Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 147 takich materiałów
    Audi 80 2.0 90KM – Mój były tyłkowóz 1995 rok klima elektryka dobrze ją wspominam. Jak na pierwsze samochód nadaje się w stu procentach
    Mój były tyłkowóz 1995 rok klima elektryka dobrze ją wspominam. Jak na pierwsze samochód nadaje się w stu procentach
    31 grudnia 2013, 18:34 przez tomeke36 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (4)
    Moje byłe Audi 80 – Model 89 z roku 1991. Foto wykonane w roku 1995 albo 96 - nie pamiętam. Silnik 1,8 E DZ 112 koni wtrysk K-Jetronic. 
Na pokładzie:
- el. szyby
- el. lusterka
- central zamek
- komputer pokładowy
- klima
- obrotomierz
- podgrzewane siedzenia
- ABS
- Procorn-ten
- Auto check
- spojler
- Treser czarny.
Brakowało przeciwmgłowych przednich i alusów. Niemniej autko było genialne i żal mi go do dziś... Może jeszcze odszukam starsze Audi, jakie miałem 1,6 z roku 1982.
    Model 89 z roku 1991. Foto wykonane w roku 1995 albo 96 - nie pamiętam. Silnik 1,8 E DZ 112 koni wtrysk K-Jetronic.
    Na pokładzie:
    - el. szyby
    - el. lusterka
    - central zamek
    - komputer pokładowy
    - klima
    - obrotomierz
    - podgrzewane siedzenia
    - ABS
    - Procorn-ten
    - Auto check
    - spojler
    - Treser czarny.
    Brakowało przeciwmgłowych przednich i alusów. Niemniej autko było genialne i żal mi go do dziś... Może jeszcze odszukam starsze Audi, jakie miałem 1,6 z roku 1982.
    20 grudnia 2013, 22:26 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (6)
    Niby ten sam model – Mój bordowy Mercedes wyprodukowany został w 1987r ma tą samą pojemność co silnik mojego chłopaka czyli 200D. Różnica między nimi to to że po wyjechaniu z fabryki mój miał 72KM jego 75KM, jego rocznik to 1995. Ja mam 4 skrzynię on ma 5 co ułatwia poruszanie się w dzisiejszych realiach, ale jakoś dajemy sobie radę. Więc jeśli kiedyś na trasie zobaczycie 200D na wąskiej listwie, które monotonnie nabiera prędkości nie denerwujcie się kierowca w tym aucie ma wciśnięty gaz do dechy a auto poooowoli nabiera pędu. Różnice są też w stylistyce w rozwiązaniach technicznych. To nie zmienia faktu że i tak mojego mułka nie oddam za żadne pieniądze i jest najlepszym autem z jakim kiedykolwiek miałam styczność
    Mój bordowy Mercedes wyprodukowany został w 1987r ma tą samą pojemność co silnik mojego chłopaka czyli 200D. Różnica między nimi to to że po wyjechaniu z fabryki mój miał 72KM jego 75KM, jego rocznik to 1995. Ja mam 4 skrzynię on ma 5 co ułatwia poruszanie się w dzisiejszych realiach, ale jakoś dajemy sobie radę. Więc jeśli kiedyś na trasie zobaczycie 200D na wąskiej listwie, które monotonnie nabiera prędkości nie denerwujcie się kierowca w tym aucie ma wciśnięty gaz do dechy a auto poooowoli nabiera pędu. Różnice są też w stylistyce w rozwiązaniach technicznych. To nie zmienia faktu że i tak mojego mułka nie oddam za żadne pieniądze i jest najlepszym autem z jakim kiedykolwiek miałam styczność
    26 listopada 2013, 19:44 przez Merolek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (26)
    Źródło:

    zdjęcie mojego autorstwa

    "Motokillerzy Hollywood" odc. 2 – 1995 Wellcraft Scarab 43 Thunder

Grom w raju (Thunder in Paradise)
http://www.filmweb.pl/serial/Grom+w+raju-1994-36535
    1995 Wellcraft Scarab 43 Thunder

