Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Marki > Willys

     

    12 maja 2013, 17:42 przez grabaa (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Jeep Willys z zapałek – znalezione gdzieś w necie
    Znalezione gdzieś w necie
    27 marca 2013, 20:53 przez Konto usunięte | Do ulubionych | Skomentuj
    Jeep Willys z puszek po piwie –
    27 marca 2013, 20:56 przez Konto usunięte | Do ulubionych | Skomentuj
    Willys Custom 1941 –
    5 lutego 2013, 14:47 przez PiereLuigi (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Jeep – Ta największa replika jeepa na świecie została wykonana przez Sheikh Hamad bin Hamdan Al Nahyan ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Replika Jeepa Willys’a ma 6,4 metra wysokości i waży prawie 4,5 tony. Za grillem znajduje się kabina kierowcy, z której można prowadzić tego giganta
    Ta największa replika jeepa na świecie została wykonana przez Sheikh Hamad bin Hamdan Al Nahyan ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Replika Jeepa Willys’a ma 6,4 metra wysokości i waży prawie 4,5 tony. Za grillem znajduje się kabina kierowcy, z której można prowadzić tego giganta
    27 października 2012, 20:07 przez 206mlody (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (3)
    Willys Americar 1941r – kocham samochody z lat 40 i 50-tych
    Kocham samochody z lat 40 i 50-tych
    25 sierpnia 2012, 22:34 przez Sevcenko (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Z cyklu DZIWOLĄGI 4X4 (a raczej 8x8) – Zbudowany z trzech poczciwych Willysów, jedyny na świecie, ośmiokołowy Willys 8X8 Overland z 1953 roku
    Zbudowany z trzech poczciwych Willysów, jedyny na świecie, ośmiokołowy Willys 8X8 Overland z 1953 roku
    20 sierpnia 2012, 23:50 przez kysztof (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Gaz 67 – Czapajew – Gaz 67 zwany u nas Czapajewem, na świecie Iwan Willys. Spotkałem dziś rano takiego w drodze do tyrki.

Ciekawi mnie ilu mamy fanów prawdziwych samochodów terenowych, nie mylić z japońskimi zabawkami. Dla mnie auto terenowe to takie, które z błota można umyć z węża, zarówno z zewnątrz jak i w środku.
    Gaz 67 zwany u nas Czapajewem, na świecie Iwan Willys. Spotkałem dziś rano takiego w drodze do tyrki.

    Ciekawi mnie ilu mamy fanów prawdziwych samochodów terenowych, nie mylić z japońskimi zabawkami. Dla mnie auto terenowe to takie, które z błota można umyć z węża, zarówno z zewnątrz jak i w środku.
    21 maja 2012, 17:03 przez orwo (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (4)