Bugatti kojarzy Ci się z gigantycznymi silnikami, potworami V16 i rekordami prędkości? To świetnie — bo dziś pokażę Ci coś, co przeczy absolutnie każdej logice tej marki.
Trzy historie o najmniejszych, najbardziej niedocenianych i kompletnie szalonych maszynach do 299 cm³. Od Iso Isetty, która stanęła do walki z potworami Mille Miglia, przez Mikrusa z PRL, po mini-silniki, które próbowały dogonić gigantów. Małe pojemności, wielkie ambicje — czyli ZnaneNIEznane, jakich jeszcze nie było.