawiający twardą charakterystykę. W aucie wciąż nie zainstalowano systemu ABS. Lżejsza (prawie o 125 kg), bardziej sportowa wersja SE30 została wypuszczona na rynek w limitowanej serii (150 pojazdów) z okazji 30-lecia istnienia firmy Lamborghini. Wersja SE30 osiągała 525KM. W roku 1995 wprowadzono jeszcze mocniejszą wersję SE30 Jota. Wyróżniała się ona dwoma wlotami powietrza na dachu, ulepszonym chipem oraz 6-biegową, zsynchronizowaną skrzynią biegów. Silnik generował moc aż 595 koni mechanicznych. Zamontowano większe tarcze hamulcowe, jednak dalej bez systemu ABS i kontroli trakcji. Limitowana seria posiadała zmodernizowany silnik V12 o pojemności 6.0 litrów oraz mocy 575 koni mechanicznych (423 kW). Powiększono hamulce, zastosowano lepsze, mocniejsze zawieszenie. Wprowadzono również szereg zmian mechanicznych. Auto charakteryzowało się agresywniejszymi kształtami oraz szerszymi oponami w porównaniu z Diablo SV. Powstały tylko 83 sztuki, oficjalnie wszystkie zostały sprzedane w Europie. W skład modeli GT wchodziły najmocniejsze i najrzadsze wersje. GT1 wyprodukowana tylko w 1 sztuce, gdyż nie było chętnych na taki drogi pojazd poza tym posiadał on wyścigowy układ wydechowy, bardziej ucywilizowane GT2 również sprzedany w 1 egzemplarzu. Wersja GTR była najbardziej ucywilizowaną wersją z rodziny GT 1 / GT2. Jako następcę Diablo wyznaczono model Murcielago.
    27 sierpnia 2011, 16:43 przez Lamborghini (PW) | Do ulubionych | Skomentuj