Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
  • Szukaj


     

    Znalazłem 378 takich materiałów
    BMW & Honda – Pierwsza generacja Civica z lat 70.
    Pierwsza generacja Civica z lat 70.
    Silnik ZMZ 4905 wykorzystywany między innymi do napędu pojazdu opancerzonego BTR-70
    20 grudnia 2017, 23:13 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    Michelin PLR – Ten przedziwny samochód został stworzony w 1972 roku przez Michelin i służył do… testowania opon ciężarowych. W latach 70-tych Michelin było właścicielem Citroena, dlatego by skonstruować ten specjalny pojazd wykorzystano jeden z modeli tego producenta, a dokładniej DS-a. Musiał on jednak przejść diametralne przeróbki, aby powstał wehikuł, który widzimy na zdjęciach. PLR (Poids Lourd Rapide) mierzył 7,3 m długości, 2,5 m szerokości oraz 1,56 m wysokości. Wykorzystano w nim dwie 5,7-litrowe jednostki V8 Citroena. Jedna z nich, zasilała 6 tylnych kół, a druga służyła jako napęd umieszczonej na pokładzie maszyny przeznaczonej do testowania opon dla ciężarówek. Taki ekwipunek na pokładzie poskutkował wysoką masą ponad 10 000 kg. Maksymalna prędkość jaką PLR mógł uzyskać wynosiła 180 km/h. Testy opon z udziałem tego modelu odbywały się na francuskim torze testowym. Obecnie pojazd znajduje się w muzeum Michelin w Clermont-Ferrand we Francji.
    Ten przedziwny samochód został stworzony w 1972 roku przez Michelin i służył do… testowania opon ciężarowych. W latach 70-tych Michelin było właścicielem Citroena, dlatego by skonstruować ten specjalny pojazd wykorzystano jeden z modeli tego producenta, a dokładniej DS-a. Musiał on jednak przejść diametralne przeróbki, aby powstał wehikuł, który widzimy na zdjęciach. PLR (Poids Lourd Rapide) mierzył 7,3 m długości, 2,5 m szerokości oraz 1,56 m wysokości. Wykorzystano w nim dwie 5,7-litrowe jednostki V8 Citroena. Jedna z nich, zasilała 6 tylnych kół, a druga służyła jako napęd umieszczonej na pokładzie maszyny przeznaczonej do testowania opon dla ciężarówek. Taki ekwipunek na pokładzie poskutkował wysoką masą ponad 10 000 kg. Maksymalna prędkość jaką PLR mógł uzyskać wynosiła 180 km/h. Testy opon z udziałem tego modelu odbywały się na francuskim torze testowym. Obecnie pojazd znajduje się w muzeum Michelin w Clermont-Ferrand we Francji.
    12 grudnia 2017, 17:06 przez ~RAFIK3001 | Do ulubionych | Skomentuj
    Volvo XC70 – Latające kombi
    Latające kombi
    6 października 2017, 23:20 przez DziubeX (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Volvo s90 – T5 254KM

10 km/h – 0,5 s
20 km/h – 1,1 s
30 km/h – 1,6 s
40 km/h – 2,2 s
50 km/h – 2,9 s
60 km/h – 3,5 s
70 km/h – 4,3 s
80 km/h – 5,1 s
90 km/h – 6,0 s
100 km/h– 7,1 s

0-400 m – 15,1 s

100-200 km/h – 22,5 s
    T5 254KM

    10 km/h – 0,5 s
    20 km/h – 1,1 s
    30 km/h – 1,6 s
    40 km/h – 2,2 s
    50 km/h – 2,9 s
    60 km/h – 3,5 s
    70 km/h – 4,3 s
    80 km/h – 5,1 s
    90 km/h – 6,0 s
    100 km/h– 7,1 s

    0-400 m – 15,1 s

    100-200 km/h – 22,5 s
    5 października 2017, 23:05 przez DziubeX (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Nowe, prostsze oznaczenia wszystkich modeli Audi. Pomogą rozszyfrować nam moc delikwenta. – Jest to oznaczenie mocy, którego wcześniej Audi nigdy nie używało. Ustandaryzowane, ma być dostępne w pełnej gamie modeli tego producenta. Nowe oznaczenia wskazują konkretną moc jednostki napędowej.

Wartością, do której odnoszą się nowe oznaczenia, jest moc poszczególnych modeli podawana w kilowatach, zatem teoretycznie, w naszej kulturze, trzeba będzie to sobie jeszcze przeliczyć na konie mechaniczne. Przypominamy, że 1 kW to 1,36 KM. Jednak spokojnie, schowajcie kalkulatory. Widząc nowy model Audi i tak nie dowiecie się, jaka moc drzemie pod maską. Jest to bardziej skomplikowane, niż mogłoby się wydawać.

Dwie cyfry to tylko dodatkowa klasyfikacja modeli, ze względu na różne poziomy wydajności. Dla przykładu, liczba 30 pojawi się na tylnej klapie wszystkich audi mających moc od 81 do 96 kW. Liczba 45 przypisana będzie mocy od 169 do 185 kW. Auta o najwyższej mocy – powyżej 400 kW – identyfikowane będą cyfrą 70. Według nowej nomenklatury, w przyszłości gama modelowa sięgać będzie od Audi Q2 30 TFSI o mocy 85 kW, do Audi Q7 50 TDI o mocy 200 kW. Tylko modele pochodzące od Audi Sport, czyli S, RS oraz Audi R8, pozostaną przy swych klasycznych nazwach.