    Grom w raju (Thunder in Paradise)
    http://www.filmweb.pl/serial/Grom+w+raju-1994-36535
    26 listopada 2013, 12:46 przez Matt55 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Mitsubishi Eclipse czy warto kupić? – Witam, zwracam się do was z pytaniem czy warto kupić Mitsubishi Eclipse II (1995-1999) z silnikiem 2.0 16v i czy te silniki nie mają nic przeciwko montowaniu gazu sekwencji oczywiście. Auto miałoby służyć do jazdy na co dzień i tylko lekkie modyfikacje bym wprowadził. Zastanawia mnie też komfort jazdy na dłuższą trasę czy pasażerowie z tyłu się nie gniotą zbytnio. Z góry dziękuje za odpowiedź.
    Witam, zwracam się do was z pytaniem czy warto kupić Mitsubishi Eclipse II (1995-1999) z silnikiem 2.0 16v i czy te silniki nie mają nic przeciwko montowaniu gazu sekwencji oczywiście. Auto miałoby służyć do jazdy na co dzień i tylko lekkie modyfikacje bym wprowadził. Zastanawia mnie też komfort jazdy na dłuższą trasę czy pasażerowie z tyłu się nie gniotą zbytnio. Z góry dziękuje za odpowiedź.
    13 listopada 2013, 11:18 przez ~OptyK | Do ulubionych | Skomentuj (11)
    Ferrari - tak to oryginał – Model z 1995 roku
Rzędowa czwóreczka o mocy 105 KM i maxymalnej prędkości 265 km/h.
    Model z 1995 roku
    Rzędowa czwóreczka o mocy 105 KM i maxymalnej prędkości 265 km/h.
    6 listopada 2013, 18:19 przez Chlodny (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Ardimento Toyota Hilux Surf 1995 –
    30 października 2013, 14:56 przez PiereLuigi (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Piękne Niemieckie sportowe sedany. – Zaprezentowany w 1989 roku jako sportowy model BMW. B10 Biturbo był nieoficjalnie najszybszym sedanem na świecie od 1989-1996, a także najszybszym seryjnie produkowanym samochodem z Niemiec od roku 1989 do roku 1995 wyprodukowanym co najmniej w ilości 100 egzemplarzy.
Alpina B10 Bi-Turbo była produkowana w małych seriach. Od chwili produkcji we wrześniu 1989 roku do marca 1994 wyprodukowano zaledwie 507 egzemplarzy - z własnym numerem modelu - jak to zwykle w tradycjach miała firma Alpina. Samochód został oparty na BMW 535i (E34), z silnikiem o 6-cylindrowym i w technice 2-zaworowej. Był to oryginalny silnik M30B35 o mocy 155 kW (211 KM). Dzięki zabiegom inżynierów z Alpiny dodano dwie turbosprężarki Garrett T25, które zostały ułożone równolegle.W rezultacie moc wzrosła do 265 kW (360 KM). Maksymalny moment obrotowy także wzrósł ze standardowych 305 Nm do olbrzymich 520 Nm. Zastosowanie dwóch równoległych turbosprężarek było bardzo innowacyjną techniką na świecie, a także był to pierwszy eksperyment w firmie Alpina.Jako najbardziej potężny sedan jaki został do tej pory wyprodukowany B10 Bi-Turbo rok po swojej premierze (1990) walczył o swoje podium z innym sedanem ultra-luksusowym Lotusem Omegą - całkowicie zaprojektowanym w firmie Lotus, który przekroczył barierę technlologiczną z bardziej nowoczesnym silnikiem z czterema zaworami na cylinder (podczas, gdy B10 posiadał 2 zawory) i ponad 100 KM z jednego litra, chociaż B10 Biturbo także osiągał ponad 100 KM. Silnik Omegi osiągał 