Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 186 takich materiałów
    Bublewicz jakiego pamiętamy – Bublewicz jakiego pamiętamy 
Na wiele lat po osiągnięciach Zasady, Marian Bublewicz na powrót wprowadził polski sport rajdowy na liczące się trasy Zachodnio - Europejskie. Zdobył też przychylność zachodnich firm, które uwierzyły w możliwości Polaka i nadały jego teamowi zawodowy charakter. 
Zanim do tego doszło Bublewicz udowodnił, że można też jeździć na krajowym sprzęcie - bo swoją przygodę z samochodami rozpoczął od zajeżdżania Fiata 125p z silnikiem 1300 - swojego taty. Szczególnie efektownie wywijało się popularnemu Bublowi na rodzimych, szutrowych rajdach olsztyńskich, czym zwrócił na siebie uwagę szefa sportowego FSO Jacka Bartosia, który zaproponował mu starty w drużynie fabrycznej. Teraz olsztynianin miał dostęp do samochodów z wyższej półki, bo ekipa FSO posiadała specjalnie przygotowane samochody wyposażone w dwuwałkowe silniki 1.6 1.8 2.0 litra z Fiatów 132. 
Na czołówkowy wynik w Monte Carlo (jak też nazwano jeden z tych modeli) było jeszcze za mało, ale w centalno-wschodniej Europie można już było namieszać. Mistrzowska jazda Bublewicza nie przypadła jednak do gustu organizatorom hermetycznego rajdu w NRD, który z zasady wygrywali zawodnicy niemieccy i zdyskwalifikowali Polaka za szybką jazdę, pozbawiając go zasłużonego pierwszego miejsca w całorocznym cyklu tzw. Pucharu Pokoju i Przyjaźni. Drugie miejsce nie satysfakcjonowało ambitnego zawodnika. W tym samym roku Bublewicz zdobywa pierwszy tytuł rajdowego Mistrza Polski. W ekipie FSO dochodzi też do pełnej konsolidacji z pilotem Ryszardem Żyszkowskim - nieodłącznym,poza nielicznymi przypadkami, partnerem Bubla i współautorem wielu zwycięstw na krajowych i zagranicznych trasach. 
Nie sposób w krótkim przypomnieniu opisać wszystkie zwycięstwa Mariana Bublewicza. Jednakże z całą pewnością można powiedzieć, że przez wiele sezonów do tragicznego wypadku na piątym odcinku Zimowego Rajdu Dolnośląskiego w 1993 roku marian Bublewicz był najlepszym polskim zawodnikiem rajdowym. Zginął w samochodzie Ford Sierra Cosworth, który mu nie bardzo odpowiadał, bo posiadał inny stosunek napędu przedniej i tylnej osi, nie taki jak w Sierze, którą cały czas startował, zdobywając w 1992 roku tytuł wicemistrza Europy. W prognozach specjalistów na następny sezon typowany był na faworyta mistrzostw, bo z sezonu na sezon uzyskiwał lepsze rezultaty. Rajd Zimowy w którym zginął wygrywał uprzednio siedmiokrotnie. 
Sylwetka Mariana Bublewicza była by niepełna bez przypomnienia jego nadzwyczajnej koleżeńskości, serdeczności i ujmującego uśmiechu, którym zjednywał sobie przyjaciół wśród innych zawodników, dziennikarzy i działaczy sportowych. 
autor:Ryszard Barnert 
źródło:Auto Sport nr4 Kwiecień 2000
    Bublewicz jakiego pamiętamy
    Na wiele lat po osiągnięciach Zasady, Marian Bublewicz na powrót wprowadził polski sport rajdowy na liczące się trasy Zachodnio - Europejskie. Zdobył też przychylność zachodnich firm, które uwierzyły w możliwości Polaka i nadały jego teamowi zawodowy charakter.
    Zanim do tego doszło Bublewicz udowodnił, że można też jeździć na krajowym sprzęcie - bo swoją przygodę z samochodami rozpoczął od zajeżdżania Fiata 125p z silnikiem 1300 - swojego taty. Szczególnie efektownie wywijało się popularnemu Bublowi na rodzimych, szutrowych rajdach olsztyńskich, czym zwrócił na siebie uwagę szefa sportowego FSO Jacka Bartosia, który zaproponował mu starty w drużynie fabrycznej. Teraz olsztynianin miał dostęp do samochodów z wyższej półki, bo ekipa FSO posiadała specjalnie przygotowane samochody wyposażone w dwuwałkowe silniki 1.6 1.8 2.0 litra z Fiatów 132.
    Na czołówkowy wynik w Monte Carlo (jak też nazwano jeden z tych modeli) było jeszcze za mało, ale w centalno-wschodniej Europie można już było namieszać. Mistrzowska jazda Bublewicza nie przypadła jednak do gustu organizatorom hermetycznego rajdu w NRD, który z zasady wygrywali zawodnicy niemieccy i zdyskwalifikowali Polaka za szybką jazdę, pozbawiając go zasłużonego pierwszego miejsca w całorocznym cyklu tzw. Pucharu Pokoju i Przyjaźni. Drugie miejsce nie satysfakcjonowało ambitnego zawodnika. W tym samym roku Bublewicz zdobywa pierwszy tytuł rajdowego Mistrza Polski. W ekipie FSO dochodzi też do pełnej konsolidacji z pilotem Ryszardem Żyszkowskim - nieodłącznym,poza nielicznymi przypadkami, partnerem Bubla i współautorem wielu zwycięstw na krajowych i zagranicznych trasach.
