Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Jak spędziłem 1 maja?

    Jak spędziłem 1 maja? – W samochodzie. Na rozbiórce. Zerwałem podłogę i podsufitkę. Następnie nastąpił etap wygłuszania samochodu. Dach - zrobiony teraz podłoga. Jak widać pomalowana farbą a to wszystko przez złodzieja, który ukradł mi radio. Potem panowie wstawiający szyby nie oczyścili odpływów w drzwiach. Odpływy się zatkały i podczas deszczu kapało sobie do samochodu. przez 8 lat podłoga nasiąkła i to dość mocno. Myślałem, że będzie pogrom pod podłogą - ale nie tylko powierzchniowy nalot. Po oczyszczeniu i pomalowaniu jest wszystko w porządku. Teraz z kolegą robimy podłogę. Mam nadzieję, że po tych zabiegach wygłuszająco - wyciszających będzie cicho w samochodzie.
    W samochodzie. Na rozbiórce. Zerwałem podłogę i podsufitkę. Następnie nastąpił etap wygłuszania samochodu. Dach - zrobiony teraz podłoga. Jak widać pomalowana farbą a to wszystko przez złodzieja, który ukradł mi radio. Potem panowie wstawiający szyby nie oczyścili odpływów w drzwiach. Odpływy się zatkały i podczas deszczu kapało sobie do samochodu. przez 8 lat podłoga nasiąkła i to dość mocno. Myślałem, że będzie pogrom pod podłogą - ale nie tylko powierzchniowy nalot. Po oczyszczeniu i pomalowaniu jest wszystko w porządku. Teraz z kolegą robimy podłogę. Mam nadzieję, że po tych zabiegach wygłuszająco - wyciszających będzie cicho w samochodzie.

    Komentarze

    Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…