277 kW (377 KM) o 12 kW więcej niż B10 Biturbo z podobnej pojemności. Lotus Omega pobił także wartości, przyśpieszenia i elastyczności B10 Biturbo, rozpędzając się do 100 km/h w (5,3 s) o 0,3 sekundy lepiej, 0-160 km/h w (11,0 s) 1,3 sekundy krócej i do prędkości 0-200 km/h w (17 s) o 2 sekundy szybciej niż Alpina. Jednak jej prędkość maksymalna wynosiła 283 km/h. Alpina pozostała nadal najszybszym sedanem wyprodukowanym do 1996, kiedy to straciła koronę przy prezentacji najszybszego modelu Brabusa sedana o oznaczeniu E V12. Brabus E V12 zbudowany w oparciu o Mercedesa klasy E, mógł rozwijać elektronicznie ograniczoną prędkość maksymalną 330 km/h. Był on najszybszym sedanem od 1996 do 2003 roku.
    Zaprezentowany w 1989 roku jako sportowy model BMW. B10 Biturbo był nieoficjalnie najszybszym sedanem na świecie od 1989-1996, a także najszybszym seryjnie produkowanym samochodem z Niemiec od roku 1989 do roku 1995 wyprodukowanym co najmniej w ilości 100 egzemplarzy.
    Alpina B10 Bi-Turbo była produkowana w małych seriach. Od chwili produkcji we wrześniu 1989 roku do marca 1994 wyprodukowano zaledwie 507 egzemplarzy - z własnym numerem modelu - jak to zwykle w tradycjach miała firma Alpina. Samochód został oparty na BMW 535i (E34), z silnikiem o 6-cylindrowym i w technice 2-zaworowej. Był to oryginalny silnik M30B35 o mocy 155 kW (211 KM). Dzięki zabiegom inżynierów z Alpiny dodano dwie turbosprężarki Garrett T25, które zostały ułożone równolegle.W rezultacie moc wzrosła do 265 kW (360 KM). Maksymalny moment obrotowy także wzrósł ze standardowych 305 Nm do olbrzymich 520 Nm. Zastosowanie dwóch równoległych turbosprężarek było bardzo innowacyjną techniką na świecie, a także był to pierwszy eksperyment w firmie Alpina.Jako najbardziej potężny sedan jaki został do tej pory wyprodukowany B10 Bi-Turbo rok po swojej premierze (1990) walczył o swoje podium z innym sedanem ultra-luksusowym Lotusem Omegą - całkowicie zaprojektowanym w firmie Lotus, który przekroczył barierę technlologiczną z bardziej nowoczesnym silnikiem z czterema zaworami na cylinder (podczas, gdy B10 posiadał 2 zawory) i ponad 100 KM z jednego litra, chociaż B10 Biturbo także osiągał ponad 100 KM. Silnik Omegi osiągał 277 kW (377 KM) o 12 kW więcej niż B10 Biturbo z podobnej pojemności. Lotus Omega pobił także wartości, przyśpieszenia i elastyczności B10 Biturbo, rozpędzając się do 100 km/h w (5,3 s) o 0,3 sekundy lepiej, 0-160 km/h w (11,0 s) 1,3 sekundy krócej i do prędkości 0-200 km/h w (17 s) o 2 sekundy szybciej niż Alpina. Jednak jej prędkość maksymalna wynosiła 283 km/h. Alpina pozostała nadal najszybszym sedanem wyprodukowanym do 1996, kiedy to straciła koronę przy prezentacji najszybszego modelu Brabusa sedana o oznaczeniu E V12. Brabus E V12 zbudowany w oparciu o Mercedesa klasy E, mógł rozwijać elektronicznie ograniczoną prędkość maksymalną 330 km/h. Był on najszybszym sedanem od 1996 do 2003 roku.
    25 października 2013, 1:21 przez jonaszr91 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (2)
    Toyota Curren 2x – Toyota Curren (1994-1998 r.)