    Nie sposób w krótkim przypomnieniu opisać wszystkie zwycięstwa Mariana Bublewicza. Jednakże z całą pewnością można powiedzieć, że przez wiele sezonów do tragicznego wypadku na piątym odcinku Zimowego Rajdu Dolnośląskiego w 1993 roku marian Bublewicz był najlepszym polskim zawodnikiem rajdowym. Zginął w samochodzie Ford Sierra Cosworth, który mu nie bardzo odpowiadał, bo posiadał inny stosunek napędu przedniej i tylnej osi, nie taki jak w Sierze, którą cały czas startował, zdobywając w 1992 roku tytuł wicemistrza Europy. W prognozach specjalistów na następny sezon typowany był na faworyta mistrzostw, bo z sezonu na sezon uzyskiwał lepsze rezultaty. Rajd Zimowy w którym zginął wygrywał uprzednio siedmiokrotnie.
    Sylwetka Mariana Bublewicza była by niepełna bez przypomnienia jego nadzwyczajnej koleżeńskości, serdeczności i ujmującego uśmiechu, którym zjednywał sobie przyjaciół wśród innych zawodników, dziennikarzy i działaczy sportowych.
    autor:Ryszard Barnert
    źródło:Auto Sport nr4 Kwiecień 2000
    20 maja 2013, 10:31 przez MrQozo (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    BMW M3 – Rok:1993
Moc:545KM
Moment obr:630Nm
Silnik:3.0
    Rok:1993
    Moc:545KM
    Moment obr:630Nm
    Silnik:3.0
    15 kwietnia 2013, 20:13 przez MrPiotr (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (4)
    Czy wiesz że? – "Mówi się, że powstanie samochodów Lamborghini wynikło z dyskusji pomiędzy miłośnikiem wozów sportowych Ferruccim Lamborghinim (1916-1993) a Enzo Ferrarim. Lamborghini, który wówczas z powodzeniem produkował wyłącznie traktory, był niezadowolony ze swego samochodu Ferrari i zaproponował Enzo Ferrariemu wprowadzenie zmian konstrukcyjnych. Ten oburzony uwagami "jakiegoś traktorzysty" zakwestionował kompetencje Lamborghiniego. Wobec tego Lamborghini postanowił udowodnić mu kto jest lepszy i już po roku zademonstrował swój legendarny 12-cylindrowy model Lamborghini 350 GTV, wyraźnie przewyższający samochody marki Ferrari".
    "Mówi się, że powstanie samochodów Lamborghini wynikło z dyskusji pomiędzy miłośnikiem wozów sportowych Ferruccim Lamborghinim (1916-1993) a Enzo Ferrarim. Lamborghini, który wówczas z powodzeniem produkował wyłącznie traktory, był niezadowolony ze swego samochodu Ferrari i zaproponował Enzo Ferrariemu wprowadzenie zmian konstrukcyjnych. Ten oburzony uwagami "jakiegoś traktorzysty" zakwestionował kompetencje Lamborghiniego. Wobec tego Lamborghini postanowił udowodnić mu kto jest lepszy i już po roku zademonstrował swój legendarny 12-cylindrowy model Lamborghini 350 GTV, wyraźnie przewyższający samochody marki Ferrari".
    28 marca 2013, 19:50 przez Ramirez (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Jaguar xj 220s, 1993 –
    27 marca 2013, 16:27 przez ruless1 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    18 marca 2013, 20:06 przez audiol12345 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    Ferruccio Lamborghini (28.04.1916 - 20.02.1993) – 20 lat temu zmarł założyciel firmy LAMBORGHINI. Początkowo Ferruccio produkował wyłącznie traktory rolnicze, później zaczął konstruować i produkować samochody sportowe, bo chciał udowodnić swojemu koledze (Enzo Ferrari), że potrafi to robić lepiej od Niego
    20 lat temu zmarł założyciel firmy LAMBORGHINI. Początkowo Ferruccio produkował wyłącznie traktory rolnicze, później zaczął konstruować i produkować samochody sportowe, bo chciał udowodnić swojemu koledze (Enzo Ferrari), że potrafi to robić lepiej od Niego
    20 lutego 2013, 19:31 przez wojtekjd (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (2)
    Dziś mija 20 lat od feralnego wypadku Mariana Bublewicza. Bublewicz był najlepszym polskim kierowcą XX wieku. W sumie zdobył 20 tytułów we wszystkich klasach. Zginął na Zimowym Rajdzie Dolnośląskim w 1993 roku. Na pechowym odcinku prowadzony przez Mariana Bublewicza Ford Sierra uderzył w drzewo stroną kierowcy. Marian Bublewicz zmarł w szpitalu.
    20 lutego 2013, 19:27 przez audiol12345 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (2)
    Honda Concerto – Honda Concerto
Silnik 1.6
Moc 112km
Rok prod. 1993

Pierwsze moje auto z stajni Honda i na pewno nie ostatnie.
    Honda Concerto
    Silnik 1.6
    Moc 112km
    Rok prod. 1993

    Pierwsze moje auto z stajni Honda i na pewno nie ostatnie.
    10 lutego 2013, 10:58 przez kimaty1988 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (4)
    Źródło:

    własne

    Honda Concerto – Honda Concerto
Silnik 1.6
Moc 112km
Rok prod. 1993

Pierwsze moje auto z stajni Honda i na pewno nie ostatnie.
    Honda Concerto
    Silnik 1.6
    Moc 112km
    Rok prod. 1993

    Pierwsze moje auto z stajni Honda i na pewno nie ostatnie.
    10 lutego 2013, 11:00 przez kimaty1988 (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Źródło:

    własne

    Honda Accord – 1993
    1993
    7 listopada 2012, 22:42 przez 88bartez (PW) | Do ulubionych | Skomentuj