Le Mans 1923 miało być świętem francuskiej motoryzacji. Wszyscy liczyli na krajowe marki, które miały zdominować tor. Ale wtedy pojawił się on – Bentley. Samotny Brytyjczyk, którego nikt tu nie chciał i nikt się nie spodziewał. I prawie… zniszczył francuski sen. Jak do tego doszło i dlaczego jego wyczyn odbił się tak szerokim echem? O tym w dzisiejszym odcinku, który jak zawsze będzie przestawiony... Z innej Perspektywy.
Do Stradale przyjechał transport 6 samochodów, które kupiłem na aukcji w Japonii, są to:
- Bentley Continental GT,
- Porsche 911 Carrera Turbo 997,
- Mercedes C63 AMG Black Series,
- BMW E31 840Ci,
- Mercedes E63 AMG S211,
- Mercedes S500 W221.