Myślę, że gdyby model ten sprzedawany był również poza Japonią, razem z Celicą szóstej generacji (T20), to urwałby jej sporo wielbicieli. Okrągłe reflektory, tzw. "owadzie oczy" w Celicy, nie każdemu się podobają, ponieważ są dość specyficzne (choć ja zaliczam się do ich fanów). Tak czy inaczej, oba modele są niemal identycznie pod względem mechaniki (płyta podłogowa T200). Na zewnątrz, główna różnica to oczywiście przód, ponieważ nawet z tyłu, Curren i Celica wyglądają tak samo, z tym, że mowa o Celicy w wersji kabriolet. Łatwiej to wyjaśnić na zdjęciach (najpierw Celica kabriolet, później Curren):

Curren dostępna była z tymi samymi silnikami (1.8L, 2.0L) i skrzyniami biegów (5-biegowa manualna, 4-biegowa automatyczna) co Celica szóstej generacji, natomiast zabrakło wersji turbo z napędem na cztery koła. Produkowana była również w tych samych latach: 1994-1998. Co ciekawe, była o 30 kg lżejsza od Celicy, jeśli chodzi o te same wersje wyposażenia.

 Generalnie, były trzy wersje silnikowe, wszystkie 4-cylindrowe, rzędowe, wolnossące, DOHC, 16V, EFI:

3S-GE 2.0L (1998 cm3)
manualna skrzynia: 180 KM (132 kW) @ 7000 rpm, 191 Nm @ 4800 rpm
automatyczna skrzynia: 170 KM (125 kW) @ 6600, 191 Nm @ 4800 rpm

3S-FE 2.0L (1998 cm3)
140 KM (103 kW) @ 6000 rpm, 186 Nm @ 4400 rpm

4S-FE 1.8L (1838 cm3)
125 KM (92 kW) @ 6000 rpm, 162 Nm @ 4600 rpm

Oraz dziewięć wersji wyposażenia:

ZS (2.0 3S-GE)
ZS Sports Selection (2.0 3S-GE)
ZS S (2.0 3S-GE)
XS (2.0 3S-FE)
XS Touring Selection (2.0 3S-FE)
XS S (2.0 3S-FE)
FS (2.0 3S-FE)
TS (1.8 4S-FE)
TS Private Selection (1.8 4S-FE)

ZS Sport Selection posiadała LDS oraz kierownicę obszytą skórą.
XS Touring Selection wyposażona była w cztery koła skrętne.
ZS S oraz XS S wyróżniały się tylnym spojlerem oraz innymi aluminiowymi felgami.
TS Private Selection posiadała tylny spojler.

 W 1996 roku, wyszła limitowana wersja - Curren TRD SPORTS, wyprodukowano jedynie 300 egzemplarzy (z manualną lub automatyczną skrzynią) i sprzedawano między październikiem 1995 r. a marcem 1996 r. Pod maską 2.0L 3S-GE. Samochód posiadał trochę dodatków TRD np.: przedni grill i zderzak, regulowany tylny spojler, końcówka wydechu, gałka zmiany biegów itp. A do tego kierownicę MOMO, zawieszenie Super Strut Suspension (SSS - znane z Celicy) czy też mechanizm różnicowy. Niestety, moc nie uległa zmianie i nadal wynosiła 180 KM (manual) lub 170 KM (automat).

Produkcja Toyoty Curren zamknęła się w liczbie ponad 44000 egzemplarzy.

Dane techniczne wersji ZS Sports Selection z 1999 r.:
Silnik: 3S-GE, 2.0L (1998 cm3), R4, 16V, DOHC
Parametry: 180 KM (132 kW) @ 7000 rpm, 191 Nm @ 4800 rpm
Stopień sprężania: 10:1
Średnica cylindra x skok tłoka: 86 x 86 mm
Skrzynia biegów: 5-biegowa manualna
Wymiary (dł. x szer. x wys.): 4490 x 1750 x 1310 mm
Rozstaw osi: 2535 mm
Rozstaw kół przód: 1510 mm
Rozstaw kół tył: 1490 mm
Zawieszenie przód i tył: niezależne, sprężyny śrubowe
Hamulce przód: tarczowe wentylowane
Hamulce tył: tarczowe
Koła przód i tył: 205/55 R15 87V
Napęd: FWD
Masa: 1180 kg
Stosunek mocy do masy: 152,5 KM na tonę
Stosunek masy do mocy: 6,6 kg na KM
Pojemnościowy wskaźnik mocy: 90 KM z litra
    Toyota Curren (1994-1998 r.)

    Myślę, że gdyby model ten sprzedawany był również poza Japonią, razem z Celicą szóstej generacji (T20), to urwałby jej sporo wielbicieli. Okrągłe reflektory, tzw. "owadzie oczy" w Celicy, nie każdemu się podobają, ponieważ są dość specyficzne (choć ja zaliczam się do ich fanów). Tak czy inaczej, oba modele są niemal identycznie pod względem mechaniki (płyta podłogowa T200). Na zewnątrz, główna różnica to oczywiście przód, ponieważ nawet z tyłu, Curren i Celica wyglądają tak samo, z tym, że mowa o Celicy w wersji kabriolet. Łatwiej to wyjaśnić na zdjęciach (najpierw Celica kabriolet, później Curren):

    Curren dostępna była z tymi samymi silnikami (1.8L, 2.0L) i skrzyniami biegów (5-biegowa manualna, 4-biegowa automatyczna) co Celica szóstej generacji, natomiast zabrakło wersji turbo z napędem na cztery koła. Produkowana była również w tych samych latach: 1994-1998. Co ciekawe, była o 30 kg lżejsza od Celicy, jeśli chodzi o te same wersje wyposażenia.