Oznaczenia cyfrowe wskazujące na poziomy wydajności wzrastać będą w przedziałach co pięć. Mają prezentować ustaloną hierarchię mocy jednostek napędowych w ramach poszczególnych serii modelowych i w odniesieniu do ogólnego podziału modelowego marki Audi.

Za każdym razem oznaczeniu cyfrowemu towarzyszyć będzie oznaczenie rodzaju zasilania silnika: TFSI (benzynowy), TDI (diesel), g-tron (gaz ziemny) i e-tron (hybrydowy i elektryczny).

Będzie mi brakować napisu na klapie 4.2 Quattro, a wam? 

Jest prostsza metoda na liczenie tego wszystkiego, o której powiedział nam Grzesiek: "Wystarczy liczbę podaną na tylnej klapie pomnożyć przez liczbę drzwi w samochodzie, a potem podzielić ją przez liczbę cylindrów danego modelu. Do wyniku dodajemy pojemność skokową w cc. Następnie mnożymy wszystko przez 1.359621617, bo wynik poprzednich działań otrzymamy w kilowatach, a chcemy przecież mechanicznego konia. Od wszystkiego odejmujemy od 10 do 100% w zależności od przebiegu no i wuala"
    Jest to oznaczenie mocy, którego wcześniej Audi nigdy nie używało. Ustandaryzowane, ma być dostępne w pełnej gamie modeli tego producenta. Nowe oznaczenia wskazują konkretną moc jednostki napędowej.

    Wartością, do której odnoszą się nowe oznaczenia, jest moc poszczególnych modeli podawana w kilowatach, zatem teoretycznie, w naszej kulturze, trzeba będzie to sobie jeszcze przeliczyć na konie mechaniczne. Przypominamy, że 1 kW to 1,36 KM. Jednak spokojnie, schowajcie kalkulatory. Widząc nowy model Audi i tak nie dowiecie się, jaka moc drzemie pod maską. Jest to bardziej skomplikowane, niż mogłoby się wydawać.

    Dwie cyfry to tylko dodatkowa klasyfikacja modeli, ze względu na różne poziomy wydajności. Dla przykładu, liczba 30 pojawi się na tylnej klapie wszystkich audi mających moc od 81 do 96 kW. Liczba 45 przypisana będzie mocy od 169 do 185 kW. Auta o najwyższej mocy – powyżej 400 kW – identyfikowane będą cyfrą 70. Według nowej nomenklatury, w przyszłości gama modelowa sięgać będzie od Audi Q2 30 TFSI o mocy 85 kW, do Audi Q7 50 TDI o mocy 200 kW. Tylko modele pochodzące od Audi Sport, czyli S, RS oraz Audi R8, pozostaną przy swych klasycznych nazwach.

    Oznaczenia cyfrowe wskazujące na poziomy wydajności wzrastać będą w przedziałach co pięć. Mają prezentować ustaloną hierarchię mocy jednostek napędowych w ramach poszczególnych serii modelowych i w odniesieniu do ogólnego podziału modelowego marki Audi.

    Za każdym razem oznaczeniu cyfrowemu towarzyszyć będzie oznaczenie rodzaju zasilania silnika: TFSI (benzynowy), TDI (diesel), g-tron (gaz ziemny) i e-tron (hybrydowy i elektryczny).

    Będzie mi brakować napisu na klapie 4.2 Quattro, a wam?

    Jest prostsza metoda na liczenie tego wszystkiego, o której powiedział nam Grzesiek: "Wystarczy liczbę podaną na tylnej klapie pomnożyć przez liczbę drzwi w samochodzie, a potem podzielić ją przez liczbę cylindrów danego modelu. Do wyniku dodajemy pojemność skokową w cc. Następnie mnożymy wszystko przez 1.359621617, bo wynik poprzednich działań otrzymamy w kilowatach, a chcemy przecież mechanicznego konia. Od wszystkiego odejmujemy od 10 do 100% w zależności od przebiegu no i wuala"
    Tłumaczenie pana, który nie ustąpił pieszej było dziwne.
    29 czerwca 2017, 22:47 przez Charakterek (PW) | Do ulubionych | Skomentuj (1)
    I tak przez jakieś 15km był holowany pojazd Lublana, Słowenia.
    6 maja 2017, 6:55 przez Alkodzio (PW) | Do ulubionych | Skomentuj
    Van Veen OCR 1000 – Duński motocykl z lat 70-tych. Najciekawszym elementem jest litrowy silnik Wankla o mocy 100KM, napędzający koło przez 4-biegową skrzynię i wał. Maszyna była ciężka, ważyła 294kg, za jej zatrzymanie odpowiadały tarczowe hamulce Brembo. W latach 78-81 wyprodukowano 38 sztuk, w 2011 10 kolejnych powstało z części zalegających w magazynach.
    Duński motocykl z lat 70-tych. Najciekawszym elementem jest litrowy silnik Wankla o mocy 100KM, napędzający koło przez 4-biegową skrzynię i wał. Maszyna była ciężka, ważyła 294kg, za jej zatrzymanie odpowiadały tarczowe hamulce Brembo. W latach 78-81 wyprodukowano 38 sztuk, w 2011 10 kolejnych powstało z części zalegających w magazynach.