    Generalnie, były trzy wersje silnikowe, wszystkie 4-cylindrowe, rzędowe, wolnossące, DOHC, 16V, EFI:

    3S-GE 2.0L (1998 cm3)
    manualna skrzynia: 180 KM (132 kW) @ 7000 rpm, 191 Nm @ 4800 rpm
    automatyczna skrzynia: 170 KM (125 kW) @ 6600, 191 Nm @ 4800 rpm

    3S-FE 2.0L (1998 cm3)
    140 KM (103 kW) @ 6000 rpm, 186 Nm @ 4400 rpm

    4S-FE 1.8L (1838 cm3)
    125 KM (92 kW) @ 6000 rpm, 162 Nm @ 4600 rpm

    Oraz dziewięć wersji wyposażenia:

    ZS (2.0 3S-GE)
    ZS Sports Selection (2.0 3S-GE)
    ZS S (2.0 3S-GE)
    XS (2.0 3S-FE)
    XS Touring Selection (2.0 3S-FE)
    XS S (2.0 3S-FE)
    FS (2.0 3S-FE)
    TS (1.8 4S-FE)
    TS Private Selection (1.8 4S-FE)

    ZS Sport Selection posiadała LDS oraz kierownicę obszytą skórą.
    XS Touring Selection wyposażona była w cztery koła skrętne.
    ZS S oraz XS S wyróżniały się tylnym spojlerem oraz innymi aluminiowymi felgami.
    TS Private Selection posiadała tylny spojler.

    W 1996 roku, wyszła limitowana wersja - Curren TRD SPORTS, wyprodukowano jedynie 300 egzemplarzy (z manualną lub automatyczną skrzynią) i sprzedawano między październikiem 1995 r. a marcem 1996 r. Pod maską 2.0L 3S-GE. Samochód posiadał trochę dodatków TRD np.: przedni grill i zderzak, regulowany tylny spojler, końcówka wydechu, gałka zmiany biegów itp. A do tego kierownicę MOMO, zawieszenie Super Strut Suspension (SSS - znane z Celicy) czy też mechanizm różnicowy. Niestety, moc nie uległa zmianie i nadal wynosiła 180 KM (manual) lub 170 KM (automat).

    Produkcja Toyoty Curren zamknęła się w liczbie ponad 44000 egzemplarzy.

    Dane techniczne wersji ZS Sports Selection z 1999 r.:
    Silnik: 3S-GE, 2.0L (1998 cm3), R4, 16V, DOHC
    Parametry: 180 KM (132 kW) @ 7000 rpm, 191 Nm @ 4800 rpm
    Stopień sprężania: 10:1
    Średnica cylindra x skok tłoka: 86 x 86 mm
    Skrzynia biegów: 5-biegowa manualna
    Wymiary (dł. x szer. x wys.): 4490 x 1750 x 1310 mm
    Rozstaw osi: 2535 mm
    Rozstaw kół przód: 1510 mm
    Rozstaw kół tył: 1490 mm
    Zawieszenie przód i tył: niezależne, sprężyny śrubowe
    Hamulce przód: tarczowe wentylowane
    Hamulce tył: tarczowe
    Koła przód i tył: 205/55 R15 87V
    Napęd: FWD
    Masa: 1180 kg
    Stosunek mocy do masy: 152,5 KM na tonę
    Stosunek masy do mocy: 6,6 kg na KM
    Pojemnościowy wskaźnik mocy: 90 KM z litra
    23 sierpnia 2013, 21:13 przez thestig9465 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (2)
    Alpina B8 4.6 – "be ósmeka" bazowała na modelu BMW e36 328i, produkowana była w latach 1995-1998. Jednostka napędowa pochodziła z modelu e39 540i(M62B44), alpina trochę zmodyfikowała silnik uzyskując większą pojemność, moc oraz momnent obrotowy.

liczba cylidrów - 8 w układzie V
pojemność - 4619cm³
moc maksymalna kW/KM - 245/333
maksymalny momnent obrotowy Nm - 470
przyśpieszenie 0-100km/h - 5.6s
prędkość maksymalna - ponad 280km/h

Jak wstawka się spodoba opisze więcej modeli Alpiny
    "be ósmeka" bazowała na modelu BMW e36 328i, produkowana była w latach 1995-1998. Jednostka napędowa pochodziła z modelu e39 540i(M62B44), alpina trochę zmodyfikowała silnik uzyskując większą pojemność, moc oraz momnent obrotowy.

    liczba cylidrów - 8 w układzie V
    pojemność - 4619cm³
    moc maksymalna kW/KM - 245/333
    maksymalny momnent obrotowy Nm - 470
    przyśpieszenie 0-100km/h - 5.6s
    prędkość maksymalna - ponad 280km/h

    Jak wstawka się spodoba opisze więcej modeli Alpiny
    7 sierpnia 2013, 19:49 przez Cherry (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (12)